Całe życie płonął! – Święto bł. Bronisława w Miejscu Piastowym

Przychodzimy popatrzeć tu na błogosławionego Bronisława, który jest fenomenem. Całe życie był człowiekiem bardzo autentycznym. On wiedział, że warto być dobrym, że warto otworzyć serce na każdego człowieka. Płonął, całe życie płonął! – takimi słowami ks. abp Józef Michalik scharakteryzował ks. Markiewicza.

Metropolita przemyski przewodniczył w sanktuarium w Miejscu 30 stycznia br. uroczystej Mszy świętej w dniu świątecznego wspomnienia Założyciela Zgromadzeń Św. Michała Archanioła.

Liturgia w kościele „na Górce” zgromadziła Zarządy obu Zgromadzeń, kilkudziesięciu kapłanów (przede wszystkim michalitów z kraju i zagranicy). Siostry michalitki, bracia zakonni, klerycy, nowicjusze i nowicjuszki, a także wychowankowie i uczniowie michalickich szkół oraz setki wiernych – wszyscy dziękowali dobremu Bogu za wielki dar życia i dzieł pozostawionych przez Błogosławionego Bronisława oraz prosili o jego rychłą kanonizację.

Przed Mszą świętą uczniowie z Michalickiego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Miejscu Piastowym przedstawili montaż słowno-muzyczny. Udało im się pokazać bł. Bronisława, który jest bliski dzisiejszej młodzieży, który przez wytrwałą pracę nad sobą, pomimo wielu trudności, odniósł zwycięstwo – wygrał swoje życie.

Zgromadzonych gości powitał kustosz sanktuarium ks. Jan Seremak oraz przełożony Domu Macierzystego ks. Antoni Tyniec, a wikariusz generalny ks. Ryszard Andrzejewski odczytał list od Ojca Świętego Benedykta XVI, który zapewnił wszystkich o serdecznej modlitwie i udzielił apostolskiego błogosławieństwa.

W homilii ks. Arcybiskup podkreślił wielkość księdza Markiewicza, która rodziła się przede wszystkim na modlitwie, a szczególnie w zjednoczeniu z Chrystusem Eucharystycznym. Przewodniczący KEP zwrócił uwagę na to, co także dziś może być natchnieniem do walki o stawanie się nowym człowiekiem w Chrystusie, na wzór bł. Bronisława: Uczciwość, która z tego miejsca roznosiła i roznosi się na cały świat, praca solidna, wymagania stawiane samemu sobie, pokonywanie siebie, miłość do Ojczyzny. Cieszymy się, że jest wiele tych świadectw, które prowadzą do zwycięstwa. Zwrócono także uwagę na doniosłość zasady powściągliwości i pracy, która zdaje się być antidotum na wiele problemów współczesnego świata. Swoją homilię ordynariusz przemyski zakończył słowami: Odejdziemy z tego miejsca pełni ufności, że Bóg jest z człowiekiem kochającym Go szczerze. Że Bóg jest z człowiekiem, który Mu potrafi zaufać, i że drobne kroki, niekiedy skromnego, ale kochającego i uczciwego człowieka, przez wieki całe stają się krokami gigantycznymi w budowie dobra i nadziei na zbawienie.

W procesji z darami przyniesiono do ołtarza m.in. kielich i puszkę – dar wiceprowincji włosko-szwajcarskiej oraz srebrny kielich z pateną – dar Zarządów Zgromadzeń pochodzący z prywatnych zbiorów bł. Jana Pawła II. Pod koniec liturgii głos zabrał przełożony generalny michalitów ks. Kazimierz Radzik. Nie tylko podziękował on za obecność, ale także pozdrowił wszystkich, którzy mogli uczestniczyć w uroczystościach w Miejscu Piastowym dzięki Radiu Maryja, Radiu Fara, Radiu Via oraz Telewizji Trwam. Wszystkich współbraci zachęcił do odnowienia w sobie charyzmatu przekazanego przez błogosławionego Zakonodawcę.

Po błogosławieństwie pontyfikalnym Ojciec Generał wraz z Matką Generalną odmówili modlitwę przed sarkofagiem bł. Bronisława. Dziękowali za wszelkie łaski i prosili o dar Bożej opieki oraz wierność charyzmatowi.

Całość zakończyła się wręczeniem ks. abp. Józefowi Michalikowi medalu Benemerenti, przyznawanemu za szczególne zasługi dla michalickich zgromadzeń.

Słowa uznania należą się także alumnom LO przy Niższym Seminarium Duchownym w Miejscu Piastowym, którzy pięknie służyli podczas Mszy świętej. Śpiewy wykonywał chór składający się z sióstr michalitek i kleryków. Akompaniował kwartet smyczkowy Con Vivium, a wszystko pod batutą Piotra Pałki, którego dzielnie wspomagała s. Mariola Bochniak. Te Deum brzmiało w Miejscu Piastowym niezwykle uroczyście i chyba doskonale oddawało to, co kryło się w sercach uczestników jubileuszowych obchodów. A przecież to dopiero początek…

Jacek Majbrodzki CSMA

Za: www.michalici.pl