Woda życia – pomoc dla Mauretanii

Jedno z przysłów afrykańskich brzmi: O kim się nie mówi, ten nie istnieje. O Mauretanii mówi się mało lub wcale. Uchodźcy z tego kraju, aby dostać się do „lepszego świata” często rzucają się wpław do morza. Możemy temu zapobiec, a nasza pomoc może być bodźcem do zmian i szansą dla tych ludzi.

11 maja br., w uroczystość Zesłania Ducha Świętego przypada nasze święto patronalne. Z tej okazji już po raz trzynasty organizujemy festyn połączony z loterią fantową, z którego dochó, w tym roku przeznaczymy na potrzeby misji w Nuadibu w Mauretanii. W ubiegłych latach w naszej imprezie brały udział tysiące bydgoszczan. Zwracamy się z serdeczną prośbą, o wsparcie organizacji naszego duchackiego festynu poprzez ufundowanie nagród rzeczowych (fantów), bezpośrednią pomoc finansową lub organizacyjną.

Afryka od wieków fascynuje Europejczyków swoim czarem i egzotyką. Niestety, tajemniczość i piękno są tylko tłem dla szarej rzeczywistości związanej z biedą, głodem, chorobami, niekończącymi się krwawymi konfliktami lokalnymi i brakiem nadziei na szybką poprawę egzystencji.

Misjonarze ze Zgromadzenia Ducha Świętego są na tym kontynencie znacząco obecni od ok. 160 lat. Aktualnie priorytetową dla nas sprawą jest wspomożenie ośrodka misyjnego w Nuadibu, gdzie pracuje m.in. brat Bartłomiej Kaszczyc CSSp z naszego Zgromadzenia w Bydgoszczy. Mauretania to kraj, którego większą część zajmują piaski saharyjskie. Jest trzykrotnie większa od Polski i zamieszkuje ją nieco ponad 1 milion ludności, 80 procent z nich to Maurowie, czyli ludność pochodzenia arabsko-berberskiego.

Afryka jest piękna, lecz przewodniki turystyczne nie tylko nie zachęcają do odwiedzin Mauretanii, ale wręcz ostrzegają przed nimi. Powodem są plagi charakterystyczne dla całego kontynentu, które tutaj występują z całą jaskrawością: olbrzymie ubóstwo spowodowane nękającymi ten kraj cyklicznymi suszami, choroby takie jak trąd, cholera, wścieklizna, a także malaria dziesiątkująca szczególnie małe dzieci. Powoduje to, że przyrost naturalny wynosi zaledwie ok. 32 promile. Kraj jest nękany także konfliktami o podłożu etnicznym.

Mauretania to republika islamska. Misja brata Bartłomieja nie będzie polegać na nawracaniu miejscowej ludności, ale raczej na pomocy katolikom, głównie uchodźcom, którzy masowo przybywają tu z ościennych krajów, aby szukać swej szansy na poprawę bytu. Marzeniem naszym jest wybudowanie studni, potrzeba jednak praktycznie wszystkiego. Licząc na zrozumienie i pomoc, polecamy Państwa opiece i mocy Ducha Świętego.

Misjonarze ze Zgromadzenia Ducha Świętego