Nowa książka Tomasza P. Terlikowskiego o duszach czyśćcowych

Czarnoskóra niewolnica peruwiańskich arystokratów a potem klasztoru klarysek, po cudownym ocaleniu rozpoczyna głębokie życie mistyczne. Pan Jezus powierza jej wiele tajemnic dotyczących czyśćca i poleca modlitwę za przebywające tam dusze. „Ursula de Jesus – cierpienia dusz czyśćcowych w relacji XVII – wiecznej mistyczki z Peru” – to najnowsza książka Tomasza P. Terlikowskiego.

Książka ukazała się na podstawie nie publikowanego wcześniej w Polsce dziennika duchowego peruwiańskiej mistyczki.

Ursula de Jesus nie może zostać siostrą zakonną, pozostaje więc przez lata służącą, na specjalnych ślubach „dla czarnoskórych”. Dla Boga nie ma to jednak znaczenia. To jej objawia wiele prawd o czyśćcu, jej powierza modlitwę za dusze czyśćcowe, i ją wyznacza, by przekazała nam – ludziom XXI wieku – fundamentalne prawdy na temat oczyszczenia. Jej losy stanowią niesamowite wprowadzenie w historię katolicyzmu w Ameryce Łacińskiej, grzechów i wielkości ludzi Kościoła. Urszula przypomina nam wszystkim, że Pan Bóg potrafi wyprowadzić dobro nawet z największego zła.

Pomoc duszom swoich koleżanek, współpracownic, niewolnic lub posługujących w konwencie św. Klary, stała się jednym z ważniejszych ziemskich zadań Urszuli od Jezusa. Wielokrotnie przychodziły do niej dusze kobiet, z którymi przez lata pracowała, a o których po ich śmierci szybko zapomniano.

Dusze te za pośrednictwem Urszuli przypominają, że ludzie na ziemi powinni stale i na różne sposoby zabiegać o umartwienia a nie przesuwać czasu oczyszczenia na pobyt w czyśćcu, w miejscu, w którym czas płynie zupełnie inaczej niż na Ziemi a wrażliwość duszy oraz głód obcowania z Bogiem gwałtownie i boleśnie wzrastają.

Pewnego dnia Urszula zobaczyła przed sobą Marię Bran, niewolnicę, która zmarła czternaście lat wcześniej, a która objawiła jej się w pięknej białej szacie, z naręczem kwiatów i z rozświetlonym obliczem. Dlaczego ta dobra i pobożna kobieta, trafiła do czyśćca? Za życia Maria z upodobaniem trwoniła czas, sypiała zbyt długo i zajmowała się rzeczami dla siebie nieodpowiednimi. Dusza Marii ujawniła Urszuli, że choć zadana jej pokuta będzie trwała jeszcze długo, to jednak jest lekką karą. Zanosiła dziękczynienie Bogu za to, że choć porwano ją w dzieciństwie z Afryki, a potem sprzedano w niewolę, to dzięki tym okolicznościom mogła poznać Chrystusa, przyjąć chrzest i zostać zbawioną.

Dusza innej zakonnicy przyszła prosić Urszulę o modlitwę, o ofiarowanie za nią pięciu dni pokutnych na wzór pięciu ran Chrystusa. Kara owej siostry miała być nieznaczna i lekka, ale jednak realna. Na pytanie, dlaczego tak świątobliwa osoba znajduje się w czyśćcu, usłyszała, że za mało oczyściła się w czasie życia.

Tomasz P. Terlikowski, „Ursula de Jesus – cierpienia dusz czyśćcowych w relacji XVII – wiecznej mistyczki z Peru”, Wydawnictwo Fronda

Film zapowiadający książkę:

Strona gdzie można kupić książkę.

Za: www.ekai.pl