Jubileusz 200 lecia przywrócenia Towarzystwa Jezusowego

Jezuici w warszawskim Sanktuarium św. Andrzeja Boboli na Rakowieckiej mają kilka okazji do świętowania w tych dniach.

7 sierpnia tego roku przypada 200 lecie przywrócenia Towarzystwa Jezusowego, skasowanego w 1773 r. Wcześniej istnienie jezuitów, kanonicznie zatwierdził papież Paweł III w 1540 r.

W czwartek, 31 lipca 2014 we wspomnienie św. Ignacego Loyoli, założyciela zakonu Jezuitów, w Narodowym Sanktuarium św. Andrzeja Boboli odbyły się 2 uroczyste msze święte: o godz. 12 00. i 19.00

O godz. 12.00 mszy św. przewodniczył Andrzej Majewski SJ – rektor Kolegium Jezuitów, Bobolanum, a homilię o św. Ignacym Loyoli, założycielu zakonu jezuitów wygłosił wikariusz klasztoru, o. Andrzej Spławski SJ .

Po mszy świętej o. Waldemar Borzyszkowski SJ, proboszcz parafii i kustosz Sanktuarium podkreślił wielką rolę, jaką odegrał św. Ignacy Loyola w Kościele.

O. Borzyszkowski wyraził przy tym wdzięczność Panu Bogu za wszystkie dzieła i misje Towarzystwa Jezusowego. Mogły one być tworzone lub kontynuowane dzięki kanonicznemu przywróceniu istnienia Towarzystwa Jezusowego przez papieża Piusa VII właśnie 200 lat temu, niedzielę 7 sierpnia 1814 r.

O. Borzyszkowski przypomniał też , że papież Franciszek jest właśnie jezuitą.

Dodać należy, że pomimo rozwiązania zakonu jezuitów przez papieża Klemensa XIV , ośrodki jezuickie istniały na terenie Rosji, bowiem caryca Katarzyna nie odczytała breve papieskiego i nie skasowała tych ośrodków. Po rozwiązaniu zakonu, Białoruś stała się jedynym legalnym ośrodkiem działania jezuitów, przez co zapewnili ciągłość pomiędzy zakonem starym sprzed 1773 r., a nowym, odrodzonym w 1814 r.

2 sierpnia, w sobotę w sanktuarium odbędą się uroczystości, związane z Powstaniem Warszawskim . Już w drugim dniu Powstania, właśnie 2 sierpnia w domu zakonnym na Rakowieckiej zginęli jezuici i świeccy.

O godz. 16.30 złożone zostaną kwiaty w Krypcie Męczenników w Kolegium, a o godz. 17 będzie odprawiona Msza Święta w ich intencji. Kryptę w Kolegium będzie można nawiedzać przez cały dzień.

Anna Dziemska