Abp Józef Michalik rozpoczął drugą kadencję jako przewodniczący Episkopatu

Biskupi zgromadzeni na 347. Zebraniu Plenarnym Episkopatu wybrali abp. Józefa Michalika, metropolitę przemyskiego, na drugą kadencję na stanowisku przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.

Arcybiskup Józef Michalik funkcję przewodniczącego Episkopatu sprawował od marca 2004 r. Po upływie pięcioletniej kadencji Zebranie Plenarne według obowiązującego statutu zobowiązane było do przeprowadzenia wyborów. Biskupi mieli także wyłonić zastępcę przewodniczącego, ponieważ jednocześnie upłynęła pierwsza kadencja abp. Stanisława Gądeckiego na tym stanowisku.

Obrady rozpoczęła wspólna modlitwa biskupów do Ducha Świętego. Przewodniczący Episkopatu powitał nowych biskupów: bp. Marka Mendyka oraz biskupów-nominatów Grzegorza Kaszaka i Krzysztofa Zadarkę. Następnie zakreślił główne punkty, które biskupi podejmą w trakcie obrad plenarnych.

Nawiązując do mających się odbyć wyborów przewodniczącego i zastępcy Konferencji Episkopatu, abp Józef Michalik zaznaczył, że funkcja, którą do tej pory pełnił "uczy odpowiedzialności za relację już nie tylko do własnej diecezji i Kościoła, ale także za obraz Kościoła w Polsce i Europie".

Jak wskazał relacje pozaeuropejskie mają tu mniejsze znaczenie, choć przewodniczący Episkopatu i na tym polu ma do wypełnienia pewne zadania.

Abp Michalik podziękował za bliską i życzliwą współpracę wiceprzewodniczącemu, abp. Stanisławowi Gądeckiemu, a także byłemu i obecnemu sekretarzowi generalnemu – bp. Piotrowi Liberze i bp. Stanisławowi Budzikowi, który – jak zaznaczył – ze szczerym oddaniem, bardzo cierpliwie, mądrze i umiejętnie realizuje swe zadania.

"Szczególne podziękowanie kieruję do biskupów Rady Stałej poprzedniego i obecnego składu, którzy przychodzili mi z pomocą, zrozumieniem i braterską życzliwością" – powiedział hierarcha. Swoje podziękowania abp. Michalik skierował też do pracowników Sekretariatu KEP.

O przewodniczenie wyborom abp. Michalik poprosił prymasa Polski kard. Józefa Glempa. Biskupów poprosił zaś, by nie brali pod uwagę jego kandydatury.

Wbrew temu abp Michalik znalazł się w gronie 14 przedstawionych przez biskupów w anonimowym głosowaniu kandydatów na stanowisko przewodniczącego Episkopatu, a potem w gronie 6 wyłonionych w drugiej turze głosowania hierarchów. Ostatecznie większością głosów abp. Józef Michalik po raz kolejny został przewodniczącym Episkopatu. Zapytany przez kard. Glempa, czy przyjmuje ponowny wybór, abp. Michalik po namyśle zaakceptował wolę biskupów, którzy widzieli go jako przewodniczącego Episkopatu.

Na konferencji prasowej w przerwie obrad abp Michalik, pytany przez dziennikarzy o to, co chciałby w tym kolejnym pięcioleciu posługi zmienić, powiedział, że chciał zmienić wszystko i stąd wynikała jego decyzja, by nie kandydować na drugą kadencję.

– Ale są sytuacje w życiu, także kapłańskim, że trzeba wbrew sobie podjąć kolejne wyzwanie. Mimo przekonania, że ktoś inny zrobiłby to skuteczniej i piękniej. Jeśli jednak taka była wola biskupów, trzeba było ustąpić. Musiałem wycofać swoją prośbę o niebranie mnie pod uwagę w tych wyborach. Resztę zostawiam Panu Bogu i ludziom – przyznał abp Michalik.

Ujawnił także, że już wcześniej, kiedy doświadczał problemów związanych z fikcyjnym zarejestrowaniem go przez SB jako TW "Zefir", proponował biskupom swoją rezygnację. Rada Stała sprzeciwiła się temu.

Zapytany o najistotniejsze wyzwania, które stoją obecnie przed Episkopatem, abp Michalik stwierdził, że bałby się je jednoznacznie identyfikować, "bo Kościół ma swoją wiarygodność, którą budował przez wieki przez wierność Ewangelii". Zarazem podkreślił, że trzeba "dobrze nasłuchiwać znaków czasu" i "pogłębiać wrażliwość na człowieka, na problemy społeczne i socjologiczne". – Nie wolno nam przegapić wielkiego kryzysu moralnego, który istnieje w Polsce – mówił także abp Michalik.

Funkcję zastępcy przewodniczącego KEP Zebranie Plenarne powierzyło, także na drugą kadencję, dotychczasowemu biskupowi piastującemu ten urząd – abp. Stanisławowi Gądeckiemu, metropolicie poznańskiemu. Został on wybrany spośród 11 kandydatów.

Biskupi wybierali przewodniczącego i zastępcę Episkopatu spośród 42 biskupów diecezjalnych. Prawo wyboru przewodniczącego Episkopatu przysługiwało w sumie 103 hierarchom, z czego obecnych było 93.

BP KEP