Sandomierz: dominikanie na Zaduszkach Bluesowych modlili się za zmarłych bluesmanów

znicz1.jpg Ponad 200 miłośników bluesa wraz z bp Nitkiewiczem uczestniczyło wczoraj w Zaduszkach Bluesowych zorganizowanych przez sandomierskich dominikanów. Poprzedziła je Msza św. w intencji zmarłych bluesmanów.
Mszy św. koncelebrowanej w kościele św. Jakuba przewodniczył o. Wojciech Krok OP, przeor klasztoru i rektor kościoła, homilię wygłosił pomysłodawca imprezy o. Tytus Piłat OP, duszpasterz młodzieży.

W trwającym trzy minuty kazaniu zakonnik podkreślił to, że każdy
chrześcijanin, jest człowiekiem drogi. – W wędrówce do celu Pan Bóg
obdarza nas talentami. Często też daje nam również i niedostatek. Jeśli
zaprosimy Boga do siebie, wtedy ów niedostatek bywa przemieniany w
dostatek – mówił o. Piłat OP.

Na zakończenie duszpasterz
młodzieży podkreślił to, że poprzez łaskę Bożą człowiek rozwija w sobie
otrzymane od Stwórcy dary i talenty. – Jeśli człowiek żyje darami które
otrzymał, to jest on człowiekiem radości – zaakcentował o. Piłat OP.

W
imprezie muzycznej, którą zaszczycił swoją obecnością ordynariusz
sandomierski bp Krzysztof Nitkiewicz zagrały lubiane przez młodzież
bluesowe formacje, m.in.: „One Gain” oraz „Poszukiwani Żywi Lub
Martwi”. Oprócz zaprezentowanych własnych utworów, przypomniały
najpopularniejsze standardy bluesowe m.in. Tadeusza Nalepy, Dżemu,
Breakoutów, Jimi Hendrixa.

W trwającym ponad dwie godziny
koncercie uczestniczyli zarówno młodzi jak i starsi melomani. Zaduszki
dominikanie zorganizowali z inicjatywy z muzyków oraz młodzieży
skupionej w sandomierskim Młodzieżowym Duszpasterstwie Dominikańskim.