Wkrótce IX pielgrzymka z Warszawy do Częstochowy na… rolkach!

Już po raz dziewiąty od 22 do 26 sierpnia około 80 rolkarzy z całej Polski wyruszy z Warszawy Bemowa do Częstochowy. W 4 dni pokonują 270 km. O wiele szybciej niż pielgrzymka piesza (chociaż według prawa rolkarz to pieszy), ale idea, intencje, wysiłek, a nawet obrażenia są podobne.

 
Każdego roku nasza grupa się rozrasta. Przybywa nowych pielgrzymów i przyjaciół na trasie. Pielgrzymka jest świadkiem wielu nawróceń i powrotów do Boga ludzi jadących na rolkach do Częstochowy. Na Jasną Górę wiozą swoje intencje oraz pytania o Pana Boga, Kościół i swoje miejsce w nim.

Pielgrzymka cieszy się dużym zainteresowaniem. Już pierwszego dnia zapisów do godz. 10.00 uzbieraliśmy komplet uczestników.

 

 
CIEKAWOSTKI

1 dzień za późno przyjechała Pielgrzymka na Rolkach w 2003 roku. Wtedy wydawało nam się, że wszystkie pielgrzymki docierają na Jasnę Górę 26 sierpnia. W następnych latach nie popełnialiśmy już tego błędu – w Częstochowie stawialismy sie 25 sierpnia.

3 różnych przewodników od 2003 roku miała pielgrzymka. Teraz Pielgrzymkę na Rolkach przygotowuje i prowadzi ksiądz Grzegorz Sprysak, michalita z Warszawy.

5 Mszy jest odprawianych w trakcie pielgrzymki. Codziennie jedna. Po kolei: w Warszawie, Puszczy Mariańskiej, Rozprzy i 2 razy w Częstochowie.

13 lat miał najmłodszy uczestnik pielgrzymki. Pojechał razem ze swoim tatą. Od tamtej pory pielgrzymował do Częstochowy na rolkach już kilka razy (w tym roku najmłodszy ma 9 lat).

903 centymetrów sześciennych miał silnik Cinquecento, które pielgrzymi pchali na rolkach pod górkę. Samochód pilotował pielgrzymkę, ale niestety zaniemógł na podjeździe w Żelechlinku w województwie łódzkim w 2004 roku.