632
We wspólnocie księży pallotynów przy ul. Elżbietańskiej w Gdańsku, w wypełnionym „po brzegi” wiernymi kościele, świętowano 9 kwietnia br. niezwykłą uroczystość: 70-lecie kapłaństwa księdza Tadeusza Płonki. Uroczystość zgromadziła kilkudziesięciu kapłanów, m.in. ks. Adriana Galbasa, przełożonego Prowincji Zwiastowania Pańskiego i ks. Czesława Parzyszka, wieloletniego prowincjała Prowincji Chrystusa Króla, który w czasie homilii przypomniał wszystkim losy kapłańskiej drogi czcigodnego Jubilata.
Po uroczystej Mszy św. ks. Adrian Galbas przekazał ks. Tadeuszowi Płonce apostolskie błogosławieństwo od Ojca Świętego Benedykta XVI.
We wspólnocie księży pallotynów przy ul. Elżbietańskiej w Gdańsku, w wypełnionym „po brzegi” wiernymi kościele, świętowano 9 kwietnia br. niezwykłą uroczystość: 70-lecie kapłaństwa księdza Tadeusza Płonki. Uroczystość zgromadziła kilkudziesięciu kapłanów, m.in. ks. Adriana Galbasa, przełożonego Prowincji Zwiastowania Pańskiego i ks. Czesława Parzyszka, wieloletniego prowincjała Prowincji Chrystusa Króla, który w czasie homilii przypomniał wszystkim losy kapłańskiej drogi czcigodnego Jubilata.
Święcenia ks. Tadeusz Płonka przyjął w czasie II wojny światowej, w okupowanej przez hitlerowców Warszawie, w 1941 roku. Ks. Tadeusz w Gdańsku dał się poznać m.in. jako niezwykle charyzmatyczny kapelan Szpitala Wojewódzkiego i Kolejowego. W tych miejscach przez lata wspierał chorych, cierpiących, a także personel medyczny – bardzo lubiany i ceniony za głęboką wrażliwość serca i ofiarną pomoc. Swoistym herbem dla Ks. Tadeusza zawsze była Matka Boska Uśmiechnięta, Pszowska Pani. A słynnym powiedzeniem, które wszystkich wspierało na duchu, to „życiowa recepta": o potrzebie codziennego przyjmowania witamin M i U, czyli miłości i uśmiechu.
Po uroczystej Mszy św. ks. Adrian Galbas przekazał ks. Tadeuszowi Płonce apostolskie błogosławieństwo od Ojca Świętego Benedykta XVI.
Iwona Teresa Flisikowska
Za: www.sac.org.pl
