Z dalekiego Peru, z pielgrzymką do Czarnej Madonny

O. Luis Enrique Ramirez Camacho, przeor Klasztoru Dominikańskiego w Limie oraz dyrektor Muzeów Dominikańskich w Peru modlił się w czwartek, 6 czerwca na Jasnej Górze.

Padre Luis przybył do Polski na zaproszenie Uniwersytetu Warszawskiego. Wraz z dominikaninem po Polsce podróżuje Monika Rogozińska, dziennikarka oraz prezes Oddziału Polskiego The Explorers Club.

Współpraca między Polakami a dominikanami z Peru rozpoczęła się 5 lat temu.

„Wewnątrz klasztoru dominikańskiego są ruiny Inków. Byli tam polscy dominikanie, którzy się tym zainteresowali. Zaczęli studiować historię tych pozostałości tak starych, tak dawnych i tak ważnych, i zaproponowali mi współpracę z polskimi naukowcami – wyjaśnia o. Ramirez Camocho – Przyjęliśmy to jako rzecz słuszną i godną”.

Klasztor San Domingo zbudowany został w XVI wieku w miejscowości Cuzco na Świątyniach Słońca i Księżyca, w sercu Imperium Inków. To właśnie tu przybyli archeolodzy i pracownicy z Uniwersytetu Warszawskiego, by badać pozostałości naszych przodków. Prace wykonywane były pod przewodnictwem archeologa prof. dr hab. Mariusza Ziółkowskiego oraz konserwatorki sztuki Anny Derentowicz–Zakrzewskiej.

„Współpraca była bardzo owocna i przyjazna, i dlatego Uniwersytet zaprosił mnie do Polski – wyznaje Padre Luis Enrique – To było moje marzenie, to był mój sen, żeby być tutaj dlatego, że byłem w Cuzco, gdzie jest Obraz Maki Bożej, ale nie ma takiego w Limie. Widzę, że Matka Boża przez tą barwę oblicza jest bardzo dobrze przyjmowana przez ród Peru, ten najprostszy, najwierniejszy, oddany Bogu i czczący Matkę Bożą. I widziałem tę pobożność, taką żywą i prawdziwą w Cuzco. Chciałbym, żeby tak samo stało się w Limie, więc drugim moim marzeniem jest to, żeby ze sobą Matkę Boską Częstochowską do Limy zabrać”.

Monika Rogozińska dopowiada: „Mamy świadomość, że my naukowcy zostaliśmy tam wpuszczeni. Padre Luise wszędzie nam pootwierał drzwi ze względu na Jana Pawła II. My mamy ogromny kredyt ze względu na Jana Pawła. Ja bardzo dużo jeździłam po Ameryce Południowej jako dziennikarz i jak mówiłam, że jestem z ziemi Jana Pawła II, to traktowali mnie jak świętą osobę, że ze świętej ziemi i otwierali wszystkie drzwi i okna. Pamiętajmy o tym”.

Monika Rogozińska, będąc przewodnikiem Padre Luis Enrique Ramirez Camacho po Polsce, chce chociaż częściowo przemierzyć szlak Jana Pawła II. Do Częstochowy przybyli z Warszawy, następnie jadą do klasztoru Dominikanów w Krakowie. W kolejnych dniach zwiedzą: b. obóz koncentracyjny Auschwitz, sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej, Wadowice, Zakopane, a także opactwa cysterskie w Jędrzejowie, Miechowie i Wąchocku.

„Nie chcę, żeby to było tylko zwiedzanie, ale żeby to było pielgrzymowanie, żeby się podzielić, bo ta duchowość Polaków, wszystkie te duszpasterstwa są ogromnie inspirujące – kontynuuje pani Monika – Chcę, żeby to była bardzo głęboka wizyta ‚uszyta’ specjalnie dla Padre Luisa. Dzięki ogromne za tę wielką gościnę jasnogórską, której tutaj doznajemy, bo to jest niezwykłe, cudowne wejście w tę Polskę”.

Padre Luis Enrique Ramirez Camacho przewodniczył Eucharystii o godz. 13.00 odprawionej w języku hiszpańskim przed Cudownym Obrazem Matki Bożej.

o. Stanisław Tomoń
BPJG/ es

Za: Biuro Prasowe Jasnej Góry.