Wieczór chwały: dziś jest czas dobra!

Śpiew, radość płynąca z serc młodych ludzi oraz ciepła atmosfera zjednoczenia przyciągnęła na płocka Stanisławówkę młodzież z każdej strony Polski.

U płockich salezjanów odbył się już po raz 20. uroczysty i jakże przenikający Wieczór Chwały – pełen radości, uwielbienia i chwały. Mury kościoła na płockiej Stanisławówki zostały wypełnione młodą i pełną dobroci młodzieżą z Makowa Mazowieckiego, Bydgoszczy, Golubia Dobrzynia, Płońska, Ciechanowa, Opola, Warszawy, nie zabrakło licznych płocczan oraz młodych z innych zakątków Polski. Tematem, który przyświecał temu wielkiemu wieczorowi, był Czas Dobra!

Zespół Bosko Band wprowadził rozpaloną miłością młodzież w nastrój pełen zamysłu i refleksji nad swym życiem i postępowaniem. Słowa ks. Tomasza Radkiewicza sdb skierowane w stronę młodych pozwoliły przybliżyć znaczenie dobrego czasu w naszym życiu. Podkreślał, że ten dobry czas jest właśnie teraz, to od was, młodych zależy, jak go wykorzystacie.

Jednak pamiętajcie, że ten czas jest dziś, nie jutro, pojutrze…Ale dziś!!!! Mówił, że każdy nosi w sobie dobroć, którą może dzielić się z innymi. Bo tym dobrem, które w nas mieszka jest obecność samego Boga. Dobro, które jest dzielone i przekazywane dalej przynosi wielkie owoce. Jednak to w nas młodych ludziach powinna zrodzić się chęć wielkiego dzielenia się nim. W chwili adoracji młodzi powierzyli siebie dobremu Bogu. Jego obecność była dla wszystkich jak świeże powietrze, którym możemy oddychać.

Niespodzianką wieczoru były aż dwa wspaniałe świadectwa: Łukasz – członka zespołu Bosco Band, który mówił o wszelkim dobru, które Bóg wyświadcza w jego życiu poprzez ciągłą modlitwę. Modlitwie, dzięki której człowiekowi łatwiej jest się otworzyć na dobro i ulepszyć relacje z innymi. Zaznaczał, że w każdym momencie czuje, jak wiele dobrego w jego życie wnosi obecność Chrystusa i to, co Go spotyka, jest Jego zasługą. Tomek natomiast mówił, że dzięki bliskości z Bogiem oraz obecności w jego życiu jest spokojny, spełniony i szczęśliwy. Wie, że to dzięki Niemu może robić to, co lubi.

Te dwa świadectwa poruszyły serca młodych i odcisnęły trwały (miejmy nadzieję) ślad w ich sercach na zawsze.

Agnieszka Otłowska