Prezydent RP – Bronisław Komorowski odwiedził Radio Niepokalanów

7 sierpnia Radio Niepokalanów odwiedził Prezydent RP Bronisław Komorowski. Prezydent przybył do Radia Niepokalanów na zaproszenie dyrektora – ojca Damiana Karczmara.

Po powitaniu i krótkiej rozmowie z pracownikami Rozgłośni, udzielił wywiadu, w któym wyraził zadowolenie z faktu, że może odwiedzić Niepokalanów i Radio, na którego mury patrzył przez 9 lat, ucząc w Niższym Seminarium Duchownym.

„Cieszę się, że jednym z elementów polskiej wolności, którą cieszymy się od 25 lat jest także to, że dziś możemy słuchać Radia Niepokalanów” – mówił w rozmowie z ojcem Damianem Karczmarem. Na pytanie o pierwsze skojarzenia z Niepokalanowem, odpowiada zdecydowanie: święty Maksymilian! „Dzisiaj może trochę zapomniany, trochę mniej widoczny święty, ale dla mnie i mojego pokolenia bardzo ważna postać, która oddając życie za drugiego człowieka pokazała, że żyjemy nie tylko dla siebie. Święty Maksymilian był jednocześnie, przynjamniej dla mnie, cząstką moich skojarzeń z procesem pojednania polsko – niemieckiego” – wspominał.

Bronisław Komorowski przyznał, że w czasach, kiedy uczył w Niższym Seminarium Duchownym, Niepokalanów był dla niego enklawą bezpieczeństwa. „Gdzieś indziej groziły aresztowania, rewizje, a tu było bezpiecznie, było miło, było u siebie – taki klimat tworzyli zakonnicy i seminarzyści. Prowadzony był cały szereg podchodów komunistów do władz zakonnych, by mnie stąd wyrzucić. To, że kolejni rektorzy i kolejni gwardiani tego nie zrobili, było potwierdzeniem silnego związku pomiędzy nami, ale również potwierdzeniem roli Kościoła, który w wielu miejscach w skali ogólnopolskiej dawał szansę przetrwania ludziom podobnym do mnie – którzy jedną nogą normalnie żyli, pracowali i utrzymywali rodziny, a drugą działali w podziemiu, co znacznie utrudniało pracę i wpływało na brak bezpieczeństwa dla siebie i rodziny. Mam ogromną wdzięczność do franciszkanów za to, że w najtrudniejszym dla mnie momencie, nie ulegli pokusie, aby pójść po najmniejszej linii oporu i pozbyć się niebezpiecznego nauczyciela” – mówił Prezydent na antenie Radia Niepokalanów.

W przesłaniu dla Słuchaczy Radia Niepokalanów podkreślił: „Jestem przekonany, że wielkość zmian, które zaszły w Polsce, także w polskim systemie medialnym polega na tym, że jest tam miejsce dla bardzo szerokiej gamy poglądów i zadań. Radio katolickie ma swoje zadania. Wiem i bardzo to cenię, że Radio Niepokalanów dystansuje się od polityki, skupia ludzi o różnych poglądach, ale o wspólnym podejściu do wiary. W dzisiejszej Polsce – wolnej, demokratycznej, szybko się modernizujacej – jest miejsce na tradycyjny system wartości. Są instytucje, które świadomie dążą do tego, byśmy się rozwijali, byśmy byli nowocześni jako państwo i jako społeczeństwo, a jednocześnie nie stracili kontaktu z fundamentem, do ktorego należy zaliczyć wiarę i tradycje narodowe. Do takich instytucji zaliczam Radio Niepokalanów, które jest także cząstką sukcesu mojej walki politycznej. Życzę Państwu satysfakcji z kontaktu z tak dobrym medium katolickim, które wypełnia cząstkę polskiej wolności.”

W spotkaniu, oprócz dyrektora Radia Niepokalanów – ojca Damiana Karczmara uczestniczyli: gwardian klasztoru w Niepokalanowie – o. Mirosław Bartos; wojewoda mazowiecki – Jacek Kozłowski; Starosta Powiatu Sochaczewskiego – Tadeusz Koryś oraz wójt gminy Teresin – Marek Olechowski.

Prezydent Bronisław Komorowski – po wizycie w Radiu Niepokalanów, odwiedził dawną siedzibę Niższego Seminarium Duchownego w Niepokalanowie.

Za: www.franciszkanie-warszawa.pl