Redemptoryści: Upamiętnieni po 66 latach

W sobotę, 11 września, ks. abp Kazimierz Nycz odsłonił i poświęcił pomnik upamiętniający 30 redemptorystów i 2 tys. innych mieszkańców Woli, którzy zostali rozstrzelani w pierwszych dniach Powstania Warszawskiego.

 
Pomnik stoi w miejscu egzekucji, przy Wolskiej 79 naprzeciwko kościoła św. Wojciecha, w murach którego hitlerowcy w 1944 r. urządzili obóz przejściowy. Ma wysokości 2,5 metra i wyobraża habit zakonny (czarny granit) wtopiony w biały krzyż. Na pomniku umieszczono napis: "Pamięci 30 zakonników redemptorystów i około 2 tysięcy mieszkańców Woli zamordowanych przez Niemców w fabryce Kirchmayera i Marczewskiego w dniu 6 sierpnia 1944 roku. Pozostali wierni Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie". Dalej następują nazwiska zamordowanych zakonników. Pomnik zaprojektował Marek Moderau.
 
Inicjatorem pomysłu postawienia pomnika byli mieszkańcy parafii św. Klemensa, świadkowie tamtych tragicznych wydarzeń. Pamiętają oni pomoc jaką redemptoryści świadczyli miejscowej ludności. Ojcowie do końca spowiadali, odprawiali Msze św., wydawali skromne posiłki, dawali schronienie przerażonym parafianom i mieszkańcom Woli w piwnicach klasztornych i w pomieszczeniach pod kościołem. Spodziewali się, że po wkroczeniu Niemców do klasztoru czeka ich śmierć, mieli propozycje ucieczki do Śródmieścia, a jednak wytrwali do końca.
 
Realizatorem projektu były m.in. władze samorządowe dzielnicy Wola i władze miasta Warszawy. W upamiętnieniu współbraci ma również dużą zasługę o. Paweł Mazanka, który włączył się w inicjatywę mieszkańców parafii św. Klemensa, koordynował prace i współorganizował uroczystość poświęcenia pomnika.
 
Sama uroczystość składała się z kilku części. Rozpoczęła się od Mszy św. w kościele św. Klemensa, kórej przewodniczył ks. abp Kazimierz Nycz. On też wygłosił okolicznościową homilię. Przy ołtarzu obecni byli m.in. prowincjał o. Ryszard Bożek, o. Piotr Chyła, proboszczowie dekanatu wolskiego wraz z ks. dziekanem a także o. Jan Piekarski, który w czasach okupacji mieszkał w klasztorze na Woli i cudownym zbiegiem okoliczności ocalał, ponieważ w momencie wybuchu Powstania przebywał poza Warszawą. Wśród wiernych nie zabrakło reprezentanów harcerzy, dzieci i młodzieży uczącej się, kombatantów AK oraz przedstawicieli władz samorządowych.
 
Po Mszy św. uczetstnicy liturgii udali się autobusami na ul. Wolską, gdzie dokonało się poświęcenie pomnika. Następnie wszyscy przeszli na drugą stronę ulicy, do kościoła św. Wojciecha. Tam nastąpiła modlitwa przed Najświętszym Sakramentem w intencji poległych podczas wojny i w Powstaniu. Na zakończenie uroczystości ks. apb Nycz pobłogosławił wszytkich Najświętszym Sakramentem.
 
Więcej o wydarzeniu:
O. Paweł Mazanka, Heroizm na przekór bestialstwu – artykuł w "Naszym Dzienniku".

Za: www.redemptor.pl