Oblaci zakonnikami od 191 lat

091102e.jpg W tym samym czasie, kiedy Kościół obchodzi uroczystość Wszystkich Świętych, oblaci wspominają dzień z 1818 roku, kiedy to po raz pierwszy Misjonarze Prowansji, późniejsi Misjonarze Oblaci, złożyli śluby zakonne.
To wydarzenie ma dla oblatów kluczowe znaczenie. Nawet jeśli tekst Konstytucji i Reguł ulegał zmianom, to dzień 1 listopada 1818 roku jest początkiem drogi życia zakonnego Stowarzyszenia Misjonarzy, które założył Eugeniusz de Mazenod.

Kiedy,
w 1818 roku, Misjonarze Prowansji z Aix zostali zaproszeni przez
biskupa Digne do objęcia sanktuarium Notre-Dame du Laus, Eugeniusz de
Mazenod zredagował w ciągu dwóch tygodni w miejscowości Saint Laurent
du Verdon pierwsze artykuły Konstytucji i Reguł. W czasie rocznych
rekolekcji w Aix-en-Provence, w ostatnim tygodniu października, de
Mazenod zaproponował członkom Stowarzyszenia złożenie ślubów zakonnych.
Na zakończenie rekolekcji, w dzień Wszystkich Świętych, wszyscy, poza
jednym, złożyli śluby posłuszeństwa, czystości i wytrwania. Zachowano
także ducha ubóstwa, a ten ślub dodano w 1821 roku.  
091102e1.jpg
Rodzinna posiadłość de Mazenodów w Saint Laurent du Verdon gdzie Założyciel pisał Konstytucje i Reguły z 1818 r. 

Złożenie pierwszych ślubów miało miejsce podczas Mszy św. po przyjęciu Komunii. Natomiast po Eucharystii odśpiewano uroczyste Te Deum
i odmówiono litanię do Wszystkich Świętych przed statuą Dziewicy Maryi.
Ceremonię złożenia pierwszych w Zgromadzeniu ślubów zakonnych
zakończono śpiewem Sub tuum. 1 listopada 1818 roku dziesięciu
Misjonarzy Prowansji zaaprobowało także tekst „Konstytucji i Reguł
Stowarzyszenia Misjonarzy Prowansji”.  Zaledwie po dwóch latach istnienia, Stowarzyszenie księży przerodziło się w zgromadzenie zakonne.  W
nawiązaniu do tego wydarzenia Eugeiusz de Mazenod pisał: Niech oblaci
dobrze odczytują to, czego Kościół od nich oczekuje: mierne cnoty nie
odpowiadają wymaganiom, jakie stawia im powołanie (…). Zostali
wezwani do całkiem innej doskonałości. Należy do niej dążyć, a nawet
więcej – trzeba kroczyć tą drogą, aby stać się w rękach Boga narzędziem
Jego Miłosierdzia. Niech wiedzą, że ich posługa jest przedłużeniem
posługi apostolskiej oraz, że nie chodzi o nic innego, jak tylko o
dokonywanie cudów (…). Niech zatem mają odwagę stawać się świętymi,
jeśli nie są jeszcze w tym punkcie”. 

Na
przeżywanie uroczystości Wszystkich Świętych i dzielenie z naszą
zakonną rodziną radości, życzymy wszystkim odwagi w podążaniu drogami
świętości. Jak zachęcał św. Eugeniusz de Mazenod: „Stawajmy się
świętymi, gdyż w ten sposób budujemy Kościół”. 

Za: www.oblaci.pl.