Prowincjał franciszkanów: Są bardzo potrzebni i oczekiwani

„Są jak palce jednej dłoni, pomocnej dłoni. Są bardzo potrzebni i oczekiwani” – powiedział wyższy przełożony krakowskiej prowincji franciszkanów o. Jarosław Zachariasz o nowo wyświęconych diakonach. W czwartek 19 marca, w uroczystość św. Józefa pięciu franciszkanów przyjęło święcenia diakonatu w bazylice w Krakowie. Sakramentu udzielił bp Jan Zając, rektor Bazyliki Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach.

Prowincjał przypomniał braciom, że wielki dar został złożony w ich ręce i prosił, aby tego daru strzegli.

Bp Jan Zając, nawiązując do uroczystości i przeżywanych przez braci rocznic 800-lecia Zakonu i 600-lecia śmierci bł. Jakuba Strzemię, współpatrona prowincji, życzył diakonom, aby „każdy z nich był zapatrzony w Chrystusa jak św. Józef, aby byli zakochani w Jezusie jak św. Franciszek, posłuszni i pokorni jak bł. Jakub, aby z optymizmem chrześcijańskim, w pokornej służbie klękali przed Bogiem, a potem przed człowiekiem jak Sługa Boży Jan Paweł II”.

Zapewnił braci, że ogarnia ich modlitwą, prosząc dla nich o światło Ducha Świętego, o Jego moc w wiernym wypełnianiu powołania w Świętym Kościele.

Diakoni w czasie święceń przyrzekli cześć i posłuszeństwo biskupowi diecezjalnemu i swojemu zakonnemu przełożonemu. Dzień wcześniej w kaplicy seminaryjnej wobec swoich współbraci, wychowawców i wyższego przełożonego złożyli wyznanie wiary i przyrzekli „zachować jedność z Kościołem katolickim”.

Prowincjał wówczas prosił ich, aby pamiętali o tych słowach również w trudnych chwilach. „Wielu za te słowa oddawało życie. Służcie Chrystusowi nie tylko ustami, ale całymi sobą” – zakończył.

Nowi diakoni: Tomasz Trawiński, Karol Januszewski, Marek Micek, Stanisław Lelito i Marcin Drąg od dziś będą m.in. publicznie czytać Ewangelię, głosić kazania, przygotowywać Ofiarę Eucharystyczną, rozdzielać Komunię świętą, nosić wiatyk, przewodniczyć, nabożeństwom, modlitwom i obrzędom pogrzebowym.

jms