Zmarł ks. Witold Stańczak SChr – najstarszy chrystusowiec

W czwartek, 27 czerwca w domu nowicjackim w Mórkowie odszedł do Pana ks. Witold STAŃCZAK SChr – najstarszy chrystusowiec (zmarł w setnym roku życia i i 72. roku kapłaństwa).

Dnia 28 czerwca o godz. 17.00 w kaplicy nowicjackiej w Mórkowie będzie celebrowana Msza Święta w intencji śp. ks. Witolda. Będzie to pożegnanie z mieszkańcami domu nowicjackiego i Mórkowa.

Uroczystości pogrzebowe śp. ks. Witolda Stańczaka SChr odbędą się 29 czerwca (sobota) w Puszczykowie. Msza Święta pogrzebowa rozpocznie się o godz. 14.00. w kaplicy pw. Chrystusa Uchodźcy w domu zakonnym Towarzystwa Chrystusowego w Puszczykowie (ul. Ks. Ignacego Posadzego 1). Bezpośrednio po Eucharystii ostatnie pożegnanie na cmentarzu parafialnym w Puszczykowie (kwatera chrystusowców).

Ks. Witold STAŃCZAK SChr urodził się 31 marca 1914 r. w miejscowości Gołąb. Do Towarzystwa Chrystusowego wstąpił 21 września 1935 r. Dnia 29 września 1936 r. w Potulicach złożył pierwszą profesję zakonną. W latach 1936-1938 odbył studia filozoficzne w Gnieźnie, następnie kontynuował naukę w Uniwersytecie Gregoriańskim Rzymie.

Czas wojny i okupacji przeżył w Krakowie, gdzie kontynuował studia teologiczne, tam też 29 czerwca 1941 r. złożył dozgonną profesję. 22 lutego 1942 r. w kaplicy księży salezjanów na Dębnikach przyjął święcenia kapłańskie z rąk ks. bpa Stanisława Rosponda.

Po święceniach pracował w parafii Borów, w rodzinnej parafii oraz w Lubrańcu. W latach 1945-1946 był duszpasterzem w Szczecinie, kolejno w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa i Królowej Korony Polskiej. W latach 1946-1947 odbył studia na Wydziale Teologicznym UJ.

W latach 1947-1948 był wicerektorem Domu Głównego w Poznaniu oraz przełożonym domu zakonnego w Ziębicach i pracował w Niższym Seminarium Duchownym Towarzystwa Chrystusowego. W 1957 r. powrócił do parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szczecinie, gdzie był proboszczem do 1969 r. Następnie był proboszczem we Władysławowie do 1978 r. oraz w Wigancicach do 1988 r. Później na rok wyjechał do pracy polonijnej w Chicago. Po powrocie posługiwał jako kapelan u sióstr Antoninek w Mirkowie.

Od 1 marca 2001 r. rezydował w domu nowicjackim w Mórkowie. Był najstarszym wiekiem chrystusowcem, w marcu br. ukończył 99 lat, w zgromadzeniu zakonnym przeżył 77 lat, w kapłaństwie lat 72.

Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie!

Za: www.serwis.chrystusowcy.org.