Kapucyni: Brązowy kandydat

Nowy papież będzie czarny, a może biały? Będzie pochodził z Europy czy z Afryki? Te pytania od tygodni zajmują dziennikarzy. A my sugerujemy, że następny papież może być… brązowy.

Ale nie z powodu koloru skóry, ale koloru habitu, który wciąż, mimo kardynalskiej godności i biskupich święceń, nosi.

Mowa o brązowym kardynale z Bostonu Sean Patrick O’Malley, zakonniku, bracie mniejszym kapucynie. O nim, jako o mocnym kandydacie do papieskiej godności piszą już dziennikarze „National Catholic Reporter”. Dziennikarze tego medium pokazują go jako radykalnego reformatora w sprawie nadużyć seksualnych w USA. Kapucyński charyzmat ma zaś być źródłem prostoty postrzeganym jako antidotum na watykańskie intrygi. Włoscy watykaniści są ostrożniejsi w ocenach. Ale Marco Politi w wywiadzie dla Süddeutsche Zeitung właśnie o nim mówi, że jest mocnym kandydatem właśnie jako outsider.

Włoska Agencja Dziennikarska AGI opisuje kapucyna jako tego, który w sposób radykalny rozprawił się ze skandalami seksualnymi. W zestawieniu z jego poprzednikiem kardynałem Law wypada niezwykle pozytywnie. Kardynał Sean sprzedał biskupie posiadłości i zamieszkał w małym mieszkaniu przy seminarium aby choć częściowo wynagrodzić ofiarom nadużyć. Nie tuszował on też skandali i nie ukrywał sprawców. Oczyszczenie nastąpiło. Operacja była bolesna ale skuteczna. Po raz kolejny prawda dała wolność. „La Stampa” docenia odwagę Kardynała w publicznej obronie ofiar pedofilii. Tym samym porównuje go do Benedykta XVI, który dał pierwszeństwo uzdrowieniu ran duszy i ciała zadanych ofiarom.

Jedną z najbardziej pochlebnych opinii na temat zakonnika są słowa włoskiego dziennikarza Paolo Rodari, który opisuje kardynała jako konserwatywnego, ale zarazem pełnego miłosierdzia Księcia Kościoła, który woli kapucyński habit niż urzędowe stroje kardynalskie. Ukazuje jego zdolność do współpracy ze świeckimi oraz zwraca uwagę na prosty styl życia. Pokorny książę Kościoła w brązowym habicie, miłośnik nowej ewangelizacji także z wykorzystaniem Internetu. Kocha dialog z wiernymi za pomocą Twittera i bloga. Dociera nie tylko do wierzących. Niewątpliwie jego mocną stroną jest zdecydowana postawa wobec aborcji. Z okazji niechlubnej czterdziestej rocznicy legalizacji aborcji ostro skrytykował to działanie nawołując do modlitwy i krytykując polityków za postawy na rzecz aborcji.

Kim jest brązowy Kardynał? Urodził się w 1944 roku w Lakewood, Ohio. Śluby zakonne w Zakonie Braci Mniejszych Kapucynów złożył w 1965 roku. Ma doktorat z literatury hiszpańskiej i portugalskiej. Biskupem został w 1984 roku. Benedykt XVI w 2006 roku mianował go Kardynałem. Obecnie jest ordynariuszem w Bostonie.

Czy ten „brązowy” Kardynał, który często określany jest jako „red hat, brown radical” – czerwony kapelusz – brązowy radykał jest jednym z papabile? Br. Mark Pattock, kapucyn z Pennsylvanii tak mówił portalowi Fronda.pl o Kardynale: „Myślę, że jest dobrym kandydatem. Zna portugalski, hiszpański i ma irlandzkie pochodzenie. Mógłby na prawdę wiele zdziałać w Kościele Ameryki Południowej. No i będzie wiedział jak lepiej przedstawić naszemu prezydentowi kwestie moralne, a szczególnie pogląd na sprawę aborcji”.

Sam kardynał nie wypowiada się na temat swojego ewentualnego wyboru. On chce po prostu dobrze przygotować się do konklawe. „Jadę po raz pierwszy na konklawe. Może jedyny raz w moim życiu. To jest wielka odpowiedzialność i pragnę się na nią dobrze emocjonalnie przygotować” – mówił dziennikarzowi „Boston Pilot”. Czyżby były to słowa prorocze? Pierwsze i ostatnie konklawe kapucyńskiego Kardynała? Nie chcę obstawiać kandydatów. Ale nie ukrywam, że jako kapucyn pragnę w sercu takiego właśnie papieża. Duch Święty potrafi nas zaskoczyć. A nowy papież będzie według woli Tego, który ma najwięcej do powiedzenia w Kościele.

Cardinal Seán’s Blog: www.cardinalseansblog.org

Br. Marcin Radomski OFMCap, za Fronda.pl

Za: Sekretariat ds. Informacji – Prowincja Warszawska.