Franciszkanie – Chęciny: 20 lat temu wrócili do domu

20 lat temu franciszkanie odzyskali swój klasztor, który ufundował im król Kazimierz Wielki, a który przez dziesiątki lat był zajmowany, najpierw przez rosyjskiego zaborcę, a później przez władze PRL. W sobotę 17 września, w święto Stygmatów św. Franciszka, mieszkańcy Chęcin k. Kielc świętowali rocznicę powrotu do grodu swoich ojców i braci.

 
Obecni na uroczystości przedstawiciele władz samorządowych jednym głosem mówili, że nie wyobrażają sobie dziś Gminy i Miasta Chęcin bez franciszkanów. "Dziś mieszkańcy Chęcin nie wyobrażają sobie sytuacji, aby tu miało zabraknąć franciszkanów" – zaczął burmistrz Robert Jaworski. W tym samym duchu wypowiadała się Barbara Piwnik, sekretarz Powiatu Kieleckiego.

"Tu ciągle tętni życie, tu ciągle chętnie przychodzą młodzi i starsi. Nasza lokalna społeczność jest dumna, że taki obiekt z takim potencjałem ludzkim funkcjonuje u nas" – przekonywał włodarz miasta.

Burmistrz Jaworski dziękował braciom za ich niezwykłą, wytrwałą służbę dla lokalnej społeczności. "Dziś dziękujemy im za niezwykłą służbę drugiemu człowiekowi, za modlitwę, za radość, którą dzielą się z innymi. Dziękujemy za trud, za pracę, za owocną współpracę na wielu płaszczyznach z samorządem gminnym. Wspólnie podejmowane są tu różne inicjatywy, organizowane spotkania, koncerty. Wszyscy mieszkańcy tego miasta, tej gminy dostrzegają wielkie dzieła, które mają miejsce w murach tego obiektu" – wyliczał.

Wyraził ogromną radość, ze wielu potrzebujących – osoby uzależnione od środków psychoaktywnych – znajduje realną pomoc w ośrodku prowadzonym przez zakonników. "To wielki powód do radości, do dumy naszej gminy, każdego mieszkańca" – nie ukrywał. Włodarz miasta zapewnił o woli dalszej współpracy z franciszkanami, gotowości niesienia im pomocy we wszelkich potrzebach.

Sekretarz Powiatu Kieleckiego Barbara Piwnik jako były nauczyciel z wielkim uznaniem mówiła o ogromnej pracy wychowawczej i profilaktycznej, którą podejmują bracia. "Tak sobie myślę, że trzeba bardzo kochać ludzi, rozumieć ludzi, aby ich akceptować takimi, jakimi są, i zawsze im pomagać, kiedy najbardziej tego potrzebują" – wyznała.

Wicewojewoda Świętokrzyskiego Beata Oczkowicz dziękowała franciszkanom za ich serce, otwartość i dobrą Bożą posługę.

W imieniu duchowieństwa diecezjalnego franciszkanom dziękował Kanonik Honorowy Kieleckiej Kapituły Katedralnej ks. Jacek Dąbek. "Ja chcę serdecznie podziękować za miłą współpracę z ojcami franciszkanami. Chętnie służą pomocą. Głoszą rekolekcje, spowiadają, a w okresie wakacyjnym zastępują księży" – wymieniał.

Za pracę i poświęcenie braci dziękował również ich wyższy przełożony z Krakowa. Prowincjał franciszkanów o. Jarosław Zachariasz OFMConv powiedział, że rocznica jest dobrą okazją, aby dokonać podsumowania, rozliczenia, aby spojrzeć na tę franciszkańską rzeczywistość z pewnej perspektywy. Że jest okazją do zadumy, do refleksji, kim jesteśmy i co do nas należy. Ale podkreślił też, że rocznica jest wspaniałą okazją, aby podziękować.

Podziękował braciom, którzy przez ostatnie 20 lat tu pracowali. W sposób szczególny wyraził swoją wdzięczność o. Piotrowi Stanisławczykowi OFMConv za stworzenie w Chęcinach Ośrodka Leczenia Uzależnień.

Życzył, aby zadania, które podejmują bracia przyniosły w przyszłości owoc zgodny z Bożą wolą. "Życzmy sobie przede wszystkim cierpliwości, cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości. Zaufania, że to Słowo kiedyś wykiełkuje, że kiedyś wyda swój owoc" – zakończył. Podziękował również ludziom za to, że uczestniczą w życiu i pracy braci oraz za pomoc, której im udzielają.

W czasie Eucharystii wierni modlili się o "ducha prawdziwej radości dla franciszkanów z pracy podejmowanej przez nich dla dobra Kościoła i miasta Chęcin".

Po mszy św. na krużgankach klasztoru kierownik świętokrzyskiego oddziału Narodowego Instytutu Dziedzictwa Dariusz Kalina przypomniał historię Chęcin i franciszkańskiego konwentu.

Dziś przy klasztorze franciszkanów działa kilka instytucji: świetlica środowiskowa dla dzieci, ośrodek i poradnia leczenia uzależnień od środków psychoaktywnych, hostel dla uzależnionych od narkotyków. A dodatkowo w Połańcu bracia prowadzą hostel dla uzależnionych od alkoholu.

jms

Za: www.franciszkanie.pl