Poświęcenie domu zakonnego ss. Matki Bożej Miłosierdzia w Łodzi

– Dziękuję siostrom, że przychodzą w to miejsce, które tak bardzo potrzebuje miłosierdzia i ufności Bogu, w miejsce, które potrzebuje miłości do drugiego człowieka – powiedział bp Marek Marczak, administrator archidiecezji łódzkiej podczas poświęcenia domu Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przy ul. Krośnieńskiej 9, w kamienicy, w której mieszkała niegdyś Helenka Kowalska – te okolice, ci ludzie, nasze miasto Łódź, dzięki posłudze sióstr będzie mogło doświadczyć Bożej miłości i nadziei. Nadziei – nie strachu, ufności – nie lęku – podkreślił. Ksiądz Biskup przewodniczył kameralnej Mszy św. w kaplicy domu. Uczestniczyły w niej siostry z matką generalną, oraz nową przełożoną domu – s. Benedettą, na czele, zaprzyjaźnieni z siostrami bracia bonifratrzy, kapłani i wierni świeccy. Po Eucharystii ksiądz biskup poświęcił budynek i posługujące w siostry.

W homilii administrator archidiecezji łódzkiej zwrócił uwagę, że problemem współczesnego człowieka jest brak ufności. To z niego rodzi się strach i lęk. Przed Kościołem, i przed Bogiem, który według wielu staje się okrutny i bezwzględny – im mniej ufności Bogu, tym więcej lęku przed Nim i przed drugim człowiekiem – mówił – a im więcej lęku – tym mniej zaufania – wskazywał. I tak nieustannie dramat upadku pierwszego człowieka jest powtarzany w nas. Tymczasem wystarczy otworzyć Dzienniczek św. Faustyny, wystarczy spojrzeć na wizerunek Jezusa Miłosiernego wymalowany na kamienicy – domu zgromadzenia przy Krośnieńskiej, i przeczytać: Jezu, ufam Tobie. – to wezwanie do tego, czego tak bardzo potrzebujemy w podszytym lękiem i brakiem zaufania świecie – podkreślił. To wezwanie do dziecięcego ‚tak’ Bogu. Bp Marczak przypomniał, że jeszcze niedawno w tym miejscu był pustostan, do którego przychodzili ludzie dotknięci brakiem miłości i grzechem. Teraz dom promienieje Bożą miłością i duchem św. Faustyny. I z tego też miejsca każdy wątpiący, szukający, zalękniony usłyszy, że ‚jakże ten Bóg, który wydał za nas swego Syna, mógłby chcieć dla nas czegoś złego? Jakże nie miałby nam wybaczyć?’. Wystarczy tylko zaufać. I prosić – miej miłosierdzie dla nas i dla tego miasta. Na zakończenie biskup administrator przywołał jeden z wywiadów arcybiskupa nominata Grzegorza Rysia, w którym odwołuje się do św. Faustyny – ta postać i Boże miłosierdzie łączą naszą Łódź, do której ksiądz arcybiskup przychodzi, z Krakowem z którym do tej pory był związany – powiedział. W trakcie Eucharystii modlono się także w intencji nowego metropolity łódzkiego.

źródło: Niedziela Łódzka

Za: archidiecezja.lodz.pl.