Słowa solidarności generała redemptorystów

redemptorysci.jpg Generał Redemptorystów skierował do polskich współbraci i wszystkich Polaków słowa solidarności w obliczu katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Tekst oświadczenia publikujemy poniżej.

Drodzy Polacy,

dzisiejszego poranka wiadomość o tragicznej śmierci
Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Pana Lecha Kaczyńskiego i jego
Małżonki, wraz z tak licznymi członkami Parlamentu i Rządu, najwyższymi
dowódcami wojskowymi, reprezentantami Narodu Polskiego, przywódcami
duchowymi, w tym Biskupem Polowym Tadeuszem Płoskim, uderzyła w nas
wszystkich swoją przerażającą mocą.

W imieniu Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela, Zgromadzenia
Redemptorystów, chcę Was zapewnić o naszej modlitwie i współczuciu w tym
momencie tak trudnym dla każdego z Was osobiście i dla całego Narodu
Polskiego. Modlimy się za tych, którzy zginęli, za ich rodziny i
bliskich, oraz za tych wszystkich członków Rządu i Kościoła, którzy
muszą przejąć ciężar kierownictwa w tym trudnym czasie. My,
Redemptoryści, łączymy się z Wami w solidarności modlitwy i współczucia.

Wydarzenie to jest tym boleśniejsze, że dokonało się w podróży
podjętej przez reprezentantów Narodu w celu uczczenia tych, którzy 70
lat temu zginęli w tym samym niemal miejscu, w wyniku barbarzyńskiego
aktu wymierzonego przeciw Waszemu Narodowi. W naszych modlitwach
pamiętamy również o ofiarach tego nieludzkiego dramatu sprzed lat.

Zapewniamy Was o naszej modlitwie i solidarności z Wami, Polakami,
gdy trwacie w głębokiej żałobie. Redemptoryści w Domu Generalnym w
Rzymie połączą się z Wami w sprawowaniu Eucharystii dziś, w sobotę 10
kwietnia wieczorem. Będą modlili się za zmarłych, za ich rodziny oraz za
wszystkich Polaków. W solidarności z Kościołem w Polsce modlimy się, by
w tym czasie bólu i żałoby wszyscy ludzie i partie polityczne połączyły
swoje wysiłki dla wspólnego dobra i uzdrowienia Narodu.

W obliczu tej tragedii nie możemy zapomnieć o tak wielu rodzinach,
które dotknęła ona bezpośrednio, poprzez odebranie im ich bliskich. Za
te rodziny modlimy się przede wszystkim. Rodziny te straciły swoich
mężów i żony, ojców i matki, braci i siostry, synów i córki, przyjaciół.
Śmierć ta będzie miała wielki wpływ na całe społeczeństwo, ale przede
wszystkim na te rodziny. Są one w naszych sercach i modlitwie.

Niech zmartwychwstanie Pana Jezusa Chrystusa będzie znakiem nadziei i
pociechy dla nich i dla wszystkich, zranionych tą tragedią.

W Odkupicielu,

O. Michael Brehl, C.Ss.R.,
Przełożony Generalny

Za: www.redemptor.pl.