Pierwsza pallotyńska Oaza w Rwandzie

To były niezapomniane dni! I na pewno będziemy nasze spotkania kontynuować – przyznają zgodnie uczestnicy „Oazy Nowego Życia” w Rwandzie, w Kigali – Gikondo, w parafii księży pallotynów. Rekolekcje oazowe na przełomie lipca i sierpnia odbywały się tam po raz pierwszy. Uczestniczyło w nich 19 osób z pallotyńskich parafii z różnych części kraju.

oaza-2.jpgModeratorem oazy był ks. Przemysław Krawiec, pallotyn, szef diakonii misyjnej diecezji warszawsko-praskiej i moderator Ruchu „Światło-Życie” pallotyńskiej Prowincji Chrystusa Króla SAC w Polsce.

W „Oazie”, oprócz młodych osób świeckich uczestniczyli klerycy seminarium pallotyńskiego i misjonarze św. Wincentego a Paulo oraz siostry ze Zgromadzenia Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej. Moderatorowi pomagały dwie animatorki z Polski: Ewelina Napora i Aneta Binkowska. „Oaza” była prowadzona w trzech językach: francuskim, angielskim i kinyarwanda. Dużą pomocą w tłumaczeniach był ksiądz z D.R. Konga, student UKSW, Benjamin Bahashi, pallotyn, aktualnie przebywający na wakacjach w Rwandzie.

– Pierwsza „Oaza” w Rwandzie jest dowodem ciągłej żywotności charyzmatu Ruchu Światło-Życie i jego uniwersalnego charakteru – mówi ks. Przemek Krawiec SAC, moderator. – Dla mnie ta oaza była cudem Bożej Opatrzności, bo najbardziej obawiałem się problemów językowych w komunikacji między nami, a to nie było żadnym problemem – mówiła na podsumowaniu oazy Ewelina Napora, animatorka.

Miejscowi księża pallotyni z parafii na Gikondo, obserwując z boku działania polskiej ekipy oazowej i zaangażowanie rwandyjskiej młodzieży byli pod wielkim wrażeniem tego, jak oazowy charyzmat zakorzenia się na Czarnym Lądzie. – Rekolekcje oazowe na pewno pomogą młodzieży z Rwandy bardziej zrozumieć nauczanie Kościoła katolickiego oraz z większym zrozumieniem spojrzeć na Pismo Święte, bo u nas wciąż górują emocje – mówi ks. Jean Pierre Nsabimana, pallotyński duszpasterz.

oaza-4.jpg– Animatorom z Polski udało się stworzyć prawdziwą wspólnotę miłości – mówi Dhalia, uczestniczka oazy z pallotyńskiej parafii w Kabuga. Przyznaje, że  dzięki tym rekolekcjom nauczyła się modlić Pismem Świętym.

Dużo kontrowersji wywołała propozycja przystąpienia do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, której najważniejszym elementem jest abstynencja od alkoholu. Alkoholizm jest problemem Rwandy i wiele rodzin cierpi z tego powodu, ale kultura picia alkoholu jest mocno zakorzeniona w rwandyjskim społeczeństwie i odmowa poczęstunku może być uznana za nietakt wobec gospodarza – mówił Jean-Claude, uczestnik, parafianin z Kigali. Mimo tych obiekcji, na koniec oazy pięć osób złożyło deklaracje przystąpienia do Krucjaty, w tym Jean-Claude.

„Oaza” w Rwandzie została zorganizowana z inicjatywy Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.pl w ramach Pallotyńskiego Wolontariatu Misyjnego.

Monika Mostowska

Za: www.pallotyni.org