Kapucyni: Spotkanie braci w Zakroczymiu

„Bracia, spoglądajmy na dobrego Pasterza (Np 6)”.

Po dłuższej przerwie wraca do kalendarza wydarzeń formacyjnych w Zakonie Braci Mniejszych Kapucynów Prowincji Warszawskiej spotkanie braci zakonnych. Odbyło się ono w Centrum Duchowości Honoratianum (CDH) w Zakroczymiu. W pierwszym tygodniu Adwentu 2019 r. (2-5 grudnia) zgromadziło się, na czele z Ministrem Prowincjalnym br. Łukaszem Woźniakiem i jego wikariuszem br. Tomaszem Wrońskim, kilkunastu braci niekapłanów.

Minister Prowincjalny wieczorem pierwszego dnia wprowadził braci w tematykę i cel spotkania, podkreślając wspólnototwórczy charakter tego zjazdu. Następnego dnia podczas konferencji poświęconej formacji franciszkańskiej zwrócił uwagę na etapy życia św. Franciszka i ich recepcję w życiu tych, których Pan powołał na drogę radosnej pokuty. Wskazał również na Eucharystię, słowo Boże, modlitwę i  wzajemne relacje jako zawsze aktualne tematy formacyjne.

W przeżywanie każdego dnia w więzi z Bogiem zgromadzonych braci wprowadzał  br. Piotr Wardawy, który przed poranną medytacją zwracał uwagę na rolę uczuć oraz realnego spotkania z Panem „tu i teraz”.

Bracia wspólnie spoglądający w tych dniach na dobrego Pasterza (por. Np 6) ubogacali się wzajemnie własnym doświadczeniem. Posługą w szpitalu jako starszy pielęgniarz, a przede wszystkim opieką nad chorymi współbraćmi w infirmerii panewnickiej w Katowicach, podzielił się br. Konrad Zastawny OFM. Podkreślił rolę służby cierpiącym braciom oraz otworzył przed zgromadzonymi własne serce, które doznaje ciągle miłości Patriarchy Zakonu wobec niosących krzyż współbraci.

Pracą i towarzyszeniem bezdomnym w mieście stołecznym w nowo wybudowanym Domu bł. Aniceta – Jałmużnika Warszawy, podzielił się br. Szymon Kopko OMFCap. Dał najpierw zgromadzonym świadectwo własnej drogi ku ubogim. Posługa za oceanem czy na obrzeżach stolicy Francji i spotkania z ludźmi, którzy przez innych zostali wyrzuceni poza margines społeczeństwa, ukształtowała w nim realne i zdrowe drogi pomagania bezdomnym. Br. Szymon swoim świadectwem rozpoczął dialog braterski na temat mądrej pomocy uzależnionym i szeroko rozumianym potrzebującym.

W ostatnim dniu spotkania, profesor nauk teologicznych br. Roland Prejs OFMCap. przybliżył sylwetki czterech braci zakonnych widocznych na zdjęciu z przełomu 1883/1884 roku wykonanym przed klasztorem zakroczymskim.

Na „ustawionym” zdjęciu (Bracia stali, ponieważ naświetlanie trwało kilka sekund) widać 12 Braci w procesji do świątyni. Na końcu stoi Gwardian ówczesnej wspólnoty br. Benwenuty Mettler (wykonał m.in. drzwi z chóru do zakrystii w klasztorze w Nowym Mieście nad Pilicą).

Br. Roland Prejs przedstawił drogę powołania kapucyńskiego br. Symforiana Uszalaka – w Zakonie pełnił funkcję organisty, zakrystiana i kucharza; br. Władysława Jagiełły – służył przez wiele lat jako kwestarz, czyniąc to stanowczo oraz ambitnie i  zachował wierność powołaniu franciszkańskiemu; br. Bartłomieja Rewuckiego – zaangażował się, nie bacząc na swoje zdrowie, w troskę o braci i o budynki klasztorne; br. Cypriana Michałowskiego – na zdjęciu niesie w procesji krzyż, jego rodzice Joanna i Piotr należeli do ówczesnej elity społecznej. Jako młodzieniec włączał się czynnie w manifestacje religijno-patriotyczne w Warszawie. Do Zakonu wstąpił mając 19 lat. Jako Kapucyn chętnie nosił krzyż  w czasie procesji. Podczas jednej z nich pobito dotkliwie br. Cypriana. Od tego czasu cierpiał on na nerwicę i zaburzenia psychiczne i często korzystał z opieki lekarskiej. W Zakonie służył Bogu m.in. jako ogrodnik, socjusz o. Prokopa Leszczyńskiego (jako opiekun chorego i skryba byłego prowincjała) oraz kanaparz. Zmarł nagle 19.04.1896 r. podczas pełnienia obowiązku gdy „naczynia w kuchni wycierał.” Ponadto wśród braci na zdjęciu jest bł. Honorat Koźmiński OFMCap.

Błogosławiony z Białej Podlaskiej 17 marca 1867 r. tak pisał do br. Cypriana (przebywającego po operacji w szpitalu Świętego Ducha w Warszawie) w imieniu ojców i braci klasztoru zakroczymskiego: „Zbudowaliśmy się bardzo z cierpliwości Kochanego Brata naszego. Czekamy chciwie powrotu Jego, bo obecność Jego nader jest miłą nie tylko dla serc naszych, ale i dla nienasyconych żołądków naszych. Wczoraj dopiero oceniliśmy, co to jest zwinność Cypriana, bo trzech stało z godzinę nad samowarem i chuchało, i dmuchało, i swędziło, i ledwo nam herbatę podali. Podobno Braciszek Kochany nie wie, co ze swoim czasem i boleściami robić, niech że teraz za wszystkie czasy za mnie się wymodli, bo mi bardzo dłużny i trochę swych cierpień niech ofiaruje za sługę swego: brata Honorata, kapucyna.”

W czasie Spotkania Braci niekapłanów w Zakroczymiu miała miejsce również wycieczka do Twierdzy Modlin. W meandry historii tej fortecy, na terenie której znajduje się najdłuższy w Europie budynek (2225 m), wprowadził nas lokalny przewodnik, pasjonata ziemi zakroczymskiej i kolekcjoner licznych artefaktów wojskowych pan Maciej Kostrzewski.

Wspólna Eucharystia, Liturgia Godzin, posiłki, rekreacja w duchu minoritas stało się dla uczestników doświadczeniem braterstwa w codzienności.

tekst, film i fot. br. Jarosław Rajski

Za: www.kapucyni.pl