V dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego

Kolejny dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego rozpoczął się Eucharystią w bazylice, której przewodniczył redemptorysta, o. Jakub Zieliński z Kościeliska. Tematem przewodnim dnia były słowa: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba”.

Liturgię o godzinie 7:00 sprawował i homilię wygłosił redemptorysta, o. Marcin Klamka z Lubaszowej. Kaznodzieja mówił do przybyłych pielgrzymów, że Maryja świadomie wprowadzała słowo Boże w realia swojego życia. Ona znała i czytała Słowo, które w Niej stało się ciałem. Często w naszym życiu ranimy się wypowiadanymi słowami. Trzeba nam nauczyć się coraz lepiej słuchać i rozważać słowa Ewangelii, która jest dla nas ratunkiem w świecie, w którym nie brak nienawiści i zakłamania. Bóg pomaga nam iść przez życie i kroczy z nami w naszej pracy i odpoczynku. Jezus, który zapowiedział Ducha Pocieszyciela, pozostał z nami w Eucharystii, która jest szczytem życia chrześcijańskiego. Wielu z nas w pocie czoła pracuje na codzienny chleb, niektórzy nawet poza granicami kraju. Trzeba nam pamiętać, aby w trosce o codzienny byt nie zapominać o Bogu. Na zakończenie o. Klamka podkreślił, że Chrystus pomaga nam przemieniać nasze życie i każdy z nas jest dla Niego drogi.

Mszy Świętej z udziałem nauczycieli i pracowników oświaty, która celebrowana była o godzinie 9:00, przewodniczył ks. prof. Michał Drożdż z Tarnowa. Mówił, że historie ludzkie są bardzo różne. Najważniejszą dla nas jest historia zbawienia, w której swój udział miała Maryja, która stała się Matką Boga i naszą. Pośród wahań i niepewności zmierzamy do Boga, dlatego powinniśmy pytać siebie jakie jest nasze życie. Chrystus troszczy się o zbawienie każdego i w wolności zaprasza do wspólnoty z Nim. Jego Matka również chce abyśmy swoim życiem świadczyli o Bogu  – podkreślał.

Uroczystą sumę o godzinie 11:00, na którą licznie przybyli kolejarze sprawował ks. Stanisław Jopek, jezuita, natomiast słowo Boże wygłosił ks. Arkadiusz Markowski ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy. Kaznodzieja mówił, że człowiekowi, któremu zależy na bliskości z Bogiem nie wystarczy tylko pokarm ziemski, ale potrzebny jest  mu także pokarm, którym jest Chleb Żywy, który zstąpił z Nieba, sam Jezus Chrystus. Pomocą we wzrastaniu w wierze jest także Maryja, która jest naszą opiekunką i orędowniczką. Ks. Markowski zaznaczył też jak wielką pracę wykonują kolejarze.

Po południu na dziedzińcu sanktuaryjnym odbyło się spotkanie Podwórkowych Kółek Różańcowych Dzieci w ramach, którego odbył się koncert ks. biskupa Antoniego Długosza z Częstochowy oraz koronka do Bożego Miłosierdzia z udziałem Magdaleny Buczek, założycielki PKRD. Następnie sprawowana była Eucharystia. Ksiądz biskup zachęcał dzieci do wdzięczności za rodziców, którzy dali nam życie i przekazali wiarę. Prosił także dzieci, aby karmiły się słowem Bożym i ciałem Chrystusa oraz by nie zapominały o Spowiedzi Świętej. Pod koniec liturgii ks. biskup wypuścił gołębie, które są symbolem Ducha Świętego oraz udzielił najmłodszym błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.

Wieczornej Mszy Świętej z udziałem leśników, myśliwych i pracowników parków krajobrazowych przewodniczył o. Tadeusz Popiela, prowincjał karmelitów, kapelan myśliwych okręgu tarnowskiego. Mówił, że Matka Boża jest dla nas wielką orędowniczką
i wspomożycielką. Zaznaczył również jak ważny jest szacunek dla ziemi i pracy ludzkiej. Maryja była u początków Kościoła, aby stał on na mocnym fundamencie. Trzeba nam uczyć się żyć miłością, która przemienia i daje nadzieję. Ci, którzy dbają o lasy, o przyrodę mają bardzo odpowiedzialne zadanie dbania o to dobro narodowe.

Na zakończenie dnia pielgrzymi uczestniczyli w różańcu na dróżkach z racji pierwszej soboty miesiąca.

 Za: br. Jerzy Krywult CSsR