Polski męczennik patronem organizacji

Działające od 8 lat Stowarzyszenie „Dzieci Serc” z Radziechów na Żywiecczyźnie ma swojego patrona. Podczas rajdu integracyjnego na beskidzką Matyskę, który odbył się w minioną sobotę, organizacja – skupiająca w swych szeregach dzieci i młodzież niepełnosprawną z terenu kilku żywieckich gmin – oficjalnie przyjęła imię o. Michała Tomaszka OFM Conv.

Zakonnik z pobliskiej Łękawicy razem z innym franciszkaninem – o. Zbigniewem Strzałkowskim OFM Conv, 17 lat temu zostali zamordowani przez terrorystów z lewackiego Świetlistego Szlaku w Pariacoto w Peru. Obecnie w Watykanie toczy się proces beatyfikacyjny polskich męczenników. W 2002 r. zakończył się on na szczeblu diecezjalnym.

Zdaniem szefowej Stowarzyszenia, Jadwigi Klimondy, wybór nie jest przypadkowy, gdyż 2 lata temu w powstającym na Matysce Kurhanie Pamięci umieszczono ziemię z peruwiańskiej wioski, gdzie pracowali duchowni – miejsca ich męczeńskiej śmierci.

Krakowski prowincjał franciszkanów o. Jarosław Zachariasz OFM Conv. w specjalnym dekrecie zgodził się na przyjęcie przez Stowarzyszenie imienia, wyrażając jednocześnie nadzieję, że patron będzie inspirował do nowych działań i zachęcał do naśladowania.

Podczas sobotniego rajdu „Razem raźniej” odczytano uroczyście akt nadania Stowarzyszeniu imienia męczennika z Peru. Na koniec uczestnicy imprezy – około pół tysiąca osób niepełnosprawnych wraz z opiekunami – zagrali na glinianych ptakach na cześć św. Franciszka piosenkę „Oto jest dzień, który dał nam Pan”.

Stowarzyszenie „Dzieci Serc” skupia w swych szeregach dzieci i młodzież niepełnosprawną z Radziechów-Wieprza, Węgierskiej Górki i Lipowej. Organizuje m.in. cykliczną paraolimpiadę, wyścigi wózków nieprofesjonalnych, obozy rehabilitacyjne i wycieczki integracyjne. Celem organizacji jest m.in. pomoc w leczeniu, rehabilitacji i edukacji dzieci, młodzieży i dorosłych niepełnosprawnych, wspieranie sierot i dzieci z rodzin patologicznych i ubogich oraz działanie na rzecz integracji najmłodszych z różnych środowisk.

Góra Matyska w Radziechowach to miejsce szczególne dla wiernych z diecezji bielsko-żywieckiej. Na szczycie stoi potężny krzyż, a przy drodze powstają niezwykłe rzeźby stacji Drogi Krzyżowej. W listopadzie odbywają się tu Zaduszki Narodowe, w czasie, których wspomina się osoby zasłużone w historii Polski. 3 lata temu rozpoczęto usypywanie symbolicznego kurhanu, upamiętniającego narodowych bohaterów.

za: www.niedziela.pl