O Indywidualnych Formach Życia Konsekrowanego na Jasnej Górze

BPJGMiędzynarodowe Sympozjum Indywidualnych Form Życia Konsekrowanego pod hasłem: „Być miłością w sercu Kościoła” odbywało się na Jasnej Górze od piątku, 5 czerwca do niedzieli, 7 czerwca. 

W sympozjum uczestniczyło ponad 200 osób, przyjechały także panie z Litwy i Ukrainy. Obecni są: bp Kazimierz Gurda, przewodniczący Komisji KEP ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego; bp opolski Rudolf Pierskała, a także bp Robert Brahm z Niemiec.

Wśród zaproszonych gości są m.in.: o. Leonello Leidi z Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego; ks. prof. Marek Chmielewski, Katolicki Uniwersytet Lubelski; ks. prof. Krzysztof Pawlina, Papieski Wydział Teologiczny w Warszawie.

„W tym roku zorganizowaliśmy sympozjom międzynarodowe, choć już od kilku lat organizujemy co dwa lata sympozja, ale w tym roku ze względu na Rok Życia Konsekrowanego w Polsce, dla jego podkreślenia, postanowiliśmy zorganizować sympozjum międzynarodowe” – wyjaśnia Elżbieta Hurman, dziewica konsekrowana, rzecznik prasowy Międzynarodowego Sympozjum.

„Dziewictwo konsekrowane to jest najstarsza forma życia konsekrowanego w Kościele, ona jest starsza niż życie zakonne – mówi Elżbieta Hurman – Już u początków Kościoła były panie, które deklarowały swoje życie dla Chrystusa w czystości, i w pierwszym okresie Kościoła tak mniej więcej do 200. roku, to była tylko taka deklaracja ustna wobec biskupa wspólnoty. Następnie wraz z rozwojem Kościoła, kiedy zaczęły się rozwijać inne formy życia konsekrowanego, rozwinęła się uroczysta praktyka konsekracji dziewic, i to trwało do XII wieku. Ostatecznie na Soborze Laterańskim zakazano udzielania konsekracji kobietom świeckim, bo w między czasie rozwinął się cały ruch monastyczny, zaczęły powstawać zakony, a praktyka konsekracji kobiet świeckich pozostała już tylko w niektórych klasztorach klauzurowych”.

Sobór Watykański II podjął temat konsekracji dziewic żyjących w świecie. Odnowiony ryt został zaaprobowany przez papieża Pawła VI. Congregatio de Culto Divino 31 maja 1970 r. opublikowała ryt, który wszedł w życie 6 stycznia 1971 r. w Kodeksie Prawa Kanonicznego, promulgowanym 25 stycznia 1983 r., stanowi dziewic poświęcony jest kan. 604. Polski przekład Obrzędy konsekracji dziewic został zatwierdzony przez Kongregację ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów 28 maja 1990 r. i wydrukowany w 2001 r. w 2006 r. zostaje powołana Podkomisja KEP ds. Indywidualnych Form Życia Konsekrowanego.

Obecnie w Kościele rozwija się także wdowieństwo konsekrowane. „To są panie, których korzenie też sięgają pierwszych wieków Kościoła, i one do życia konsekrowanego wchodzą przez obrzęd błogosławieństwa wdów. Z tym, że jeśli chodzi o stan wdów, to również jest to forma przeznaczona dla mężczyzn, czyli również wdowcy mogą przystąpić do takiego obrzędu i stać się osobą konsekrowaną, w przypadku dziewic nie ma takiej możliwości” – tłumaczy Elżbieta Hurman.

W Polsce obecnie jest ponad 200 dziewic konsekrowanych i ponad 250 wdów konsekrowanych.

*

W piątek, 5 czerwca rozważanie apelowe poprowadził ks. Arkadiusz Okroj, przewodniczący Podkomisji KEP ds. IFŻK.

W sobotę, 6 czerwca o godz. 11.15 w Kaplicy Różańcowej na Jasnej Górze miała miejsce konferencja prasowa, którą poprowadził o. Robert Jasiulewicz, rzecznik Jasnej Góry.

„Dziewice konsekrowane, podobnie ma się rzecz z wdowami, nie tworzą wspólnoty, nie tworzą struktur, nie mają swojej przełożonej, ich wspólnotą jest Kościół diecezjalny, są posłuszne swojemu biskupowi, to on zgadza się na podjecie formacji, która ma przygotować do konsekracji, następnie udziela konsekracji, i w między czasie wypracowuje wizję realizacji powołania dla tej pani, którą konsekruje” – wyjaśnia ks. Arkadiusz Okroj, przewodniczący Podkomisji KEP ds. IFŻK.

„Od zawsze, odkąd pamiętam miałam w sercu takie pragnienie bycia dla Kościoła lokalnego, to jest łaska, a nie coś co może sobie wymyślić małe dziecko. Jak miałam 12, 13 lat zawsze powtarzałam, że kocham Kościół. I kiedy wzrastałam, zaczęłam szukać, w jaki sposób mogę realizować swoje życie i być szczęśliwą po prostu, to myślałam przez moment o Instytucie Świeckim, ale bardzo szybko zorientowałam się, że jest to forma życia wspólnotowego, która ma konkretny charyzmat, to zrezygnowałam, bo uznałam, że to nie jest taka forma, która pozwoliłaby mi być blisko mojego Kościoła lokalnego, i bardzo długo szukałam. Mając trzydzieści kilka lat znalazłam w Prawie Kanonicznym taki zapis, który mówił o formie życia, jakim jest stan dziewic. Kiedy dowiedziałam się czegokolwiek na ten temat, poszłam z tym do księdza biskupa. Ksiądz Biskup powiedział, że nie wie nic na ten temat, się spróbuje się zorientować, i kolejna rozmowa, to była rozmowa, która wyznaczała termin konsekracji. Konsekracja odbyła się w ciągu kilku miesięcy” – opowiada o swojej drodze powołania Anna Maria Kolberg, dziewica konsekrowana.

„I teraz widzę, jak niezwykłe jest to, że Pan Bóg powołuje, bo to jest Jego inicjatywa, to nie rodzi się w człowieku tak po prostu jako wynik rozważań, rozmyślań i logicznych wniosków, ale jest to jego inicjatywa, którą się odkrywa, i na którą się odpowiada” – zaznacza Anna Maria Kolberg.

„To nie był mój pomysł, nigdy wcześniej nie pomyślałabym, że będę dziewicą konsekrowaną – stwierdza Małgorzata Tarnachowicz – To jest zaproszenie Pana Jezusa. Wiele lat szukałam swojego powołania, wiele lat zmagałam się z samotnością, i w pewnym momencie rzeczywiście Pan Jezus zaprosił mnie od życia w tym stanie, do tego, żeby być dla Niego. I myślę, że to, co na sympozjum dzisiaj bardzo mocno brzmiało, że jesteśmy w sercu Kościoła, w sercu Kościoła lokalnego”.

„Jestem osobą, która pracuje w zawodzie świeckim, jestem nauczycielem informatyki i matematyki, pracuję z młodzieżą – mówi Małgorzata Tarnachowicz – Istotą naszego powołania jest to, że jesteśmy znakiem miłości Kościoła do Jezusa Chrystusa, tymi, które są posłuszne swojemu Oblubieńcowi w wielkim zaufaniu, że On nas prowadzi tak, jak jest najlepiej dla nas, i tak, jak możemy służyć w naszym środowisku lokalnym”.

Elżbieta Hurman, zwraca uwagę, że ta forma życia konsekrowanego jest również otwarta dla osób niepełnosprawnych. „To powołanie daje taką możliwość, żeby stać się oblubienicą Chrystusa, jednocześnie będąc w jakiś sposób osobom chorą czy niepełnosprawną, to też jest coś, co nas odróżnia od zakonów. Zakony, jeżeli mają kandydatkę, która choruje, niestety najczęściej dziękują, natomiast u nas w tej chwili są trzy osoby jeżdżące na wózkach inwalidzkich i jedna chodząca, ale z porażeniem mózgowym kończyn. Intelektualnie są to zupełnie sprawne osoby, natomiast fizycznie gdzieś tę niepełnosprawność widać, i one są oblubienicami Chrystusa poprzez obrzęd konsekracji”.

„Miejscem naszego życia są środowiska, z których się wywodzimy. Żyjemy w bardzo różnych środowiskach, czasem bardzo zeświecczonych” – tłumaczy Elżbieta Hurman. „To jest konkretne powołanie, tak jak powołanie do życia zakonnego, czy do życia małżeńskiego – podkreśla – To musi być rozeznane, nie na zasadzie, że mnie się podoba, że ja chcę. Podobać mi się może wiele rzeczy, mnie też się podoba i stan małżeński, i stan zakonny, tylko to nie jest moje miejsce. To musi być rozeznane, że do tego stanu powołuje mnie Pan Jezus”.

posłuchaj: konferencja prasowa

*

Wcześniej o godz. 7.30 Mszy św. przed Cudownym Obrazem odprawionej w ramach Sympozjum przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

„Naszym nieustannym zadaniem jest pozwolić Bogu działać, otworzyć się na działanie Bożego Ducha – podkreślił w homilii abp Wacław Depo – Każdy z nas może postawić sobie pytanie, jak wygląda nasze życie w Duchu Świętym, który jest rozlany w naszych sercach od momentu naszego chrztu? Jak wygląda nasza miłość codzienna? Co to oznacza, być miłością w sercu Kościoła na wzór św. Teresy od Dzieciątka Jezus? W czym wyraża się nasza tożsamość nowego stworzenia?”.

„Każde powołanie rodzi się ze spotkania dwóch wolności Bożej i ludzkiej (…) jest również spotkaniem dwóch pragnień Bożego i ludzkiego serca, dopiero wówczas można mówić o wewnętrznym przymierzu, które owocuje miłością większą” – przypomniał za św. Janem Pawłem II.

„Jako konsekrowani, ukryci w sercu Maryi i chronieni pod Jej płaszczem, starajmy się w swoim sercu, w swoich modlitwach, w swoich dziełach, ascezie, radach ewangelicznych, pogłębiać więź z Maryją, Matką Boga i Kościoła” – zachęcał arcybiskup.

W czasie Sympozjum zostały przedstawione następujące wykłady: „Tożsamość indywidualnych form życia konsekrowanego w Kościele” wygłosił o. Leonello Leidi; „Maryja wzorem konsekrowanego dziewictwa i wdowieństwa w Kościele” – ks. prof. Marek Chmielewski; „Misja indywidualnych form życia konsekrowanego w Kościele – perspektywy na przyszłość” – ks. prof. Krzysztof Pawlina.

o. Stanisław Tomoń 
BPJG / mn

Za: www.jasnagora.com