Wszyscy wspierajmy powołania!

Pielgrzymka Rodzin Osób Powołanych i wspierających powołania trwa w sobotę, 14 maja na Jasnej Górze.
Od wielu lat z inicjatywy Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań w drugą sobotę maja każdego roku zbierają się na Jasnej Górze rodziny osób powołanych i ci, którzy wspierają powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego.
O godz. 11.00 Mszy św. w bazylice przewodzniczył bp diec. tarnowskiej Wiktor Skworc, w koncelebrze z bpem pomocniczym diec. tarnowskiej Wiesławem Lechowiczem, delegatem KEP ds. Powołań.

 
W homilii bp Wiktor Skworc prosił, aby nie ustawać w modlitwie o powołania i za powołanych. Przypomniał, że jutro w Kościele rozpoczyna się Światowy Tydzień Modlitw o Powołania.

„Moi drodzy, wspólnie tą Eucharystią dziękujemy Zbawicielowi za to, że nadal powołuje robotników na swoje żniwo. Dziękujemy również dzisiaj za wszystkich, którzy wspierają powołanych modlitwą i świadectwem chrześcijańskiego życia. Dlatego w naszej wspólnocie dziękujemy Bogu – za mocne Bogiem polskie rodziny, w których ziarno Bożego powołania może wzrastać. Dziękujemy za wszystkich, którzy na serio traktują wezwanie Chrystusa: ‘Proście Pana Żniwa…’ i proszą o powołania do głoszenia Ewangelii chociażby w ramach pierwszoczwartkowych nabożeństw" – mówił kaznodzieja.

„Współczesna kultura chwili, użycia i przeżycia wyjaławia człowieka, czyni go niesłyszącym głosu powołania – zaznaczył biskup – Coraz częściej trąbi się w mediach o braku powołań, czy mniejszej ich liczbie. Wielu z satysfakcją pisze, czy mówi, że wreszcie Kościół w Polsce w kryzysie, bo mniej powołanych, ale nie zauważają przy tym, że to wskutek autodestrukcyjnej polityki społecznej w naszym kraju: mniej dzieci, mniej młodzieży, mniej maturzystów, zamykane szkoły, mniej kandydatów na studia, stąd rzeczą naturalną również mniej kandydatów do kapłaństwa, bo skąd przychodzą? Przecież z naszych polskich rodzin, mniej licznych, mniej dzietnych".

W imieniu Jasnej Góry zebranych powitał o. Wojciech Dec: „Niech ta obecność przy Matce Bożej tutaj, na Jasnej Górze (…) będzie uwielbieniem Boga za każde życie konsekrowane, za każde powołanie do życia konsekrowanego, kapłańskiego, ale także modlitwą za powołanych, o nowe powołania, także o mądrość, jak trwać przy swoim dziecku, które jest obdarzone tym darem, które Bóg powołał, by swą modlitwą wspierać, pomagać w kroczeniu za Chrystusem".

„Nie przypadkowo przychodzimy na Jasną Górę, nie tylko dlatego, że jest to sanktuarium największe w Polsce, ale dlatego, że jest to sanktuarium maryjne, a Maryja jest wzorem realizowania Bożego powołania, wierności Bożemu powołaniu, odpowiadania na to powołanie niezależnie od różnych wątpliwości i niezrozumienia – powiedział bp Wiesław Lechowicz – Maryja jest skuteczną Orędowniczką, i myślę, że ten aspekt maryjny naszej pobożności w Polsce, tworzy tę specyfikę duszpasterstwa powołań".

Biskup przywołał także osobę bł. Jana Pawła II. „Jego życie wskazuje na ogromną rolę, i modlitwy, i kapłanów, i świeckich, choćby Jan Tyranowski, o którym wspomniał bp Wiktor Skworc podczas swojej homilii w czasie Mszy św., no i wreszcie kontekst w którym się wychowywał Karol Wojtyła też miał na niego wpływ – tłumaczył delegat KEP ds. Powołań – My dzisiaj też widzimy, że niewątpliwy wpływ pozytywny lub negatywny na realizowanie powołania ma kontekst, w którym żyjemy. Kultura antypowołaniowa, w której żyjemy, akcentująca indywidualizm, konsumpcjonizm, egoizm, to na pewno nie pomaga młodemu człowiekowi w podjęciu pozytywnej odpowiedzi na głos powołania kapłańskiego czy zakonnego. Ale jeżeli ktoś mądrzej myśli, głębiej, dalej, to być może właśnie taka niesprzyjająca kultura może jeszcze w większym stopniu wyzwolić motywację, by służyć Panu Bogu we wspólnocie Kościoła w charakterze księdza czy siostry zakonnej".

o. Stanisław Tomoń

Za: www.jasnagora.com