Dominikanie: 150-lecie objawień Maryjnych w sercu Tatr

Przekazanie relikwii z krwią bł. Jana Pawła II, uroczysta Msza św. na Polanie Rusinowej, której będzie przewodniczył 31 lipca kard. Stanisław Dziwisz – to główne punkty obchodów 150-lecia objawień Maryjnych na Wiktorówkach, gdzie znajduje się najbardziej znane sanktuarium w Tatrach.

 
Msza św., której będzie przewodniczył metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz odbędzie się 31 lipca o godz. 11 na Polanie Rusinowej, gdzie krzyżuje się wiele szlaków tatrzańskich. Hierarcha odprawi Eucharystię przy ołtarzu polowym, zbudowanym specjalnie z tej okazji. – Zdarzyło nam się, tu na Wiktorówkach, żyć w wyjątkowych czasach. Mija już 150 lat od momentu, gdy w 1861 roku w okolicach Rusinowej Polany, małej Marysi objawiła się Matka Boża – mówi dominikanin o. Marcin Dąbkowicz, duszpasterz z Wiktorówek.
 
Na uroczystej Mszy św. metropolita krakowski przekaże dominikanom relikwie z krwią bł. Jana Pawła II. – Bardzo serdecznie zapraszamy na obchody Wielkiego Jubileuszu 150-lecia Objawienia Matki Bożej Jaworzyńskiej, Królowej Tatr – mówi o. Dąbkowicz. Zakonnik zwraca jeszcze uwagę na jeden ważny moment jubileuszu. 15 sierpnia o godz. 11.00 w Uroczystość Wniebowzięcia NMP, na Wiktorówkach, odbędzie się Msza św., której przewodniczyć będzie o. Krzysztof Popławski, prowincjał Polskiej Prowincji Dominikanów. Eucharystia będzie powiązana z instalacją relikwii św. Jacka.
 
W organizację jubileuszu objawień Maryjnych na Wiktorówkach włączyli – oprócz zakonników – władze podhalańskich gmin z Bukowiny Tatrzańskiej i Poronina. Wszelkie szczegóły obchodów jubileuszu można znaleźć na stronie internetowej: www.wiktorowki.dominikanie.pl.
 
Ojcowie dominikanie na Wiktorówkach pracują od 1958 r. O. Leonard Węgrzyniak przepracował w sanktuarium Królowej Tatr ponad 36 lat. Obecnie spędza tam tylko wakacje. – Kiedy człowiek przychodzi na Wiktorówki, skąd hektar nieba widać, to jakoś automatycznie jego myśli biegną w kierunku Pana Boga. To miejsce stoi na szlaku turystycznym, ale przede wszystkim jest przystankiem w drodze do wieczności – mówi o. Leonard. Zakonnik podejmował u Królowej Tatr wielu znanych pielgrzymów, w gronie których są polscy biskupi, politycy, aktorzy. Dominikanie z radością i z humorem dodają, że wśród gości bywają i niedźwiedzie.
 
O. Węgrzyniak chętnie wraca do spotkań z kard. Karolem Wojtyłą. – Odprawiam Mszę św. i wypowiadam słowa modlitwy w intencji naszego biskupa Karola. Wtem otwierają się drzwi, a w nich staje metropolita krakowski – śmieje się o. Węgrzyniak.
 
Dominikańscy gazdowie z Wiktorówek słyną z podejmowania gości gorącą herbatą. Kiedy już turysta ugasi pragnienie, może skorzystać z sakramentu spowiedzi. – Nieraz siedząc w konfesjonale, penitent obwieszczał, że ostatni raz spowiadał się 30, 40 lat temu. Dodawał zwykle, że w tym miejscu zapragnął pojednania z Bogiem – mówi o. Leonard.
 
Wielu nowożeńców pragnie u Królowej Tatr powiedzieć sobie sakramentalne "tak". O. Dąbkowicz wylicza, że w ciągu roku odbywa się 30 ślubów. Ponadto osoby związane z górami decydują się często na ochrzczenie dziecka właśnie w sanktuarium na Wiktorówkach. – Nie ukrywam też, że wychodzimy naprzeciw wszystkim osobom, które żyją w związkach niesakramentalnych i pragną, aby ich dziecko przyjęło sakrament Chrztu św. – mówi o. Marcin.
 
Na Wiktorówki przychodzą co roku uczestniczy Światowych Rekolekcji Podhalańskich, zaś Msze św. w każdą niedzielę po Dniu Matki uświetniają muzycy z regionu. Tłoczono jest również na Bożonarodzeniowej i noworocznej Pasterce.
 
Kamienny mur otaczający z jednej strony sanktuarium to jednocześnie symboliczny cmentarz wszystkich, którzy górali kochali. Pierwsza tablica pochodzi z 1971 r. – Kolejne są przygotowane i czekają na montaż – mówi o. Marcin. Zakonnik dodaje, że rodziny i przyjaciele osób, których tablice zawisły na Wiktorówkach spotykają się zwykle raz w roku. – Proszą o Mszę św. poza codziennym porządkiem. Przychodzą wcześnie rano lub pod wieczór. Z każdym rokiem w inny sposób przeżywają swoje cierpienie, nie są już zamknięci i pogrążeni w bólu – podkreśla o. Marcin. O. Leonard wspomina również kilka przypadków, kiedy najbliższe rodziny po wcześniejszej modlitwie zdecydowały się rozsypać w tatrzańskim lesie urnę z prochami zmarłej osoby.
 
Na Wiktorówki najłatwiej podejść od strony Wiercha Porońca (droga na Łysą Polanę). Przejście bardzo łagodnym szlakiem od parkingu na Rusinową Polanę zajmuje – w zależności od tempa – około godziny. Na Rusinowej ustawiony jest znak w kierunku sanktuarium (10 min).
 
W ramach duszpasterstwa dominikanie odprawiają Msze św. w niedziele na Wiktorówkach o godz.: 9.00, 11.00, 13.00 i 17.00 (tylko w okresie letnim), oraz w schroniskach tatrzańskich: Włosienica (pawilon pod Morskim Okiem): 17.00; Schronisko Roztoka: 19.30; Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich: 19.30. Msza św. w dzień powszedni na Wiktorówkach jest o 12.00.
 
KAI/drr