Jest już choinka przed klasztorem jasnogórskim

Dokładnie 14,2 m wysokości i ok. 2 ton wagi ma świąteczna choinka ustawiona w tym roku przed Jasną Górą. Choinka, tak jak w roku ubiegłym została ustawiona na osi Bramy Lubomirskich, w miejscu łączenia się dróg prowadzących do sanktuarium. 

Prace przy montażu rozpoczęły się w poniedziałek, 17 grudnia. Do ustawienia choinki oraz całej konstrukcji, w której została umieszczona, użyto dużego dźwigu. Prace wykonywały dwa zespoły liczące w sumie 7 osób. Planowane zakończenie prac to środa, 19 grudnia.

„Choinka została wycięta w lasach ciechanowskich. Samo wycięcie tej choinki to jest dla nas spore wyzwanie logistyczne, bo raz, że szukamy długo, bo staramy się, żeby to była ładna choinka dla klasztoru. Nie jest łatwo zdobyć taką choinkę. Jak już ją sobie upatrzymy i załatwimy wszystko, żeby można było ją wyciąć, to czeka nas operacja wycinania, potrzebny jest dźwig, bo ona nie może upaść, musi być trzymana, podcinana, potem przewożona często w trudnych warunkach” – opowiada Tadeusz Kowalczyk, przedstawiciel rodzinnej firmy Dombal z Warszawy, która ustawiała choinkę.

Nad realizacją przedsięwzięcia czuwa projektant Jerzy Maciejowski. „Najważniejsze było to, żeby ta choinka była foremna, co w przypadku dużych choinek nie zawsze jest możliwe, bo one rosną wiele lat, w związku z tym narażone są na różne sytuacje, wichry, wiatry, czasem drzewo się zwali i uderzy o choinkę” – mówi. Zwraca także uwagę, jak wiele umiejętności i doświadczenia wymaga przewiezienie tak dużej choinki. „To kładzenie choinki, przekładanie, przewożenie jest niezwykle ważne, bo można ją niestety uszkodzić, i jak zabraknie parę gałęzi, to będzie w tej w miarę idealnej formie dziura, więc wielkie brawo dla profesjonalizmu pana Tadeusza i jego ludzi” – podkreśla Jerzy Maciejowski.

„Stojak, na którym stoi choinka, jest specjalnie skonstruowany, w tym roku obciążyliśmy ją 10 tonami bloczków, żeby była bezpieczna dla otoczenia” – wyjaśnia Tadeusz Kowalczyk.

W skrzyni – części dolnej, która stanowi dekorację stojaka – umieszczone zostaną cztery podświetlone obrazy o tematyce Bożego Narodzenia. „Zamysł jest taki, żeby nie była to tylko kolorowa dekoracja, ale żeby to miało swoją głębię” – mówi Jerzy Maciejowski i dodaje, że właśnie dlatego w dekoracji pojawiły się kompozycje z obrazów najlepszych malarzy minionych wieków, związanych z tematyką Bożego Narodzenia.

Choinka przyozdobiona zostanie ok. 15 tysiącami różnokolorowych lampek. Mimo, że nie ma dominującego koloru oświetlenia, z sumy barw tworzy się błękitna poświata. W tym roku dodatkowo dołączone zostaną także lampki koloru białego, w celu nadania choince większego blasku. Pozowoli też osiągnąć ładny wygląd choinki również w dzień. Światła nie zużywają wiele prądu – jest to oświetlenie ledowe.

„Choinka jest tak ubierana, że te światełka są wsuwane w głąb struktury choinki, wtedy choinka jest tak mocno nasycona światłem, że jej bryła staje się przestrzenna, a nie jest to płaskie rozmieszczenie światełek po powierzchni drzewka. Dzięki temu powstaje tak ciekawy i niezwykły efekt” – zaznacza Jerzy Maciejowski.

Warto przypomnieć, że od samego początku pomysłodawcą stawiania dużej choinki przed Jasną Górą jest przeor klasztoru o. Roman Majewski. W tym roku aranżacja świątecznego drzewa pojawiła się już trzeci rok z kolei.

Firma Dombal świadczy kompleksowe usługi w zakresie dostarczania, ustawiania oraz ozdobiania dużych drzewek świątecznych. Ustawiła w tym roku choinki m.in.: przed stadioniem Narodowym w Warszawie, na rynku Starówki Warszawskiej i przed Galerią Złote Tarasy w Warszawie.

„Nasza firma nie przyjmuje zleceń spoza Warszawy. Jasna Góra jest wyjątkiem” – podkreśla Tadeusz Kowalczyk.

o. Stanisław Tomoń 

Za: www.jasnagora.com