Pierwszy polski film o św. Pawle

"Paweł z Tarsu. Pojednanie Światów" jest zrealizowany w stylu reportażu i dokumentu, w dynamicznej i atrakcyjnej dla współczesnego odbiorcy konwencji. Ten pierwszy w pełni polski film dokumentalny o życiu i misji apostoła narodów – św. Pawła powstawał w 7 krajach (nie licząc Polski), w których ekipa podążała śladami apostoła z Tarsu.

 
Ze względu na postać głównego bohatera i jego misję film zyskuje walor ewangelizacyjny i katechetyczny. Jest doskonałą pomocą w przeprowadzeniu katechezy. Może być wykorzystany nie tylko podczas katechezy parafialnej dla dorosłych, ale i na lekcjach religii w szkole średniej, w gimnazjum oraz w starszych klasach szkoły podstawowej. Do filmu dołączone są scenariusze lekcji oparte na poszczególnych odcinkach, a wykorzystujące interesujące formy i metody pracy.

Na film składa się 12 odcinków (ponad 6 godzin filmu).


Film można zakupić w sklepie internetowym w postaci całego pakietu (6 płyt DVD + gratis dodana płyta z muzyką filmową) bądź pojedynczych wybranych odcinków.

Zapraszamy na stronę filmu www.paulusfilm.com

"Paweł z Tarsu. Pojednanie Światów"  to mądry pomysł na prezent!

Patronat honorowy nad projektem objął m. in. Jego Ekscelencja Arcybiskup Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.


Czytaj więcej o idei filmu:

PAWEŁ Z TARSU. POJEDNANIE ŚWIATÓW

Film, jaki pragniemy zaprezentować, mówi o dążeniu do pojednaniu zwaśnionych światów. Narosłe przez wieki podziały i związane z nimi niesprawiedliwości zostają zniesione z chwilą, kiedy w Bogu dostrzegamy wspólnego Ojca. Wtedy zaczynamy traktować wszystkich jako swych braci i siostry.

Główny bohater filmu, Paweł z Tarsu, pisał w związku z tym: „Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie" (Ga 3, 28). Nie wzywał do rewolucji w celu zniesienia niesprawiedliwości społecznych, gdyż zmiany wprowadzane siłą służą jednym, a krzywdzą drugich. Rewolucja to jedynie zamiana ról. Apostoł wzywał zaś do głębokiej przemiany świata przez traktowanie siebie wzajemnie jako braci i siostry. Tak oto nie wyrządzając nikomu krzywdy, zapewnił ówczesnemu niewolnikowi wolność: jego chrześcijański pan widząc w nim brata, przestał go traktować jako niewolnika. Tego nie da rewolucja. Mąż zaczął widzieć w żonie równorzędnego partnera, a Żyd w poganie – brata w tym samym Bogu. Sprawiedliwość w świecie zaprowadzi się jedynie wzajemnym szacunkiem i miłością. Dlatego nieprzypadkowo film zatytułowany Paweł z Tarsu nosi podtytuł Pojednanie światów.

Film powstał w ramach Inicjatywy opisanej hasłem "Cogito ergo credo", co tłumaczy się: „Myślę, więc wierzę". Nawiązuje ono do kartezjańskiej sentencji Cogito, ergo sum. Od zarania dziejów refleksja nad światem i życiem prowadziła ludzi do przekonania o istnieniu Boga i do poznania prawdy o Nim. Nie wszyscy jednak osiągają ten cel. Lecz oni również odkrywają prawdę o kochającym nas Ojcu. Nie poznali wprawdzie Boga z imienia, lecz w wielu sferach codziennego życia podzielają Jego miłość. Na równi z wierzącymi potępiają wszelkie przejawy rasizmu, głoszą równość wszystkich ludzi względem siebie, wyrażają dezaprobatę dla działań wojennych i kary śmierci, wykazują wrażliwość na świat zwierząt i środowisko naturalne. Nie poznali wprawdzie prawdy o życiu nienarodzonym czy o godności człowieka jako dziecka Bożego, lecz bezsprzecznie poznali część prawdy. Skoro każdy, wierzący i niewierzący, poznał większą czy mniejszą część prawdy o Bogu, każdy może pomóc drugiemu w odkrywaniu całej Prawdy. Film i dopełniająca go książka Rozmowy z Pawłem z Tarsu, nosząca podtytuł "O Bogu i człowieku", ukazują wartość wiary w Boga i z miłością odnoszą się do inaczej myślących.

 

 
KILKA SŁÓW O PAWLE Z TARSU – APOSTOLE NARODÓW

ks. Waldemar Rakocy

Paweł z Tarsu to jedna z tych postaci w dziejach ludzkości, które wpłynęły na zmianę biegu historii. Świat, jaki zastali i jaki pozostawili po sobie – to dwa różne światy. Jeżeli Bóg przemówił przez Jezusa z Nazaretu, odsłaniając przed ludzkością prawdę o sobie, to apostoł Paweł, jak nikt inny, ogłosił ją ówczesnemu światu i głosi ją nadal przez swe listy. Jak niezwykła musi być siła tych listów, zawartych w nich myśli, skoro wystarczyło trzynaście listów, aby na trwałe wpłynąć na świadomość religijną pokoleń. 

Wielkość Pawła z Tarsu polega najpierw na tym, że zajął wcześniej postawę diametralnie odmienną względem Jezusa z Nazaretu – był Jego zagorzałym przeciwnikiem. Zaciekły prześladowca Kościoła staje się nagle jego zagorzałym zwolennikiem. Jego racje cechowała ogromna siła perswazji, ponieważ znał doskonale racje drugiej strony – sam ich „doświadczył" wcześniej na sobie. Umiał wznieść się ponad swój wcześniejszy świat i poddać go całkowitej rewizji.
O Pawle z Tarsu można śmiało powiedzieć, że był rewolucjonistą w spojrzeniu na relacje międzyludzkie. W czasach, kiedy świat był głęboko podzielony na Greków i barbarzyńców, Rzymian i poddanych, Żydów i pogan, wolnych i niewolników, nie wspominając innych podziałów społecznych, on głosił równość wszystkich ludzi względem siebie. Pisze o tym w Liście do Galatów: „Nie ma już różnicy między Żydem a Grekiem, wolnym a niewolnikiem, mężczyzną a kobietą – w Chrystusie jesteście wszyscy kimś jednym" (3, 28). Nie wzywał jednak do krwawej rewolucji, ale zachęcał do odmiany wzajemnych relacji przez braterskie traktowanie siebie nawzajem.

To głęboko braterskie podejście do każdego człowieka, wypływające ze świadomości równości wszystkich względem Boga, naszego Ojca, pozwoliło mu zerwać z ograniczeniami żydowskiej religii i wyjść śmiało do ludzi, którymi jego rodacy często pogardzali jako nieczystymi. Żydzi liczyli na to, że poganie najpierw się nawrócą i przyjdą do nich, prosząc o możliwość przystania do prawdziwego Boga. Apostoł Paweł nie czekał na to – wyszedł jako pierwszy do pogan i zjednywał ich dla Boga. Od chwili jego wystąpienia zaczął się regres w pozyskiwaniu przez żydowską synagogę pogan.

Człowiek tak dynamiczny był jednocześnie niezwykle wrażliwy i czuły. Kiedy wstawia się za zbiegłym niewolnikiem u jego pana, prosi nie tylko o to, aby oszczędził mu okrutnej kary, ale także, aby przyjął go do domu – już nie jako niewolnika, lecz brata w Chrystusie (Flm 12-16). W każdym człowieku, niezależnie od tego, kim był i jak żył, widział brata, którego swą miłością pragnął przyprowadzić do Boga.  

Skąd się biorą tacy ludzie? Skąd czerpią siłę? Jak sam pisze o sobie: z głębokiego zjednoczenia z Bogiem (Ga 2, 19-20). Trwanie w Bogu, który jest miłością daje siłę do tego, aby każdego uważać za brata czy siostrę i w relacjach względem nich kierować się ich dobrem. Oto chrześcijański ideał, który tak często po św. Pawle bywał wypaczany, a który stanowi prawdziwe oblicze Boga w świecie.

za: www.paulusfilm.com

Biuro Prasowe Kapucynów – Prowincja Krakowska