O. Paweł Cebula Człowiekiem Roku na Węgrzech

o. Paweł Cebula OFM ConvWęgiersko-amerykańska Fundacja im. św. Józefa Kalasancjusza SchP przyznała tytuł Człowieka Roku o. Pawłowi Cebuli OFM Conv. Wręczenie nagrody honorującej zasługi dla wspierania chrześcijańskich więzów Węgrów i Polaków odbyła się w jezuickim Domu Dialogu w Budapeszcie.

O. Paweł został wysłany na Węgry w 1991 r., by wspierać odnowę tamtejszej prowincji franciszkanów konwentualnych, którzy w czasach komunizmu byli w podziemiu. Seminarium ukończył w Eger, święcenia prezbiteratu przyjął w 1993, w Miszkolcu z rąk abp. Istvana Seregelya. Przez 17 lat był duszpasterzem na Węgrzech w Miszkolcu i Eger, a także wśród Węgrów w Arad i w Siedmiogrodzie (dzisiejsza Rumunia). Później przez ponad 2 lata posługiwał w USA, m.in. w Parafii pw. św. Stefana króla na Manhattanie. W tym czasie był korespondentem KAI i stałym współpracownikiem węgierskiej sekcji Radio Watykańskiego. Przyczynił się do powstania węgierskiej kaplicy Communio Sanctorum w dolnej części Bazyliki Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, gdzie umieszczone są też relikwie św. króla Stefana.

Po powrocie do Polski, przełożeni nakazali mu dokończenie studiów magisterskich. Na UKSW obronił pracę nt. biblijnych aspektów nauczania Jana Pawła II skierowanego do Węgrów.

W uznaniu posługi dla Węgrów w kraju i poza jego granicami franciszkanin otrzymał obywatelstwo węgierskie. Prezydent Węgier, za służbę na rzecz społeczności węgierskiej oraz umacniania relacji polsko-węgierskich uhonorował go także Oficerskim Krzyżem Zasługi.

Za ofiarność w służbie kościelnej i kulturalno-społecznej otrzymał w 2014 roku prestiżowy Medal im. Biskupa Árona Mártona (z Siedmiogrodu), przyznawany przez węgierską Fundację Gábora Bethlena.

Fundacja Calasanticus, która nadaje tytuł Człowieka Roku, założona została przez światowej sławy okulistę dr Pétera Forgácha z Buffalo, przy współudziale jego wychowanków. Jej celem jest formacja elit węgierskich z Węgier i krajów ościennych w duchu chrześcijańskim i patriotycznym, dla służby swych społeczności, opierając się na tysiącletniej tradycji św. Stefana. Obecnie Fundacja pragnie się otworzyć na współpracę z Polakami, by wzmacniać relacje w regionie oraz odnowę Europy, jako wspólnoty narodów.

Dotąd Fundacja pomogła skorzystać 180 młodym z podyplomowych studiów w różnych dziedzinach na renomowanych uniwersytetach amerykańskich. Wspiera też uczniów szkół średnich. Spośród jej stypendystów tylko czworo zostało w USA, pozostali wrócili do swych krajów (Węgry, Ukraina, Słowacja, Serbia, Chorwacja, Rumunia) i tworzą pewnego rodzaju wspólnotę rodzin.

Fundacja przyznaje nagrodę Człowieka Roku od 15 lat. Ojciec Paweł jest jej pierwszym polskim laureatem. Przewodniczący Calasanticusa dr György Molnár w laudacji podkreślił, że polsko-węgierski zakonnik został wybrany człowiekiem roku, gdyż stanowi wzór posługi chrześcijańskiej w życiu kościelnym i społecznym, na arenie międzynarodowej.

O. Paweł, dziękując za nagrodę, wskazał na potrzebę powrotu do korzeni Europy i tysiącletniej braterskiej przyjaźni między narodami polskim i węgierskim. „Europa zapiera się Chrystusa, ale On nie wypiera się Europy” – powiedział. „Dziś, w obliczu kryzysów i zagrożeń, potrzebujemy odwagi Świętych, którzy budowali nasze narody i ich solidarność na fundamencie Ewangelii Jezusa” – dodał, zachęcając jednocześnie do wzorowania się na przykładzie świętych poprzedników, których dziedzictwo zobowiązuje do wytrwałej służby na rzecz własnych wspólnot i ich chrześcijańskiej współpracy. Przypominając na zakończenie ostatnie przesłanie św. Jana Pawła II skierowane jednocześnie do obu narodów z okazji poświęcenia węgierskiej kaplicy w Krakowie, prosił zebranych, by wielkodusznie odpowiedzieli na Chrystusowe zaproszenie do świętości, do jednoczenia się z Bogiem, a w Nim między sobą. Zachęcił też do licznego udziału w krakowskich Światowych Dniach Młodzieży, które pomogą odkrywać wspólne korzenie. „Nasi wspólni Święci tworzą prawdziwie wspólną Europę, której owoce miłości i solidarności będą nas umacniać we wspólnej drodze i trwać na wieczność” – powiedział o. Paweł.

(KAI)

Za: www.franciszkanie.gdansk.pl.