Triduum szensztackie w jedności z Założycielem

W dniach 19-22 września 2013 r. cała polska Rodzina Szensztacka zebrała się w Świdrze aby przeżyć coroczne Triduum. Zebraliśmy się wszyscy – przedstawiciele Rodzin, Mężczyzn, Kobiet, Sióstr, Ojców oraz Młodzieży Męskiej i Żeńskiej, celem podsumowania kończącego się już Roku Misji oraz przygotowania do zaczynającego się w październiku roku jubileuszowego.

Piątek był dniem, w którym podsumowaliśmy ubiegły rok oraz skupiliśmy się na nurcie Ojca, przywołując między innymi temat przymierza miłości z Ojcem Kentenichem, do zawarcia którego przygotowujemy się od Roku Ojca. Wieczorem mogliśmy zobaczyć przygotowane przez obecną na Triduum młodzież pod kierownictwem s. Emiliany przedstawienie o historii Przymierza Miłości i całego Ruchu Szensztackiego (gorące ukłony w kierunku młodzieży diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, która z tym przedstawieniem przyjechała na tegoroczny Festiwal Młodzieży) oraz aż do północy adorować Chrystusa w Najświętszym Sakramencie.

Pytanie z przedstawienia „czy ktoś jeszcze żyje tym Przymierzem?” bardzo dobrze wprowadziło nas wszystkich w sobotnie przedpołudnie, kiedy pochyliliśmy się nad historią Przymierza Miłości oraz naszym jego przeżywaniem, o czym opowiedzieli nam kolejno s. M. Karola oraz o. Romuald. Następnie przeszliśmy do tematu odczytywania znaków czasu i naszej odpowiedzi na nie, co zostało podsumowane w dyskusjach grupowych. Wieczór spędziliśmy na zabawie przy muzyce, tańcach i śpiewie, przygotowanych przez Monikę Szczeblewską.

Niedzielę zaczęliśmy wcześnie, ale był to centralny dzień naszego Triduum i dzień wielkiej radości. Po Mszy św., celebrowanej przez bpa Marka Solarczyka, biskupa pomocniczego diecezji warszawsko-praskiej, odbyło się poświęcenie statuy o. Założyciela poprzedzone podpisaniem aktu erekcyjnego. Ksiądz Biskup zapewnił o swojej sympatii dla naszego Ruchu i życzył nam na ten Rok Jubileuszowy, abyśmy prawdziwie żyli tym wszystkim, w co wierzymy.

Na Triduum był czas na modlitwę i na zabawę, na słuchanie i na mówienie. Na dyskusję w grupach oraz rozmowy w kuluarach. Na spotkania z dawno niewidzianymi znajomymi oraz na poznawanie nowych ludzi. Ale przede wszystkim, jak co roku, był to czas, w którym wszyscy mogliśmy umocnić swoją wiarę w nasze posłannictwo oraz znaleźć nowe pomysły i nowy zapał do działalności na nadchodzący rok.

Dziękujemy wszystkim organizatorom i uczestnikom Triduum za poświęcony czas i trud. Do zobaczenia!

Jakub Orłowski

Za: www.szensztat.pl