Matka Boża Sokalska w Warszawie i Hrubieszowie

Nową kopię XIV wiecznego obrazu Matki Bożej Sokalskiej zainstalowano w akademickim, pobernardyńskim kościele św. Anny na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie .

W niedzielę 12 października obraz uroczyście pobłogosławił Metropolita Warszawski, ks. kard. Kazimierz Nycz.

W bernardyńskim kościele św. Anny obraz Matki Boskiej Sokalskiej miał specjalną kaplicę i przebywał tutaj od 1790 r. aż do czasów II wojny światowej, kiedy to cudowną ikonę skradziono

Wizerunek Matki Bożej z Sokala to jedna z najstarszych i najpopularniejszych ikon w Polsce .

Po II wojnie światowej Sokal znalazł się w granicach Ukrainy, 50 km od polskiej granicy, a bernardyni, opuszczając swój klasztor, przewieźli cudowny obraz do Krakowa , skąd po latach został zaproszony do Hrubieszowa.

Bernardyni z Hrubieszowa, gdzie od 2002 r. znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Sokalskiej opisują szczegółowo historię XIV wiecznego obrazu, jego sławę , związane z nim cudowne uzdrowienia i koronację Cudownego Wizerunku w 1724 r. Pomimo pożarów, zniszczeń wojennych i represji zaborcy , sokalskie sanktuarium było do końca XIX wieku ważnym ośrodkiem kultu i miejscem modlitwy dla pielgrzymów przybywających tutaj także spoza granic Polski.

„W czasie powstania styczniowego w 1863 r., klasztor sokalski wsławił się jako punkt przerzutów ludzi i broni oraz jako miejsce, w którym był szpital dla rannych powstańców” – piszą bernardyni.

W 2001 r. z inicjatywy Ordynariusza Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej biskupa Jana Śrutwy i bernardyńskiego prowincjała o. Romualda Kośli, dnia 24 czerwca 2001 r. w Hrubieszowie odbyło się uroczyste erygowanie klasztoru oo. Bernardynów oraz parafii, przy dotychczasowym kościele filialnym p. w. św. Stanisława Kostki. W ten sposób przygotowano godne miejsce dla cudownego wizerunku Pani Sokolskiej, podkreślają hrubieszowscy bernardyni .

Papież , św. Jan Paweł II podczas swojej wizyty apostolskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej w dniu 19 sierpnia 2002 r. pobłogosławił nowe korony dla obrazu Matki Bożej Sokalskiej oraz modlił się prywatnie przed Cudownym Wizerunkiem.

Dalej bernardyni informują : „W dniach 7 i 8 września 2002 r., po długich duchowych i materialnych przygotowaniach, miała miejsce intronizacja obrazu Matki Bożej Pocieszenia Sokalskiej w stosunkowo niedaleko leżącym od Sokala mieście Hrubieszowie. Do Hrubieszowa Maryja w znaku Obrazu Sokalskiego przybyła zatrzymując się po drodze w Tarnowie, Rzeszowie, Przeworsku i Zamościu. W sobotę 7 września Pani Sokalska została, gestem wręczenia kluczy do bram miasta, powitana przez władze samorządowe Hrubieszowa, a następnie została powitana przez księży dziekanów dekanatów hrubieszowskich i w uroczystej procesji pod przewodnictwem Ks. Bpa Ordynariusza i Prowincjała oo. Bernardynów, została ulicami miasta przeniesiona do swojego nowego sanktuarium – kościoła p.w. św. Stanisława Kostki na Skarpie nad Huczwą. „

W Warszawie obraz Sokalskiej Madonny na stałe znajdzie swoje miejsce w Kaplicy Loretańskiej akademickiego kościoła św. Anny.

Obraz Matki Bożej z Sokala, specjalnie dla tego kościoła namalował Mateusz Jasiński, a „sukienkę” sfinansowali mieszkańcy Warszawy, ofiarując biżuterię i ofiary pieniężne.

O popularności obrazu Madonny z Sokala świadczy fakt, że z okazji przewiezienia obrazu Matki Bożej Pocieszenia z Sokala z Krakowa do Hrubieszowa , poeta , ks. Jan Twardowski napisał specjalny wiersz – modlitwę:

MODLITWA do Matki Bożej Pocieszenia z Sokala z okazji przywiezienia wizerunku z Krakowa do nowego Sanktuarium w Hrubieszowie

Czternastowieczna Matko Najświętsza,

Przymierze między dawnymi i nowymi laty,

Któraś ocalała ze zniszczonego przez Tatarów Sokala,

U której chroniła się ludność

Ufając Twojej niezawodnej opiece,

Przed którą nawet Bohdan Chmielnicki padł na kolana

Nie ośmielając się na rabunek klasztoru ojców bernardynów,

Matko Boża Pocieszenia z Sokala

Otaczana od wieków czcią przez lud polski, ruski i litewski,

Która nie mogłaś się rozstać

Po ostatniej wojnie z wygnańcami ze Wschodu –

Matko Najświętsza potrzebna nam dłużej niż na zawsze

Bądź i teraz dla nas

W dzisiejszych tak trudnych czasach

Znakiem Twojej obecności, pociech i niezawodnej nadziei.

ks. Jan Twardowski, Warszawa, 8 września 2002 r.

Anna Dziemska