Home WiadomościZ kraju Pocieszyciele: 90 lat w służbie Ewangelii

Pocieszyciele: 90 lat w służbie Ewangelii

Redakcja

Echo słów Jezusowej modlitwy „zostańcie tu i czuwajcie ze Mną” do dziś rozbrzmiewa w posłannictwie i misji Kościoła. Zaproszenie do modlitwy i czuwania przy boku Chrystusa w Ogrodzie Oliwnym od 90 lat podejmują Bracia Pocieszyciele z Getsemani.

Nasza rodzina zakonna „stale szuka owej, wówczas utraconej godziny Ogrójca, aby uczynić zadość za tamto opuszczenie i samotność Mistrza” jak mówił kard. Karol Wojtyła. Nasza codzienność koncentruje się wokół tajemnicy konania Pana Jezusa w Ogrójcu. Ojciec Założyciel kreśląc duchowy wymiar naszego Zgromadzenia „obrał za cel  pocieszanie Serca Pana w Jego największej boleści i opuszczeniu w Ogrodzie Getsemani przez adorację, troskę o grzeszników, umierających i chorych.

W Sakramencie Eucharystii nieustannie uobecnia się życie i pascha Chrystusa. Stąd  przez codzienną adorację uczymy się towarzyszyć Jezusowi „w Jego śmiertelnym smutku i trwodze” by w imieniu Kościoła – Piotra, Jakuba i Jana nie zmarnować szansy dogonienia tej historycznie minionej już godziny. Głęboką świadomość dramatycznej prośby Jezusa płynącej z Ogrójca miał O. Józef Jan Litomiski – założyciel naszego Zgromadzenia(1888 -1956).

Krótko po święceniach został wysłany na studia specjalistyczne do Wiednia. Był to czas, gdy I wojna światowa zbierała gorzkie żniwa. W sercu przyszłego zakonodawcy coraz wyraźniejszy stawał się głos wzywający go do szczególnej modlitwy i czuwania ze Zbawicielem cierpiącym w ludzkich sercach. Ksiądz Litomiski wrażliwy na ludzką nędzę, podjął posługę duszpasterską w wiedeńskich szpitalach. W rannych, dźwigających ciężar własnej choroby i kalectwa  żołnierzach, dostrzegał cierpiącego Chrystusa.  Spotykał się tu nie tylko z ludzkim cierpieniem, ale przede wszystkim z duchową biedą. Szczególnie dotkliwie odczuwał ból, kiedy patrzył na ludzi odchodzących z tego świata, bez pojednania się z Bogiem. Spustoszenie duchowe i moralne spowodowane przez wojnę, zrodziło pragnienie wynagradzania Bogu za grzechy, znieważające Jego miłość i odbierające człowiekowi przyrodzoną godność. W ciemnym tunelu, przez który Bóg prowadzi swoich wybranych, w najwłaściwszym dla nich momencie zapala Światło Ducha Świętego. Podobnie było w życiu ks. Litomiskiego. Owa ciemność i szukanie odpowiedzi na nurtujące go pytania ustały podczas spotkania z Matką Różą Vujtechovą Założycielką Sióstr Pocieszycielek Boskiego Serca Jezusa. Paradoksem jest, że w czasie, kiedy szatan zbierał owoce ciemności, jakie przyniosła ze sobą wojna, Bóg w swojej wielkiej miłości rozpalał na ziemi małe pochodnie, które poprzez swoją miłość i cichą obecność chciały ogrzewać Jego Serce. Ciemność Ogrójca, która dotknęła ówczesny świat rozświetlały pochodnie dusz, które płonęły miłością wynagradzającą.  Założyciel pragnął,  by jego duchowi synowie czynili „wszystko dla pocieszenia Boskiego Serca Jezusa.” Owo pragnienie stało się treścią pocieszycielskiego powołania. Myśl o pocieszeniu Chrystusa zasmuconego ludzkimi słabościami stała się inspiracją dla papieża Piusa XI, który w oficjalnym nauczaniu wezwał cały Kościół do ofiarnego życia i miłości wynagradzającej.

Boże wezwanie urzeczywistniło się 7 kwietnia 1922r., kiedy Papież Pius XI pobłogosławił zamiarom Ojca Józefa Litomiskiego o założeniu nowego, kleryckiego Zgromadzenia:  Braci Pocieszycieli z Getsemani.  Charyzmatyczna osobowość Założyciela pociągała coraz większą liczbę dusz, które za jego przykładem oddawały się na wyłączną służbę Cierpiącemu Sercu Jezusa. Wezwanie do modlitwy i czuwania wyraziło się w codziennej adoracji Najświętszego Sakramentu oraz służbie ludziom zepchniętym na margines życia. Młode Zgromadzenie rozwijało się dynamicznie, tak, że za czasów Założyciela posiadało 3 prowincje – słowacką, czeską, austriacką, jak również dom zakonny na Górze Oliwnej w Jerozolimie. Klasztor w Ziemi Świętej rozbudowany w duchu charyzmatu Zgromadzenia posiadał kaplicę wynagradzającą, w której bracia trwali na modlitwie adoracyjnej, wynagradzając za grzechy szczególnie Słowian. Bez przesady dom ten można nazwać papieskim, gdyż w nim odbyło się historyczne spotkanie Pawła VI z patriarchą Anatagorasem (1964). W czasie pielgrzymki do Ziemi Świętej w 2000 roku w domu Braci Pocieszycieli zatrzymał się bł. Jan Paweł II,  a następnie Ojciec Święty Benedykt XVI.

Rozwój Zgromadzenia oraz jego wyraźny rys słowiański były prawdziwą solą w oku dla okupanta, zarówno dla władz niemieckich jak i sowieckich. Druga Wojna Światowa, poprzedzona aneksją Austrii spowodowały prześladowania i trudności w rozwoju młodego Zgromadzenia. Wydarzeniem bez precedensu stała się noc z 13 na 14 kwietnia 1950 roku, podczas której, rozpoczęto akcję likwidacji męskich zgromadzeń zakonnych w całej ówczesnej Czechosłowacji. Ojciec Założyciel trafił do więzienia, a potem do obozu internowania w Żeliwie. Tajemnica cierpień i fizycznego wycieńczenia zostawiła trwały ślad na jego zdrowiu. Ówczesna władza bojąc się śmierci Ojca Litomiskiego, po półrocznym pobycie w więzieniu zamieniła mu karę na tzw. areszt domowy i permanentną inwigilację. Odosobniony i pozbawiony kontaktu z prześladowanymi współbraćmi przeżywał swoje Getsemani  – jako przygotowanie ducha na ostateczne spotkanie z Umiłowanym Panem. Jak zaświadczają jemu współcześni przejście do „domu Ojca Niebieskiego” dokonało się w opinii świętości 6 czerwca 1956 r. w Pradze.

Ideę czuwania i wezwania do wynagrodzenia zniewag Boskiemu Zbawicielowi już za życia Założyciela podjęło przeszło 125 braci  w 25 domach, na terenie Austrii, Czech, Słowacji i Ziemi Świętej. W najśmielszych oczekiwaniach Ojciec Józef nieprzewidywał, że po jego odejściu Zgromadzenie będzie posiadalo swój dom w Kanadzie, jak również – już w nowej rzeczywistości, na trwałe zapuści swe korzenie w Kościele Polskim w 1982 r. we Wrocławiu.  22 kwietnia b.r.  Bracia Pocieszyciele z Getsemani bedą dziękować Bogu wraz z Pasterzem Diecezji Ks. Bp Wiesławem Meringiem za 30 lat swojej obecności w Polsce i 90 lat Służby Ewangelii w Kościele Powszechnym. Wierni duchowi swojego Założyciela wchodzą do szkoły Jezusowej modlitwy w godzinie zmagania o człowieka we współczesnym Getsemani Kościóła. W tym duchu służą w schroniskach  i kuchniach dla bezdomnych pod patronatem św. Brata Alberta w Inowrocławiu i Pępicach koło Brzegu. We Włocławku bije serce Zgromadzenia, którym jest Dom Prowincjalny i formacyjny. To właśnie tutaj bracia poprzez swoją posługę docierają z ewangelicznym przesłaniem do pobliskiego Zakładu Karnego. W miejscu męczeńskiej śmierci bł. Ks. Jerzego Popiełuszki przy włocławskiej Tamie wznoszą Sanktuarium jego Męczeństwa, propagując zwycięstwo prawdy, sprawiedliwości i miłości nad grzechem, kłamstwem i nienawieścią. W Pszczółkach w Archidiecezji Gdańskiej znajduje sie nowicjat Zgromadzenia w którym najmłodsi współbracia przygotowują się do życia zakonnego. Ufamy Bogu, że już w niedalekiej przyszłości będziemy mogli służyć tam osobom starszym i samotnym, organizując dla nich Dom Opieki i pogodnej starości.

Tym co wyróżnia  Braci Pocieszycieli to  rys wynagradzający widoczny w codziennym życiu, nacechowanym pokutą i umartwieniem.  Wyróżnia nas również wyraźna duchowość maryjna.  Patronką Zgromadzenia jest Matka Boża Bolesna, to w jej wspomnienie Zgromadzenie zostało kanonicznie erygowane w Kosciele powszechnym 7 kwietnia 1922 r. (W dawnym kalendarzu w sobotę przed Niedziela Palmową). Dzisiaj po reformie kalendarza liturgicznego wspomnienie Matki Bożej Bolesnej – 15 września ma dla nas charakter uroczystości, podczas której bracia składają swoje śluby zakonne. Maryjność Zgromadzenia widoczna jest również w posłudze braci, którzy na Słowacji w Mariance prowadzą najstarsze w tej części Europy Sanktuarium Maryjne (1030 r.) i tam mieści się Dom Generalny Zgromadzenia. Za sprawą jednego z naszych ojców Sanktuarium maryjne rozwija się także na rosyjskiej ziemi w Sankt Petersburgu, gdzie na cudowny wizerunek Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej przed laty korony włożył Prymas Polski.

Wszystkich chętnych,  zainteresowanych charyzmatem naszej wspólnoty, rozmyślających nad drogą swojego powołania lub chcących stać sie członkami Świeckiej Rodziny Braci Pocieszycieli prosimy pisać na adres:

Zgromadzenie Braci Pocieszycieli z Getsemani
Ul. Strzelecka 7
87- 800 Włocławek
Tel/fax. ( 0 54 ) 235 59 90

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda