Harmęże: XII Dni Kolbiańskie

Między 19 a 21 kwietnia odbyła się kolejna edycja Dni Kolbiańskich pod hasłem „Wiara bez uczynków martwa jest”. Już po raz dwunasty wspólnie zorganizowali je Franciszkanie i Misjonarki Niepokalanej Ojca Kolbego. Do Centrum św. Maksymiliana w Harmężach zjechali członkowie Rycerstwa Niepokalanej z Polski Południowej i nie tylko.

Cykl wykładów naukowych, które dotyczyły wiary i jej doświadczania w życiu nie tylko słowem, ale przede wszystkim czynem, rozpoczął wykład ks. Jacka Pędziwiatra, asystenta bielsko-żywieckiej grupy MI. — To, co dostrzegamy, w wypadku zachowania się Maksymiliana w Auschwitz nazywamy uczynkami wiary. Dzisiejszy świat potrzebuje ludzi nie tylko znanych na przestrzeni wieków, ale takich, którzy żyją współcześnie. I tacy ludzie są. Nasza wiara nie może być przegadaną prawdą, ale musi wyrażać się w uczynkach — mówił ks. Jacek.

Gośćmi szczególnie oczekiwanymi były dwie kobiety: modelka Anna Golędzinowska i dziennikarka Brygida Grysiak. Pierwsza dała poruszające świadectwa swojego spotkania z Bogiem i nawrócenia, druga dzieliła się z uczestnikami Sesji swoim przeżywaniem wiary w pracy zawodowej i życiu prywatnym.

Wśród wykładów znalazła się także sesja poświęcona Maryi, jako doskonałego przykładu uczynków, które wypływają z głębokiej, prawdziwej i ufnej wiary.

O przykładach wiary i zaufania mówił o. Andrzej Gutkowski z Krakowa. Wyjaśnił on fenomen wiary pierwszych chrześcijan, a także potrzebę prostego myślenia o Bogu i Jego Miłości w naszym życiu. Prelegent zwrócił także uwagę, że szybkość, z jaką rozprzestrzeniała się wiara w pierwszych wiekach po Chrystusie była zasługą świadectwa wyznawców Jezusa. Zachęcał, aby każdy z uczestników sesji rozpoczął głoszenie Słowa Bożego we wszystkich sytuacjach życia, w jakich przychodzi mu się znaleźć. — Tylko w taki sposób przetrwa to, co jest prawdziwe i autentyczne. Nie ma nic ważniejszego od osobistej relacji z Bogiem, a do świadectwa o niej wzywa w ostatnich dniach papież Franciszek – podkreślał franciszkanin.

Uczestnicy Dni Kolbiańskich bardzo cenią ten swoisty czas rekolekcji i sesji naukowej. – To jest taki czas, kiedy możemy zaczerpnąć czegoś, co potem daje nam siłę, by być świadomym i zaangażowanym katolikiem na co dzień – mówi Piotr z Bielska Białej.

Doświadczenie sesji przekłada się nie rzadko na aktywność członków Rycerstwa we wspólnotach lokalnych i w rodzinnych parafiach. O. Piotr Cuber, franciszkanin z Harmęż, współorganizator Dni Kolbiańskich zauważa, że informacje, jakie powracają po pewnym czasie do Centrum są dla Organizatorów największą radością — Mamy wtedy poczucie, że to, co robimy, ma jakiś sens – mówi.

— Nie wyobrażam sobie roku bez przyjazdu do Harmęż. Tutaj mogę być z ludźmi, którzy mnie ubogacają. Wspólnie dzielimy się naszym życiem: pracą, nauką, rodziną. To jest dla mnie bardzo ważne – dodaje Marta, obecnie studentka z Zabrza.

W programie Dni Kolbiańskich nie zabrakło codziennej wspólnej modlitwy i Eucharystii. Na zakończenie Dni Kolbiańskich uroczystej mszy świętej przewodniczył Sekretarz krakowskiej prowincji franciszkanów, o. Piotr Gryziec. Był także czas na budowanie i pogłębianie wzajemnych relacji koleżeńskich i braterskich.

Więcej (zdjęcia i video) na: www.zakonfranciszkanow.pl