Ojciec Żak: nie ma dowodu na związek homoseksualizmu z wykorzystywaniem seksualnym małoletnich

Nie ma żadnego dowodu naukowego na to, żeby powiedzieć, że sprawcami wykorzystywania seksualnego małoletnich są przede wszystkim osoby o orientacji czy skłonnościach homoseksualnych – powiedział w czwartek koordynator ds. ochrony dzieci i młodzieży KEP o. Adam Żak.

>W czwartek zaprezentowano dane o zgłoszeniach przypadków wykorzystania seksualnego małoletnich, które Sekretariat Konferencji Episkopatu Polski otrzymał od diecezji i zakonów. Opracowały je Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego i Centrum Ochrony Dziecka. Z danych wynika m.in., że wśród ofiar, we wszystkich zgłoszonych przypadkach, łącznie małoletni płci męskiej stanowili 58,4 proc., a małoletni płci żeńskiej 41,6 proc.

Podczas konferencji prasowej autorzy raportu byli proszeni o komentarz do tego, że wśród ofiar przeważali chłopcy.

„Jeśli chodzi o wykorzystywanie seksualne małoletnich, nie ma w tej chwili żadnego dowodu naukowego na to, żeby powiedzieć, że sprawcami są przede wszystkim osoby o orientacji czy skłonnościach homoseksualnych” – podkreślił o. Żak.

„Monokauzalne modele wyjaśniające bardzo skomplikowane procesy psychiczne, środowiskowe i kulturowe po prostu są skazane na niepowodzenie i mają charakter szukania (…) prostego wyjaśnienia bardzo skomplikowanych rzeczy” – powiedział.

Dodał, że z różnych badań wynika, że w grupie duchownych dopuszczających się przemocy seksualnej wobec małoletnich „jest szczególnie dużo osób, które doświadczyły przemocy, w tym również seksualnej, w swojej historii osobistej”. „Musimy przyjąć, że są to zjawiska o wiele bardziej skomplikowane, niż się wydaje” – podkreślił.

Wskazał, że przyczyną takich zachowań – wskazywaną przez specjalistów – często jest niedojrzałość psychoseksualna.

Za: www.deon.pl

Zobacz również: Opracowanie dot. zgłoszeń przypadków wykorzystania seksualnego małoletnich (episkopat.pl)
oraz O. Żak: nie można mówić, że Jan Paweł II tuszował przypadki pedofilii wśród księży