Jan Paweł II
„IN IUSTIFICATIONIBUS”. BULLA KANONIZACYJNA, W KTÓREJ BŁOGOSŁAWIONA JÓZEFINA BAKHITA ZOSTAJE WPISANA DO KATALOGU ŚWIĘTYCH
Rzym, 01 października 2000 r.
Jan Paweł II, Biskup, Sługa Sług Bożych na wieczną rzeczy pamiątkę
„W Twoich ustawach znajduję upodobanie” (Ps 119, 16).
Każdy, kto miłuje Boga i pełni Jego wolę, postępuje w prawdzie i jednocześnie wydaje owoce życia wiecznego, doświadczając tego szczęścia, które Pan Jezus obiecał tym, „którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je” (Łk 11, 28).
Dar Ducha Świętego, jakim jest to szczęście, opromieniał duszę, oblicze i całe życie Matki Józefiny Bakhity. Choć wiele wycierpiała z rąk okrutnych panów, odnalazła niewyczerpaną radość w świadomości, że jest córką Ojca niebieskiego i że może każdego dnia służyć Mu z pokorą i oddaniem, składając Mu swoje uwielbienie i miłość. Jej życie rozpoczęło się na ziemi afrykańskiej, a zakończyło we Włoszech. Urodziła się bowiem w roku 1869 w sudańskiej krainie Darfur, w rodzinie wyznającej religię animistyczną, utrzymującej się z uprawy roli i hodowli bydła. Szczęśliwie przeżyła pierwszych siedem lat życia, po czym została porwana i sprzedana handlarzowi niewolników. Wyrwana z rodzinnego domu i rodzinnej miejscowości była przewożona z miejsca na miejsce, przechodząc z rąk jednego właściciela do drugiego. Zmuszano ją do najcięższych prac, znosiła zniewagi, bicie, a także przerażającą torturę polegającą na skaryfikacji ciała. Nadano jej imię Bakhita, oznaczające „szczęśliwa”, chociaż w tym czasie doświadczała cierpień jako człowiek pozbawiony wszelkich praw. Upokorzenia i męki nie zdołały jednak odebrać jej wrodzonej godności ani dobroci serca. Dzięki niej umiała zwyciężać zło dobrem, odpowiadać na nienawiść i przemoc cierpliwością oraz przebaczeniem. Dlatego mogła później powiedzieć: „Żyłam w błocie, ale nie zostałam przez nie splamiona.”
Pan jednak czuwał nad nią i przeznaczył ją do lepszego losu. W przedziwny sposób w roku 1885 sprowadził ją do Wenecji i sprawił, że spotkała ludzi szlachetnych i wielkodusznych, którzy przywrócili jej godność i wolność. Wtedy zrozumiała, że prawdziwym Panem każdego człowieka i całego ludzkiego życia nie jest człowiek, lecz sam Bóg. Poznała także Jezusa Chrystusa i natychmiast zapałała do Niego miłością. Dnia 9 stycznia 1890 roku z wielką radością przyjęła upragnione sakramenty chrztu, bierzmowania i Eucharystii.
Po przyjęciu chrztu stała się nowym stworzeniem w Chrystusie. Otrzymawszy imię Józefa, czyli Józefina, odtąd gorliwie kroczyła drogą świętości i wiernie odpowiedziała na Boże wezwanie, poświęcając Mu całe swoje życie. Dlatego w roku 1893 wstąpiła do Instytutu Córek Miłości, czyli Kanosjanek, które wcześniej wychowały ją w wierze i przygotowały do przyjęcia do Kościoła. Śluby czasowe złożyła w roku 1896, a śluby wieczyste w roku 1902[1]. Przez następnych czterdzieści pięć lat pozostawała w domu zakonnym w Schio, w diecezji Vicenza, z miłością i wzorową sumiennością pełniąc obowiązki kucharki, zakrystianki, a także furtianki. Zarówno swoimi słowami, jak i codzienną, pokorną pracą nieustannie wysławiała dobroć Boga oraz dawała czytelne świadectwo wierności Ewangelii, Kościołowi, własnemu Instytutowi życia konsekrowanego, złożonym ślubom i przyjętej regule życia. Całym sercem miłowała Boga i pielęgnowała z Nim najściślejszą więź przez kult Eucharystii, nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny oraz nieustanną modlitwę. Szczególnie umiłowała powiedzenie: „Czego chce Pan”, którym wyrażała swoją bezwarunkową gotowość do przyjęcia i wypełnienia Jego woli. Jako prawdziwa córka Ojca niebieskiego i wierna uczennica świętej Magdaleny z Canossy zawsze otwierała swoje łagodne i przejrzyste serce przed przełożonymi i siostrami, ubogimi i cierpiącymi, dziećmi i ich rodzinami, a także rannymi żołnierzami przebywającymi podczas pierwszej wojny światowej w szpitalu wojskowym. Co więcej, z całego serca przebaczyła wszystkim, którzy w Afryce poniżali ją i nieludzko traktowali. Przejęta gorliwością misyjną nieustannie modliła się, aby wiara szerzyła się po całym świecie, a zwłaszcza wśród ludów Afryki. Przez pewien czas towarzyszyła również jednej ze swoich sióstr zakonnych w podróżach kaznodziejskich po wielu miastach Włoch. Ostatnie lata życia naznaczone były różnymi chorobami, które znosiła z pogodą ducha i męstwem, nie przestając aż do końca z radością wypełniać woli Bożej. Pan powołał ją do siebie wieczorem dnia 8 lutego 1947 roku.
Już za życia, a także po śmierci, otaczała ją powszechna opinia świętości i sława cudów. Dlatego biskup Vicenzy rozpoczął w roku 1955 jej proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny. Po dopełnieniu wszystkich przewidzianych prawem czynności przyznaliśmy tej Służebnicy Bożej tytuł i cześć Błogosławionej dnia 17 maja 1992 roku. Od tego czasu jeszcze bardziej rozszerzył się kult i cześć tej pokornej wyznawczyni Chrystusa, której w wielu krajach przypisywano łaski i dobrodziejstwa otrzymywane za jej wstawiennictwem. W dniu 21 grudnia 1998 roku został przedłożony Nam dekret o cudzie, a następnie podczas Konsystorza w dniu 2 lipca 1999 roku postanowiliśmy, że w czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Błogosławiona ta zostanie uroczyście wpisana do katalogu Świętych.
Dziś zatem, w dniu 1 października Wielkiego Jubileuszu Roku 2000, wobec niemal niezliczonej rzeszy pasterzy Kościoła i wiernych przybyłych ze wszystkich narodów, z największą radością i pobożnością wobec mężczyzn i kobiet wybranych przez Boga wypowiedzieliśmy następującą formułę kanonizacji:
„Na chwałę Świętej i Nierozdzielnej Trójcy, dla wywyższenia wiary katolickiej i wzrostu życia chrześcijańskiego, na mocy władzy naszego Pana Jezusa Chrystusa i Świętych Apostołów Piotra i Pawła, a także Naszej, po uprzednim dojrzałym namyśle, po licznych modlitwach i za radą wielu naszych Braci w biskupstwie, orzekamy i definiujemy, że Błogosławieni Augustyn Zhao Rong i stu dziewiętnastu Towarzyszy, Maria Józefa od Serca Jezusowego Sancho de Guerra, Katarzyna Drexel oraz Józefina Bakhita są Świętymi, i wpisujemy ich do Katalogu Świętych, polecając, aby odbierali oni cześć jako Święci w całym Kościele. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.”
Po wypowiedzeniu tych słów poleciliśmy sporządzić niniejszą Bullę kanonizacyjną. Następnie wraz ze wszystkimi obecnymi złożyliśmy Bogu dziękczynienie, a po wygłoszeniu homilii o tej nowej Świętej, jej przedziwnych cnotach i dziełach, wezwaliśmy najpierw jej niebieskiego wstawiennictwa, po czym z jeszcze bardziej uroczyście kontynuowaliśmy sprawowanie Najświętszej Ofiary na jej cześć. Wszystko zaś, co niniejszą Bullą postanowiliśmy i nakazaliśmy, niech zachowa na zawsze swoją moc i trwałość, bez względu na jakiekolwiek przeciwne postanowienia. Gorąco pragniemy, aby cały Kościół zaczerpnął stąd zarówno nowe umocnienie wiary, jak i świeżą zachętę do życia prawdziwie chrześcijańskiego.
Dan w Rzymie, u Świętego Piotra, dnia 1 października Roku Pańskiego 2000, w Wielkim Jubileuszu, w dwudziestym drugim roku Naszego Pontyfikatu.
JA, JAN PAWEŁ II
Biskup Kościoła Katolickiego
Marcellus Rossetti, Protonotariusz
[1] AAS błędnie podaje rok 1927.
Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana
