Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan: ”Aby byli jedno w Twoim ręku” (18-25 stycznia 2009)

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan rozpoczyna się w niedzielę 18 stycznia. "Jesteśmy przekonani o tym, że rozpoczęte trzecie tysiąclecie chrześcijaństwa stworzy możliwości przezwyciężenia podziałów, by Ewangelia mogła być jeszcze skuteczniej zwiastowana i urzeczywistniana w życiu jednostek i całego Kościoła w naszym kraju"– podkreślają przedstawiciele Polskiej Rady Ekumenicznej i Rady ds. Ekumenizmu Konferencji Episkopatu Polski.

Tegoroczne obchody Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan będą przebiegać pod hasłem "Aby byli jedno w Twoim ręku". Zostało ono zaproponowane i opracowane wraz z innymi materiałami pomocniczymi przez ekumeniczną grupę chrześcijan z Korei. Tekst biblijny zaczerpnięty z Księgi Ezechiela jest nawiązaniem do podziału narodu na dwa państwa – Koreę Północną i Południową. Dla Ezechiela podział narodu był odbiciem i konsekwencją grzechu i oddalenia od Boga.

"Wychodząc od głównego tekstu biblijnego z Księgi Ezechiela refleksja Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan ukazuje, że jedność wyznawców Chrystusa przyczynia się do odnowienia ludzkości. Z tego wynika wielka odpowiedzialność wobec różnych aspektów życia wspólnoty ludzkiej" – czytamy w materiałach przygotowanych przez Polską Radę Ekumeniczną i Radę ds. Ekumenizmu Konferencji Episkopatu Polski. Ukazują to tematy poszczególnych dni ekumenicznej oktawy, które podejmują kwestię stosunku chrześcijan wobec starych i nowych podziałów, wojny i przemocy, niesprawiedliwości ekonomicznej i biedy, kryzysu ekologicznego, a także dyskryminacji i uprzedzeń społecznych, choroby i cierpienia czy pluralizmu religijnego. O nadziei, jaką powinni głosić w podzielonym świecie chrześcijanie mówi temat ostatniego dnia Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan.

Jak wyjaśnia abp Jeremiasz z Kościoła prawosławnego, punktem wyjścia do działań ekumenicznych powinna być akceptacja innego takim, jaki on jest, a nie w pierwszym rzędzie uzgodnienie stanowisk, np. w kwestiach dogmatycznych. "Dopiero ten etap stwarza podstawy do dialogu teologicznego" – mówi hierarcha. Jak dodaje abp Jeremiasz niekiedy to, co drugorzędne, narosłe wiekami może nawet przesłaniać sedno wiary, a myśl o odejściu od tej tradycji powoduje obawy o własną tożsamość. Jak wskazuje, "ten właśnie moment jest tym, co apostoł Paweł nazwał, w odniesieniu do Syna Bożego, wyparciem się siebie samego".

Warto w tym miejscu przypomnieć, że św. Paweł jest szczególnym patronem Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan nie tylko w tym roku, kiedy obchodzimy Rok św. Pawła. Zaproponowany w 1908 r. przez ks. Paula Wattsona Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan jest zawsze obchodzony między dniem niegdyś wspominającym św. Piotra (18 stycznia) a dniem upamiętniającym św. Pawła (25 stycznia), kiedy przypada święto Nawrócenia św. Pawła.

Tegoroczne obchody związane są także z postacią św. Brunona z Kwerfurtu z racji milenium jego męczeńskiej śmierci. 22 stycznia w Giżycku, gdzie tradycja sytuuje miejsce śmierci św. Brunona wczesną wiosną 1009 roku, odbędzie się ogólnopolskie nabożeństwo ekumeniczne. Msza św. w sanktuarium św. Brunona (ul. Pionierska 14) rozpocznie się o godz. 12.00, z kolei nabożeństwo słowa Bożego w kościele ewangelicko-augsburskim (Pl. Grunwaldzki 6) – o godz. 17.00. Jak podkreśla biskup ełcki Jerzy Mazur, św. Bruno "przypomina nam dziś żyjącym czas jedności chrześcijan i zachęca do pracy nad jej przywróceniem. Swoją gorliwością misyjną przynagla nas również do bycia żywymi świadkami Chrystusa i jego Ewangelii w dzisiejszym świecie".

Przygotowane przez Radę ds. Ekumenizmu Konferencji Episkopatu Polski Kościoła Rzymskokatolickiego oraz Polską Radę Ekumeniczną materiały na Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan zawierają m.in. obrzędy nabożeństwa słowa Bożego. Zorganizowanie go jest zalecane na nabożeństwach centralnych w diecezjach Kościoła rzymskokatolickiego, na które zapraszani są duchowni i świeccy z bratnich Kościołów chrześcijańskich.

"Jeżeli jednak racje duszpasterskie podpowiadają, że ze względu na większy udział wiernych, wskazane jest umieszczenie modlitw o jedność Kościoła w ramach Mszy św., skorzystać należy z tekstów Mszy św. o jedność Kościoła z Mszału Rzymskiego, rozbudowując i wzbogacając jej część wstępną oraz zakończenie w treści ekumeniczne" – czytamy w broszurze.

Redakcji zeszytu przewodniczyli ze strony Kościoła rzymskokatolickiego – bp prof. dr hab. Tadeusz Pikus, a ze strony Polskiej Rady Ekumenicznej – bp dr Edward Puślecki z Kościoła ewangelicko-metodystycznego.

Jak podkreślają, "teksty z Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan mogą służyć pomocą przez cały rok przy organizowaniu takich nabożeństw. Mogą też być wykorzystywane w innej stosownej porze roku podczas ekumenicznych spotkań, godzin biblijnych, w pracy duszpasterskiej wśród młodzieży, studentów, dorosłych".

"Dzisiaj, bardziej niż kiedykolwiek w historii, potrzebny jest wspólny głos wszystkich chrześcijan w wielu sprawach, nurtujących współczesnego człowieka. Odrzućmy więc nasze wzajemne uprzedzenia i zacznijmy jednym głosem mówić światu o Chrystusie" – wzywa ks. Henryk Paprocki z Kościoła prawosławnego.

"Rozpocznijmy też razem czyny miłości, które ożywią śpiących i zadufanych w swoim fałszywym chrześcijaństwie. W decydującej chwili swego ziemskiego życia Pan Jezus modlił się o jedność: Aby wszyscy byli jedno. Dokładajmy więc wszelkich starań, by słowa tej modlitwy realizowały się w naszym życiu i naszej działalności" – zachęca.

Ks. dr Marian Niemiec z Kościoła ewangelicko-augsburskiego przestrzega przed zwątpieniem w moc modlitwy o jedność chrześcijan. "To byłaby katastrofa nie tylko dla ruchu ekumenicznego, ale dla całego chrześcijaństwa, dla każdego z Kościołów" – zaznacza. Tym, którzy nie dostrzegają, by te lata modlitwy o jedność chrześcijan coś zmieniły, wyjaśnia: "Dzisiaj jesteśmy naprawdę w innym miejscu niż sto lat temu. Przede wszystkim chrześcijanie ze sobą rozmawiają. Może nie ma w tym nic szczególnego, ale nie zapominajmy o czasach, w których dialog zastępowały potępienia i obelgi" – mówi ks. Niemiec. A dzisiaj "Kościoły nie stają naprzeciw siebie w gotowości do konfrontacji, ale przez wspólną modlitwę uczą się akceptacji i miłości" – dodaje duchowny.

"Jako chrześcijanie jesteśmy wezwani do dawania świadectwa o Bogu, swoim życiem. Mamy być świadkami Jego Ewangelii, realizując ją w naszym życiu, mamy umacniać siebie nawzajem, być zachętą dla tych, którzy Ewangelię odrzucają, czy też może stoją na rozdrożu wiary. Podziały wśród chrześcijan nie sprzyjają w wypełnianiu tego zadania, są wręcz istotną przeszkodą" – podkreśla także ks. Henryk Dąbrowski z Kościoła Polskokatolickiego w RP.

"Łącząc nasze wysiłki, jako ekumeniczna wspólnota, zadanie to wykonamy lepiej i skuteczniej" – tłumaczy.

Polska Rada Ekumeniczna (PRE) swymi korzeniami sięga czasów II wojny światowej. Formalnie została zarejestrowana w 1946 r., tj. jeszcze przed oficjalnym powstaniem Światowej Rady Kościołów. W jej skład wchodzą aktualnie następujące Kościoły: Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny, Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP, Kościół Ewangelicko-Reformowany w RP, Kościół Ewangelicko-Metodystyczny w RP, Kościół Polskokatolicki w RP, Kościół Starokatolicki Mariawitów w RP i Kościół Chrześcijan Baptystów w RP.

Rada ds. Ekumenizmu istnieje przy Konferencji Episkopatu Polski od 1966 r. (wcześniej jako komisja). W 1974 r. powołano Komisję Mieszaną Kościoła Rzymskokatolickiego i Polskiej Rady Ekumenicznej; obecnie jest to Zespół ds. Kontaktów z Polską Radą Ekumeniczną. Obu gremiom przewodniczy bp Tadeusz Pikus, sufragan archidiecezji warszawskiej.

BP KEP