Paulini na rekolekcjach

091110c.jpg Sześciodniowe, coroczne rekolekcje paulinów rozpoczęły się w poniedziałek, 9 listopada na Jasnej Górze. Uczestniczy w nich kilkudziesięciu ojców i braci z krajowych i zagranicznych placówek zakonnych. Rekolekcje prowadzi ks. Jan Seremak, radca generalny Zgromadzenia św. Michała Archanioła (michalitów). Rekolekcje potrwają do soboty, 15 listopada.

Przybyli m.in. ojcowie i bracia posługujący na Chorwacji, Słowacji,
Białorusi, Ukrainie, we Włoszech, w Czechach i Niemczech. W
rekolekcyjnych dniach skupienia bierze udział przełożony generalny
paulinów o. Izydor Matuszewski.

„Rekolekcje, których się podjąłem, są wyrazem ogromniej
wdzięczności wobec o. Kazimierza Manieckiego, który u nas michalitów
przeprowadził dwa lata temu rekolekcje” – mówi rekolekcjonista ks. Seremak.

„Wszyscy my jako kapłani, jako zakonnicy jesteśmy ziarnem,
ewangelicznym ziarnem. Tak jak różne są zakony, tak różne są ziarna i
każde jest wsiane w tę glebę, którą jest zakon. Oni wsiani są w tę
ziemię paulińską, mają przynosić wspaniały plon, ale zanim to ich
ziarno dotknie tej ziemi, potrzebne jest wprowadzenie tego narzędzia,
jakim jest profesja zakonna, śluby zakonne. To one jak narzędzie
człowieka wciskają w tę glebę, obrabiane jest to ziarno dzięki tym
ślubom. Oczywiście tym siewcą i tym, który daje wzrost jest Duch
Święty” – podkreśla rekolekcjonista.

„W Czechach praca jest zupełnie inna niż w Polsce, ponieważ Kościół
tam jest bardzo zniszczony zwłaszcza przez komunizm. Ta część, w której
pracujemy – Morawy – jest jeszcze lepsza pod względem religijnym, do
Kościoła chodzi 2,5 procent ogółu ludności – opowiada o. Bogdan Stępień,
proboszcz paulińskiej parafii pw. Niepokalanego Poczęcia Najśw. Maryi
Panny w Ostrawie-Privoz, w Czechach – Do naszego kościoła przychodzą
nie tylko z tej dzielnicy, gdzie pracujemy, ale też z innych parafii,
ta parafia stała się takim centrum. Dużym zainteresowaniem cieszy się
Msza św., która jest w południe”.

„Ciągle odkrywam to piękno powołania, zarówno życie kontemplacyjne
jak i umiłowanie liturgii, to jest bardzo ważne – podkreśla o. Stępień
– Dla parafii to takim szczególnym darem jest, kiedy proboszcz sam się
modli, sam przeżywa swoją bliskość z Panem Jezusem. (…) Kiedy proboszcz
jest blisko Pana Jezusa to myślę, że ta parafia dobrze funkcjonuje”.

Paulini oprócz codziennych konferencji i modlitw, uczestniczą
również w sprawowanej Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu o godz.
17.30. W poniedziałek, 9 listopada Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił ks. Jan Seremak.

o. Stanisław Tomoń

BPJG/ mś