W „Przewodniku Katolickim” ukazała się rozmowa Szymona Bojdy z o. Leonardem Bieleckim OFM zatytułowana „Żyć i umrzeć szczęśliwym”, poświęcona ostatnim latom życia św. Franciszka z Asyżu i znaczeniu obchodzonego jubileuszu jego śmierci.
O. Leonard zwraca uwagę, że u schyłku życia Franciszek mógł odczuwać rozczarowanie kierunkiem, w którym rozwijał się założony przez niego Zakon. Jednocześnie podkreśla, że pozostał wierny obranej drodze i że jego śmierć była świadomym „przejściem” – transitusem – ku Temu, któremu poświęcił całe swoje życie.
Franciszkanin mówi również o znaczeniu „Siostry Śmierci”, o ludzkim wymiarze ostatnich chwil Franciszka oraz o jubileuszu jego śmierci jako – paradoksalnie – jubileuszu życia, stawiającego współczesnemu człowiekowi pytanie o to, jak przeżyć własne życie, aby go nie zmarnować.
Do tej rozmowy odniósł się na naszym portalu o. Kasper Mariusz Kaproń OFM w tekście „Największa łaska tego jubileuszu”, proponując nieco inną tonację odczytania ostatnich lat Biedaczyny – mocniej akcentując ich dramat, doświadczenie utraty i ogołocenia.
Warto przeczytać oba teksty jako dwa franciszkańskie spojrzenia na ten sam jubileusz.
