S. Michaela Rak o tajemnicy Betlejem Miłosierdzia

Nie byłoby Watykanu, gdyby nie skromna grota w Betlejem! Nie byłoby sanktuarium w Łagiewnikach, gdyby nie posłuszeństwo zwykłej siostry, św. Faustyny – mówi s. Michaela Rak, prowadząca w Wilnie hospicjum dla dorosłych. To tam powstaje również hospicjum dla dzieci, w którego budowie pomagamy akcją Most do Nieba.

Siostra Michaela ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego opowiada w krótkim wideo o niezwykłym połączeniu przesłania św. Faustyny z dziełem, którym zajmuje się ona wraz ze współsiostrami w Wilnie. Polskie zakonnice doprowadziły tam do zbudowania pierwszego na Litwie hospicjum, wcześniej bowiem tego typu opieka nad umierającymi nie była w tym kraju znana.

Obecnie również siostry wszystkimi siłami dążą do jak najszybszego ukończenia budowy dziecięcego hospicjum, tuż obok tego dla dorosłych, dotychczas bowiem taka opieka nad śmiertelnie chorymi dziećmi na Litwie również nie istniała. Dzieło to w niezwykły sposób splata się z misją św. Faustyny, która dokładnie obok miejsca, gdzie dziś działa hospicjum usłyszała polecenie spisania Koronki do Miłosierdzia Bożego, polecenie namalowania obrazu “Jezu Ufam Tobie” i polecenie stworzenia zgromadzenia zakonnego. 

– Właśnie ziemia wileńska jest takim Betlejem kultu Bożego Miłosierdzia: skromnym, małym, cichym, ale Betlejem, w którym rodzi się miłość – mówi s. Michaela.

Posłuchajmy całej wypowiedzi:

Za: stacja7.pl