Michalici: Szukać tych, którzy wyrywali się z kochających ramion Boga – piesza pielgrzymka z Pruchnika do Przemyśla

„Ksiądz Markiewicz szukał tych, którzy wyrywali się z kochających ramion Boga” – mówił kaznodzieja podczas piątkowej Mszy świętej na pruchnickim Rynku.

W sobotę, 15 września ponad 500 osób – dzieci, młodzieży i dorosłych, michalitów i michalitek, uczestniczyło w pieszej pielgrzymce z Pruchnika do Przemyśla. Dlaczego taka trasa? 145 lat temu, w przemyskiej katedrze Bronisław Markiewicz przyjął święcenia kapłańskie. Pielgrzymowanie z miejsca jego narodzin do katedry, gdzie przyjął sakrament święceń, a później ofiarnie pracował jako wikariusz, było dziękczynieniem za dar jego powołania.

Wszystko zaczęło się dzień wcześniej. 14 września, na pruchnickim Rynku, została odprawiona Msza święta, która zgromadziła kapłanów-rodaków Błogosławionego, jego duchowych synów i córki oraz tłumy Pruchniczan i michalickiej młodzieży. Po liturgii złożono kwiaty pod pomnikiem bł. Bronisława i odbył się koncert kleryckiego zespołu „Michael”.

Następnego dnia, skoro świt, wyruszyła piesza pielgrzymka z pruchnickiej fary. Poprzedziła ją uroczysta jutrznia. Trasa pielgrzymki liczyła prawie 35 kilometrów. Szli z nami m.in. m. Natanaela Bednarczyk, radca generalny michalitów – ks. Adam Żurad oraz Wacław Szkoła – burmistrz Pruchnika. Pielgrzymi spotykali się na całej trasie i wszystkich postojach z wielką życzliwością mieszkańców. Czas wypełniony był przez modlitwę, konferencje, radosne śpiewy i pielgrzymie rozmowy. Głównym pomysłodawcą i organizatorem był ks. Stanisław Słowiński. Przez część trasy niesiony był feretron z relikwiami bł. Bronisława. Na końcu został on uroczyście wniesiony do przemyskiej archikatedry. aby Mszy świętej na zakończenie pielgrzymki przewodniczył bp Jan Niemiec. On także wygłosił kazanie, w którym zachęcał młodych, aby wystrzegali się grzechów i – tak jak bł. Bronisław Markiewicz – mieli odwagę odpowiadać Bogu „tak”. Później, m. Natanaela Bednarczyk i ks. Leszek Przybylski, przekazali relikwiarz proboszczowi archikatedry, aby wierni mogli czcić i prosić o wstawiennictwo Błogosławionego, który pracował tam jako wikariusz.

Z pewnością pielgrzymka była wspaniałym wydarzeniem. Zgromadziła bardzo dużo uczestników, którzy dziękowali Bogu za Założyciela Michalitów i Michalitek oraz jego dzieła, skupiające wokół siebie tylu wspaniałych ludzi.

kl. Jacek Majbrodzki CSMA

Za: www.michalici.pl