Kalwaria Zebrzydowska. Zakończenie starego 2018 roku

– Refleksje na temat czasu i przemijania zawsze uświadamiają nam jak cennym darem jest życie i czas dany przez Boga. Trzeba się troszczyć, aby go nie zmarnować, lecz dobrze wykorzystać w służbie Bogu i drugiemu człowiekowi. – mówił podczas Eucharystii na zakończenie roku o. Konrad Cholewa OFM, kustosz kalwaryjskiego sanktuarium.

Modlitwa rozpoczęła się o 16.00 adoracją Najświętszego Sakramentu i odmówieniem cząstki różańca. O 17.00 sprawowano uroczystą mszę świętą dziękczynną za cały miniony rok.

Ojciec Konrad podczas homilii zacytował słowa kard. Ratzingera: „Większość ludzi najmniej czasu ma dla Boga. Twierdzą, że muszą go mieć dla siebie. Tymczasem – czy istotnie mamy czas dla siebie? Chyba tego czasu najbardziej nam brak. Życie płynie jakby obok nas. Może więc prawdziwym czasem człowieka jest ten, który mamy dla Boga?” Komentując te słowa kaznodzieja przypomniał, że każda chwila życia jest darem Boga, którą trzeba dobrze wykorzystać dla dobra własnego i innych ludzi.

W dalszych słowach dziękował wszystkim, którzy przybywają do sanktuarium na modlitwę, tworząc w ten sposób to miejsce. Szczególne słowa wdzięczności skierował w stronę współbraci, pracowników klasztoru oraz grup duszpasterskich działających przy sanktuarium:

– Dziękuję Wam, Siostry i Bracia za przywiązanie do tego miejsca, za miłość do Jezusa i Matki Najświętszej, i za wszelkie dobro, jakie od was otrzymujemy. Dziękuję grupom modlitewnym i wspólnotom działającym przy sanktuarium: Franciszkańskiemu Zakonowi Świeckich, Franciszkańskiej Młodzieży Oazowej, Liturgicznej Służbie Ołtarza, Chórowi, Małym Przyjaciołom św. Franciszka, Grupie św. o. Pio, Klubowi Myśli Chrześcijańskiej, Kręgowi Biblijnemu, Arcybractwu Konającego Jezusa i Matki Bożej Bolesnej, Grupie wsparcia Anonimowych Alkoholików.

Ojciec kustosz szczególnie podkreślił, że wspólna praca przynosi owoce duchowe i dobro materialne także dzięki pomocy dobrodziejów klasztoru i sanktuarium. 

– Wkroczymy w Nowy Rok, przekraczając kolejną, niewidzialną granicę czasu. Uczyńmy to w duchu wiary, że Pan Bóg po to daje nam czas, abyśmy życie mieli i żebyśmy mieli je w obfitości Jego łaski. Złóżmy Nowy Rok w dłoniach Matki Najświętszej, tej z cudownego kalwaryjskiego obrazu. Niech nam błogosławi i czuwa nad nami, nad naszymi rodzinami i wspólnotami, abyśmy trwali w miłości Boga, i abyśmy tą Miłością dzielili się ze sobą wzajemnie w Nowym Roku.

Po Eucharystii, przed Najświętszym Sakramentem, licznie zgromadzeni wierni przepraszając za grzechy i błędy popełnione w minionym roku, odśpiewali Przed oczy Twoje oraz Suplikacje. Momentem dziękczynienia za wszystkie łaski było uroczyste Te Deum, które zakończyło wieczorne nabożeństwo.

Za: kalwaria.eu