Salezjanie ewangelizują na Pielgrzymim Szlaku

Jasna Góra. Piesza Pielgrzymka Salezjańskiej Grupy Ewangelizacyjnej24. Salezjańska Pielgrzymka Ewangelizacyjna weszła na Jasną Górę w piątek, 14 sierpnia, jak zawsze z radosnymi okrzykami, śpiewami i zapalonymi racami.

350 osób wyruszyło w 7 grupach w drogę liczącą 360 km – ze Szczańca k. Świebodzina w woj. lubuskim, gdzie znajduje się parafia salezjańska pw. Św. Anny. W drodze pątnicy spędzili aż 15 dni. Wędrowało 10 księży, 3 kleryków, 3 siostry zakonne. Hasło tegorocznej drogi to słowa św. ks. Jana Bosko: „Chodźcie stopami po ziemi, ale sercem mieszkajcie w niebie”. Pielgrzymce przewodzili ks. Michał Majer i ks. Michał Sabada.

„Tą pielgrzymkę przeżywamy jako szczególną, jubileuszową, ponieważ za dwa dni, 16 sierpnia obchodzimy 200-lecie urodzin księdza Bosko, stąd też jego myśl została hasłem tegorocznej pielgrzymki: „Chodźcie stopami po ziemi, ale sercem mieszkajcie w niebie’. Przez te 15 dni uczyliśmy się tego właśnie, jak być twardzielem na ziemi, a jednocześnie mieć serce w Bogu zanurzone i w Jego Matce Maryi. To jest piękny czas, czas łaski” – podkreśla ks. Leszek Zioło, salezjanin.

„Ksiądz Bosko był przede wszystkim człowiekiem bardzo radosnym, odważnym i pełnym mocy ducha i te trzy elementy księdza Bosko, radość, moc ducha i odwaga są bliskie każdemu z nas, naszej młodzieży, i po 15-tu dniach są niezatarci, nie zmęczeni, są odważni i dzielni i to jest piękne” – dodał salezjanin.

„Naszym celem nie jest tylko dojście na Jasną Górę, ale po drodze we wszystkich miejscowościach, także na postojach spotykamy się z ludźmi, organizujemy dla dzieci zabawy, dla młodzieży przedstawienia, scenki, świadectwa, wieczory modlitewne i to wszystko ma na celu ewangelizację, a także przekazywanie doświadczenia i pewnego narzędzia naszej młodzieży, w jaki sposób mają docierać do innej młodzieży, do innych ludzi” – wyjaśnił ks. Michał Mejer, przewodnik Salezjańskiej Pielgrzymki Ewangelizacyjnej.

„Jedno ze słynnych hasłem Księdza Bosko, to ‘bądź zawsze radosny’, inne podobne, ‘szatan boi się tych, którzy są radośni’, radośni dlatego, że mają czyste serca – tłumaczy kapłan – Jesteśmy przekonani, że w czystym sercu rodzi się radość i nie możliwe jest, żeby człowiek smutny był święty. Myślę, że to jest dziedzictwo naszego założyciela”.

o. Stanisław Tomoń
BPJG/ es, mn

Za: Biuro Prasowe Jasnej Góry.