Etiopia – W kraju nękanym chorobami, szarańczą i rozruchami salezjanie starają się pomóc rodzinom etiopskich uczniów

Obecnie sytuacja w Etiopii nie jest łatwa. Kraj zmaga się z kryzysem zdrowotnym, żywnościowym i społecznym, który pogłębia się z dnia na dzień. Rośnie liczba zakażeń Covid-19, do czego dochodzą ogniska cholery, odry i malarii, które wciąż są aktywne. Etiopia jest również ofiarą drugiej fali ataku szarańczy, niszczącej hektary upraw. Do tego dochodzą starcia między policją i społecznością Oromo, co jeszcze bardziej komplikuje fakt przestrzeganie zaleceń chroniących przed zakażeniem.  

Światowa Organizacja Zdrowia wskazała Etiopię jako jeden z 13 państw afrykańskich z wysokim wskaźnikiem rozprzestrzenienia się epidemii. Poza tym szpitale nie są dobrze wyposażone, brakuje lekarzy i testów, a kampania mająca uwrażliwić ludność na problem, dotycząca stosowania środków chroniących przed zakażeniem, zainteresowała prawie że wyłącznie ośrodki miejskie, nie obejmując wielu obszarów peryferyjnych.

Liczni obserwatorzy międzynarodowi, tacy jak “Human Rights Watch”, mówili o niemożliwości dostępu do podstawowych informacji, dotyczących mycia rąk czy dystansu społecznego, w przypadku milionów Etiopczyków. Stało się to również w następstwie blokady rozmów telefonicznych i internetu ze strony rządu, aby w ten sposób umożliwić interwencje wojska wymierzone przeciwko uczestnikom rozruchów, które zostały wywołane w stolicy Addis Abebie na początku lipca. Chodzi o starcia między policją a społecznością Oromo, które wybuchły po tajemniczym morderstwie Hachalu Hundessa, znanego śpiewaka i “symbolicznego głosu” wspólnoty; te doprowadziły do śmierci ponad 200 osób i zranienia wielu innych.  

Jakby tego było za mało, Organizacja ONZ ds. wyżywienia i rolnictwa szacuje, że około 30 tys. hektarów zostało już zaatakowane przez szarańczę.

Synowie Księdza Bosko przybyli do Etiopii w 1975 r. i są obecni w 14 miejscach w 5 regionach: Tigray, Oromia, Addis Abeba, Gambella i regionie zamieszkanym przez ludy Południa.  

W ciągu 45 lat obecności w Etiopii salezjańscy misjonarze wybudowali liczne szkoły i ośrodki młodzieżowe, zajmując się alfabetyzacją i edukacją tysięcy dziewcząt i chłopców znajdujących się w bardzo trudnej sytuacji, a poza tym – ciężko pracując na rzecz zwalczania handlu ludźmi, jako że Etiopia znajduje się na skrzyżowaniu ruchu migracyjnego Rogu Afryki.  

W tej niezwykle trudnej sytuacji, w jakiej się znajduje ten kraj, w którym ponad 60 milionów osób – około 60% ludności – żyje z dnia na dzień, salezjanie zdecydowali się na realizację jedynego projektu pomocy miejscowej ludności, zwłaszcza – rodzinom uczniów, którzy uczęszczają do 16 ośrodków kształcenia zawodowego i szkół salezjańskich, które obenie są zamknięte z powodu pandemii.

Dostarczenie żywności i wody pitnej, środków higieniczno-sanitarnych oraz kampanie informacyjne dotyczące dobrych praktyk związanych ze stosowaniem zaleceń chroniących przed zakażeniem – to trzy kluczowe punkty tego projektu, który jest realizowany na rzecz osób nabardziej potrzebujących.

Więcej informacji jest dostępnych na stronie: www.missionidonbosco.org

Za: infoans.org