Duchowa sylwetka o. Hilarego Januszewskiego

Zapraszamy do działu czytelnia, w kórym przedstawiamy duchową sylwetkę bł. O. Hilarego Januszewskiego O.Carm, którego dwudziestą rocznicę beatyfikacji obchodzimy w tym roku. Autorem referatu jest o. dr. Wiesław Strzelecki O.Carm – rektor karmelitańskiego seminarium. 

W pełni świadomości ofiary ze swego życia – sylwetka duchowa bł. Hilarego Januszewskiego O.Carm. (1907-1945)

„Matko ma, Zakonie mój, dla cię życie me, dla cię prac mych znój. Matko ma, Zakonie mój, jam na wieki syn, jam na wieki Twój […]Tyś mi szczęścia zdrój […]”. Trudno o piękniejsze wyznanie miłości i nadanie takiego imienia dla swojego Zakonu[1]. W rodzinie, także w rodzinie zakonnej, otacza się szacunkiem i zachowuje to, co dla niej jest najświętsze. Szanuje się przede wszystkim wypracowany przez wieki styl życia, który ukazali nam nasi poprzednicy, święci i błogosławieni Karmelu, a wśród nich męczennik z Dachau, bł. Hilary Januszewski O.Carm.

Do niego w sposób szczególny pasują słowa  „nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15, 13).

Czy dziś stać nas na taką mi­łość lub na takich przyjaciół? Zazwyczaj nie trapimy się poszukiwaniem ochotnika, który byłby gotów za nas umrzeć. Prośby o podobną przysługę ze strony rodziny czy przyjaciół też nie spędzają nam snu z oczu.

Czasy się zmieniły i to nie­wątpliwie na lepsze: zasłużenie cieszymy się wolnością i tym, że nikt nie wymaga od nas poświęcenia własnego życia. Ta radość może jednak okazać się płytka i chwi­lowa, jeśli zapomnimy o tym, że życie nieustannie to­czy się w cieniu dramatu i każda kolejna chwila może być wstępem do wyboru, który na zawsze je zmieni. I co gorsza, ta chwila zastanie nas zupełnie nieprzygo­towanymi.

Historia uczy, że gotowość do złożenia ofiary z sie­bie wcale nie była i nie jest przywilejem wyjątkowych jej momentów. Wprost przeciwnie, bohaterskie czyny zazwyczaj rodzą się w szarej codzienności, są spraw­dzianem naszego człowieczeństwa i wartości, którymi żyjemy.  Dlatego ten temat jest zawsze aktualny. Czytaj dalej…

Za: www.karmelici.pl