Via Crucis – Lamentacje Jazzowe Piotra Barona u Franciszkanów

W piątek 3 kwietnia o godzinie 19.15 w kościele franciszkanów w Sanoku odbędzie się jazzowa droga krzyżowa: „Via Crucis – Lamentacje Jazzowe”.

Nabożeństwo jest inspirowane niecodziennym rodzajem muzyki jazzowej. Podczas niej wystąpi ze specjalnym programem wybitny wrocławski jazzman, saksofonista, żarliwy piewca Ewangelii Piotr Baron (l. 48).

Artysta zadebiutował na Jazzie nad Odrą w 1977 r. Mając 16 lat, miał już własny zespół i grał na srebrnym enerdowskim saksofonie altowym (wypożyczony ze szkoły muzycznej ulubiony saksofon tenorowy musiał oddać tuż przed festiwalem). Do dzisiaj pozostaje najmłodszym muzykiem wyróżnionym w konkursie JnO.

Przez blisko trzydzieści lat zasłużył sobie na pozycję jednego z koryfeuszy polskiego jazzu. W kraju nie ma praktycznie liczącego się muzyka, z którym Baron by nie grał. Bywał też partnerem wybitnych artystów europejskich i amerykańskich, m.in. Billy’ego Harpera, Davida Murraya, Kevina Mahogany’ego, Eddiego Hendersona i Arta Farmera. Jest jedynym wrocławskim muzykiem, który grał z samym Rayem Charlesem. Był członkiem orkiestry towarzyszącej słynnemu artyście podczas koncertu na warszawskim Jazz Jamboree. Przy okazji zagrał kilka efektownych solówek.

Ma na koncie sześć autorskich płyt i dziesiątki, których był współautorem bądź jednym z wykonawców. Jest też twarzą słynnej firmy wytwarzającej instrumenty dęte Henri Selmer Paris.

Zdobył dwie nominacje do Fryderyka. W przeciwieństwie do wielu doskonałych muzyków, którzy we Wrocławiu rozpoczynali swoje kariery, nigdy na stałe stamtąd nie wyjechał – mieszka tam, uczy, regularnie występuje i angażuje się w działalność społeczną.

Na pytanie, co sądzi o ewangelizowaniu przez muzykę, artysta stwierdził: „Możliwe jest to, bo sam staram się ewangelizować. Trzy razy byłem w Gródku nad Dunajcem na "Strefie Chwały". Wznosiłem ręce na chwałę Bożą, grałem, śpiewałem, tańczyłem z wszystkimi. I nie wyobrażam sobie, że można nie pojechać do Gródka w czasie wakacji. Wydaje mi się, że tam byłem nie trzy, ale trzysta razy. Już po pierwszym pobycie w Gródku próbowałem realizować bardzo różne pomysły”.

„Po drugim – stwierdziłem, że mój zespół będzie grał odtąd kawałki związane ze Zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa, albo bezpośrednio, albo pośrednio. Będziemy tak dobierać utwory, by stanowiły jakieś przesłanie, albo będziemy grać moje kawałki autorskie napisane z myślą o tym. Powstały takie utwory jak "Sanctus, Sanctus, Sanctus" czy "Praise the Lord".

Piotr Baron wcześniej już gościł u Franciszkanów w Sanoku. W 2008 r. wystąpił w ramach Międzynarodowego Festiwalu Jazz Bezz z repertuarem improwizacyjnym na temat pieśni Maryjnych.

o. Jacek Wójtowicz