Przez różaniec lepiej poznajemy Maryję i Jezusa

091002b1.jpg Uroczystości odpustowe ku czci Matki Bożej Różańcowej trwały na Jasnej Górze w niedzielę, 4 października. W środę 7 października w Kościele rzymskokatolickim przypada wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej. Pierwsza niedziela miesiąca na Jasnej Górze obchodzona jest jako odpust Matki Bożej Różańcowej. Członkowie Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej (Zarząd i parafialne Koła)
oraz pielgrzymi z różnych stron kraju – w sumie ponad 6 tys. osób –
zgromadzili się przed Szczytem jasnogórskim, aby uczestniczyć w
nabożeństwie różańcowym i Mszy św.

Eucharystii na Szczycie, rozpoczętej o godz. 11.00, przewodniczył abp
Stanisław Nowak, metropolita częstochowski. Mszę św. koncelebrowali: o.
Bogumił Schab, obecny dyrektor Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej i o.
Rafał Zawada, paulin, wiceprefekt kleryków Wyższego Seminarium
Duchownego OO. Paulinów w Krakowie na Skałce, tegoroczny
rekolekcjonista.

Słowa pozdrowienia do zgromadzonych skierował o. Sebastian Matecki,
podprzeor Jasnej Góry. „Od pierwszego dnia października, gdy cały świat
w sposób szczególny chwyta w dłonie różaniec, ludzie wierzący, ludzie,
którzy wiążą swoje życie bardzo mocno z Maryją, a przez to z Jezusem –
tu, na Jasnej Górze trwa również wielka modlitwa różańcowa, rekolekcje,
pielgrzymka, która jest najpiękniejszym spotkaniem Jasnogórskiej
Rodziny Różańcowej” – powiedział o. Matecki i przypomniał, że JRR
została zawiązana 41 lat temu z inicjatywy śp. o. Bronisława
Matyszczyka, paulina, „a dziś rozprzestrzenia się na całą kulę ziemską
– tam, gdzie są Polacy, jest Jasnogórska Rodzina Różańcowa, jest
modlitwa różańcowa, która opasuje cały krąg ziemi, a w szczególny
sposób naszą Ojczyznę”.

„Kościół wam ufa, umiłowani, ufa waszym kolanom, waszej modlitwie, waszemu różańcowi – mówił do zebranych wiernych abp Stanisław Nowak
– Trwajcie na modlitwie z Maryją, Matką Jezusa”. Kaznodzieja przywołał
imiona papieży, którzy w sposób szczególny podkreślali rolę odmawiania
modlitwy różańcowej – Piusa V, Leona XII, Jana XXIII, Jana Pawła II.
„Nie mamy wątpliwości – Kościół chce, byśmy się tak modlili, byśmy
różańce mieli, nosili je, odmawiali je, przeżywali Jezusa, trzymając w
ręku paciorki różańca. Kościół chce tego, Kościół was o to prosi!” –
apelował metropolita częstochowski.

„Potrzebne jest wasze ściskanie paciorków różańcowych – zachęcał
kaznodzieja – Taka prosta rzecz – mieć różaniec przy sobie, choćby w
kieszeni. Nie ma za dużo czasu na odmawianie tej modlitwy, ale już samo
noszenie różańca, ściskanie go, ma swój wielki sens. Bo to jest jakby
łańcuch, który łączy z Bogiem. Trzymajcie się za ręce Boże! Trzymajmy
się Boga! – wołał abp Nowak – Gdy świat nam mówi, byśmy gonili za
różnymi uciechami, podpowiada nam świat różne namiastki szczęścia,
supermarkety, rzeczy, byśmy się w nich zanurzyli, zakochali nieraz
wbrew niedzielnej Mszy św. (…) Jakże łatwo jest wziąć te rzeczy do rąk
i tych rzeczy się trzymać. A to nie jest dość godne człowieka. Człowiek
się ma Boga trzymać! Wszystkimi siłami! Bo tzw. wartości, tzw.
przyjemności – one nas zawiodą! One znikną z naszych rąk. Zostaną ręce
Boże! Tych się trzymać!” – wołał z mocą metropolita częstochowski.

Słowa podziękowania do zgromadzonych przed Szczytem skierował o. Bogumił Schab, dyrektor Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.

Na Mszy św. zagrała Jasnogórska Orkiestra Dęta pod dyr. Marka Piątka, a zaśpiewał Jasnogórski Chór Mieszany im. Królowej Polski pod dyr. Marcina Lauzera.

Eucharystię poprzedziła adoracja Eucharystyczna i modlitwa różańcowa na Szczycie (cz. 1, cz. 2).

„Dla mnie różaniec od niepamiętnych czasów – bo modlitwy różańcowej
nauczyła mnie mama – jest takim ratunkiem, to jest taką kotwicą, której
można się chwycić w każdej chwili, zwłaszcza w tych najtrudniejszych –
mówi Janina Mikrut z Rzeszowa – Ja modlitwą różańcową
wyprosiłam trzeźwość dla mojego męża, wypraszam zdrowie i
błogosławieństwo dla rodziny i najbliższych”.

Zofia Chmielewska z Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej mówi:
„Różaniec – modlitwa codzienna jest to taka więź z Matką Bożą, która
prowadzi nas po tajemnicach swojego życia i życia Pana Jezusa. Bez
modlitwy różańcowej nie jesteśmy w stanie zrozumieć tego, co przeżywamy
każdego dnia”.

o. Stanisław Tomoń

BPJG/ dr, mn