Ewangelia w praktyce – list o. Józefa z Ugandy

Drodzy Przyjaciele Misji franciszkańskich! W poprzednich relacjach z naszych misji w Ugandzie pisaliśmy dużo o naszej sytuacji w kraju, wpływie kwarantanny na życie codzienne pracujących tutaj misjonarzy oraz tutejszej ludności.  Prawdę mówiąc, w tym czasie niewiele się zmieniło… 

Ograniczenia są nadal bardzo odczuwalne. Co prawda można znowu używać własnych pojazdów, a także komunikacji publicznej (taxi, autobusy), ale szkoły i kościoły są nadal zamknięte. Obowiązuje zakaz zgromadzeń, a także godzina policyjna. Przy tutejszej wysokiej liczbie zaludnienia oraz ubogich warunkach życia i niedostatecznej higieny, wszystkie te normy pozostają bardziej teorią i funkcjonują tylko na papierze. 

Dobro procentuje

Uganda należy jednak do nielicznych krajów na świecie, gdzie nikt do tej pory nie zmarł na Covid 19. Bolesnym i bardzo smutnym jest fakt, że w ostatnim czasie kilkanaście osób zostało zastrzelonych przez policję za naruszenie godziny policyjnej… Nic nie wiadomo również o pomocy ze strony państwa dla najuboższych i bezdomnych, szczególnie cierpiących w tym trudnym czasie kwarantanny. 

Pocieszająca jest wiadomość, że tutejsze parafie, misje, rożne zakony, zgromadzenia sióstr i organizacje charytatywne są bardzo aktywne i rozdzielają wiele pomocy materialnej dla wszystkich potrzebujących. Pięknie widać, jak ludzie tutaj pomagają sobie nawzajem w rodzinach i w sąsiedztwie. 

Przekazywanie pomocy

Nasze klasztory w Kakooge, Matugga i Munyonyo wspierają ludzi w parafiach i wioskach do nich należących. W tym miejscu chcemy podziękować wszystkim, którzy nas wspierają! Bardzo pocieszającym jest fakt, że jest Was tak wielu i że nie brakuje ludzi dobrej woli. Wy pomagacie nam pomagać innym w Afryce! Rozdzielamy żywność, leki, środki higieniczne oraz inną pomoc materialną! Bez Was byłoby to niemożliwe na taką skalę! Serdeczne Bóg zapłać! 

Ludzie, wśród których żyjemy i pracujemy, zawsze postrzegali nas, misjonarzy jako tych, którzy pomagają materialnie, modlą się i uczą modlitwy innych. Teraz styl naszej posługi bardzo się zmienił: Msze święte, Adoracja Najświętszego Sakramentu i inne nabożeństwa sprawujemy w naszych kaplicach klasztornych. Nasi bracia misjonarze w Munyonyo transmitują także nabożeństwa przez internet, jednak bardzo pocieszającym jest, że nasi wierni wiedzą o tym, że nadal się za nich regularnie modlimy i oni tak samo wielokrotnie zapewniają nas, że modlą się wraz ze swoimi bliskimi w domach. 

Ducha nie gaście…

Teraz jeszcze bardziej przemawiają do mnie słowa św. Pawła Apostoła z Pierwszego Listu do Tesaloniczan: „Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie. W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was. Ducha nie gaście. (1Tes 5, 16-22)”. W tym kryzysowym czasie Słowo Boże przychodzi do mnie jako pokarm duchowy i pokrzepienie, dodaje mi nadziei, zachęca, aby nigdy się nie poddawać! Jezus zapewnia mnie, że jest blisko nas zawsze, bez wyjątków, nawet w czasie pandemii, której skali i skutków nie mogliśmy przewidzieć. Jego Łaska jest zawsze wystarczająca. Nawet teraz mamy za co dziękować, bo wciąż doświadczamy Jego błogosławieństwa i pomocy od innych ludzi! Ta wzajemna pomoc i wrażliwość na potrzeby innych pomaga przerwać w tym trudnym czasie. Uśmiech i dobre słowa wdzięczności tych, którzy nie mogą czym innym odpłacić, to coś, czego doświadczamy tu każdego dnia.

Dziękujemy!

Drodzy bracia i siostry, bardzo serdecznie Wam dziękujemy za Waszą pamięć i pomoc! Otrzymujemy wiele listów, wiadomości z zapytaniem o naszą sytuację i zdrowie. Pytacie o nasze potrzeby, zagrożenia i trudności. Wasze zapewnienia o modlitwie i życzliwość dodają nam siły i wiary w sens naszej działalności i obecności tutaj na kontynencie afrykańskim. 

Również ja codziennie uczę się ufać i pytam Pana Boga, jak mogę wypełnić w tej sytuacji i w ugandyjskiej rzeczywistości „Jego świętą i nieomylną Wolę”? Co jest naprawdę ważne? Jak można nieść pomoc ubogim tutaj na miejscu? Znowu Pismo Święte przychodzi mi z pomocą: „Bracia, chcę, abyście wiedzieli, że napotkane przeze mnie przeszkody tak naprawdę pomogły tylko w głoszeniu Dobrej Nowiny! (Flp 1,12). 

Bez względu na niesprzyjające warunki i trudności zewnętrzne, naszym najważniejszym zadaniem tutaj jako misjonarzy franciszkańskich jest głoszenie Ewangelii, modlitwa, za ludzi tutaj żyjących i budowanie Kościoła oraz niesienie Pokoju i Dobra. Dzięki Duchowi Świętemu okazuje się, że jest to zawsze możliwe!

Pozdrawiam z Afryki
z modlitwą

Józef Matuła OFMConv

Za: www.misje.franciszkanie.pl