Osoby konsekrowane modliły się o powrót abp. Kondrusiewicza do ojczyzny

Modlitewne spotkania osób konsekrowanych odbyły się 7 września we wszystkich diecezjach białoruskich. Ich uczestnicy i uczestniczki modlili się o pokojowe rozwiązanie obecnego kryzysu społeczno-politycznego na Białorusi i o jak najszybszy powrót do kraju przewodniczącego tamtejszej Konferencji Biskupów Katolickich abp. Tadeusza Kondrusiewicza. Zakonnikom i zakonnicom towarzyszyli miejscowi biskupi.

W Grodnie w modlitwie wziął udział bp Aleksander Kaszkiewicz, w Dokszycach na terenie diecezji witebskiej – bp Aleh Butkiewicz, w Mińsku – bp Juryj Kasabucki. Osoby konsekrowane z diecezji pińskiej zgromadziły się na wspólnych modłach w Baranowiczach.

Nabożeństwa modlitewne rozpoczynały się wszędzie od adoracji Najświętszego Sakramentu, a główną ich częścią była Msza św., sprawowana w intencji Kościoła na Białorusi i całego kraju. Do modlących się dołączył również abp Kondrusiewicz. Podziękował im za tę „tak bardzo aktualną inicjatywę wspólnej modlitwy”, dodając, że chociaż nie może być z nimi fizycznie na miejscu, to „duchem i sercem jestem razem z wami, dzieląc troskę o przyszłość naszego kraju i Kościoła, w którego życiu odgrywacie szczególną rolę”.

– Do pandemii koronawirusa doszedł obecnie bardzo ostry i groźny problem kryzysu społeczno-politycznego, który przeradza się w swoistą pandemię obywatelską ze swymi ofiarami, które ucierpiały fizycznie i duchowo – stwierdził metropolita mińsko-mohylowski. Przypomniał i podkreślił, że przyczyną każdego zła jest grzech, to znaczy życie niezgodne z prawem Bożym, prowadzące do zerwania ze Stwórcą i z bliźnim i wywołujące różne konflikty.

Arcybiskup zwrócił uwagę, że przez trzy kolejne pokolenia Białoruś przeżyła długi okres ateizacji, który nie minął bez śladu. „Otrzymawszy wolność na początku lat dziewięćdziesiątych minionego stulecia, w istocie nie wiedzieliśmy, w jaki odpowiedni sposób ją przeżywać. Nie do końca uświadamialiśmy sobie, że wolność to nie tylko dar, ale też odpowiedzialność, przede wszystkim przed Bogiem, z czego wynika też odpowiedzialność przed człowiekiem i społeczeństwem” – zauważył przewodniczący episkopatu białoruskiego. Wyjaśnił, że „jeśli będziemy w sposób odpowiedzialny odnosić się do prawa Bożego, to na tej podstawie będziemy w stanie pomyślnie budować stosunki międzyludzkie i szczęśliwe społeczeństwo”.

Mówiąc o roli osób konsekrowanych w procesie nawrócenia i życia zgodnie z przykazaniami Bożymi, abp Kondrusiewicz zaznaczył, że „jesteście powołani do stawania się ewangelicznymi «światłem i solą»” we współczesnym świecie, pozbawionym duchowości. „W tym przełomowym okresie naszej historii zwracam się do was z gorącą prośbą: modlitwą i, posługą w duchu swych charyzmatów i świadectwem życia konsekrowanego oświetlajcie światłem ewangelicznym Białoruś a ewangeliczną solą strzeżcie jej od zepsucia moralnego, aby budowała ona swoją przyszłość na niezmiennych wartościach duchowych, co stanowi gwarancję pokojowego współistnienia i pomyślnego rozwoju społeczeństwa” – życzył przewodniczący episkopatu Białorusi.

Po liturgii i modlitwach osoby zakonne różnych wspólnot i zgromadzeń wymieniały się przemyśleniami na temat posługi, pełnionej w miejscowym Kościele. Wyrażano radość, że po długiej przerwie, spowodowanej trudną sytuacją epidemiczną, zakonnice i zakonnicy znów mogą się wspólnie modlić. Spotkania te pokazały, że obecna niełatwa sytuacja nie osłabiła Kościoła, lecz pomogła chrześcijanom jeszcze bardziej zjednoczyć się w duchu modlitwy i wiernej służby Bogu i bliźnim.

Za: www.deon.pl