Czuwanie papieskie i modlitwa za Prezydenta

100412e.png Sobotniego ranka uderzyła w nas, wszystkich Polaków, tragiczna wieść znad lasów smoleńskich: rozbił się samolot, na pokładzie którego podróżował Prezydent Lech Kaczyński z małżonką, a wraz z nimi wielu wybitnych ludzi polskiego Kościoła, życia społecznego, kulturalnego, wojskowego. Wszyscy zginęli…
Sobota przed Niedzielą Miłosierdzia (czyli drugą Niedzielą Wielkanocną) jest także wspomnieniem śmierci Jana Pawła II w naszym kraju (rocznica wypadła w Wielki Piątek, stąd została przeniesiona na sobotę).

Młodzież franciszkańska z naszej parafii wraz ze swoim opiekunem
przygotowała "Wieczór papieski" chcąc w ten sposób dziękować Bogu za
postać Wielkiego Polaka i prosić także o jego beatyfikację i
kanonizację.
 
Przygotowując papieskie spotkanie nikt nie
przypuszczał, że przyjdzie je połączyć z modlitwą o zbawienie wieczne
Prezydenta Rzeczpospolitej Lecha Kaczyńskiego, Marii Kaczyńskiej, jego
małżonki i wszystkich, którzy wspólnie lecieli prezydenckim samolotem na
obchody siedemdziesiątej rocznicy mordu katyńskiego. Zatem "Wieczór
papieski" przemienił się w wieczór modlitwy za zmarłych.

przeleciał ptak przepływa obłok

upada liść kiełkuje ślaz
i cisza jest na wysokościach
i dymi mgłą katyński las

tylko guziki nieugięte
potężny głos zamilkłych chórów
tylko guziki nieugięte
guziki z płaszczy i mundurów

Zbigniew Herbert, "Guziki"
(fragment)

Najpierw, o godz. 18.oo odprawiona została
Eucharystia, której przewodniczył kustosz Sanktuarium Matki Bożej
Pocieszenia, Pani Gniezna, o. Jacek Korsak. Wziął w niej udział niemal
cały franciszkański konwent w Gnieźnie. Homilię wygłosił o. Jacek (można
jej wysłuchać poniżej). Pierwszą intencją była prośba o wyniesienie na
ołtarze Jana Pawła II. Drugą – modlitwa o zbawienie dla tych, którzy
zginęli nad Smoleńskiem. Na koniec Mszy św. o. Jacek zaprosił na wspólne
czuwanie i modlitwę śpiewem. Liturgię zakończył śpiew "Boże coś
Polskę". Po nim rozpoczął się "Wieczór papieski".

W jego trakcie słuchaliśmy odczytanego fragmentu homilii Jana Pawła II z
1991 r., a także jego głosu – dwóch fragmentów homilii wygłoszonych w
Polsce. Był także wiersz (odtworzony) "Pamięć" – poświęcony
Papieżowi-Polakowi, który recytowała aktorka Teatru w Elblągu, Jolanta
Tadla. Młodzież śpiewała pieśni (a wspomagał ją piękną grą na skrzypcach
o. Rafał Zarzycki). Połączeniem "Wieczoru papieskiego" z modlitwą za
tych, którzy zginęli w katastrofie samolotu były odczytane słowa
Prezydenta Lecha Kaczyńskiego (pochodzące z 2 kwietnia tego roku), który
wspominał Jana Pawła II i moment jego śmierci. Zebrani wspólnie
dziękowali Bogu za wspaniałą postać Jana Pawła II modlitwą różańcową
błagając jednocześnie o zbawienie dla tych, którzy stracili życie w
smoleńskich lasach – zarówno dziś jak i siedemdziesiąt lat temu. O.
Mateusz Stachowski odczytał na koniec świeżo napisany wiersz poświęcony
pamięci Prezydenta i wszystkich tragicznie dziś zmarłych. Pieśń o
zmartwychwstaniu dodała wszystkim otuchy, że – mimo wszystko – nadzieja
pozostaje…


Pamięci Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i wszystkich tragicznie
zmarłych w katastrofie samolotu w lasach smoleńskich

„są aby świadczyć Bóg policzy

i ulituje się nad nimi

lecz jak zmartwychwstać mają ciałem

kiedy są lepką cząstką ziemi”

ZBIGNIEW HERBERT „Guziki”

Po czym Ty
ich poznasz, dobry Panie Boże,

Kiedy czas
już nadejdzie stawić się przed Tobą?

Płomienie
dokładnie zlizały ich twarze

Nową lasy
smoleńskie nękając żałobą.

Znów będą
świadczyć guziki miedziane,

Że dla
Ojczyzny oddali swe tchnienie

I w proch
się obrócili, jak zapowiedziane

Każdemu z
żyjących, nim przyjdzie zbawienie.

Jak więc
ich rozpoznasz, dobry Ojcze w niebie,

Kiedy w dół
runęli na skrzydłach Ikara

Zostawiając
pustkę, w której widzieć Ciebie,

To ufność
prawdziwa i prawdziwa wiara?

Poznasz ich
po odwadze, poznasz po nadziei,

Które
jaśniały w ich duszach, jak pochodnia,

A teraz w
nieodgadnionej losu kolei

Wiodą nas
jak na pustyni wiódł ongiś słup ognia.

Rozpoznasz
ich po sercu, które nie umarło,

Bo w
piersiach Ojczyzny nieprzerwanie bije.

Chociaż nas
samych i czasy nasze czarną

Zasłoną
smutek śmiertelny spowije.

Poznasz
ich, Panie, choć płomień starł twarze,

A śmierć
ich zatrzymała niwecząc czas przyszły.

I my
zapamiętamy w cierpienia pożarze;

Zachowa ich
Historia i język ojczysty.

10
kwietnia 2010 r.

po 15.oo

Gniezno

Za: www.gniezno.franciszkanie.pl.