Nie może być żadnej połowiczności

– Z radością ukazujcie Chrystusa, z którym związani jesteście bardziej niż inni chrześcijanie – zachęcał bp Jan Kopiec osoby konsekrowane.

Międzydiecezjalne obchody Światowego Dnia Życia Konsekrowanego w święto Ofiarowania Pańskiego odbyły się w Opolu. Uroczystej Mszy św. w kościele seminaryjnym przewodniczył bp Rudolf Pierskała, a koncelebrowali biskup gliwicki Jan Kopiec, bp Paweł Stobrawa, ojcowie zakonni i moderatorzy seminaryjni.

– Chcemy dziękować Bogu za dar życia konsekrowanego. Dziękować za was, którzy ślubując trzy rady ewangeliczne: czystość, ubóstwo i posłuszeństwo, towarzyszycie nam na drodze wiary i powołania. Chcemy dziękować za waszą odpowiedź na Bożą łaskę, za waszą odwagę, trud i świadectwo codziennego życia osoby konsekrowanej – mówił ks. Andrzej Anderwald, rektor WMSD w Opolu, witając w kościele seminaryjnym wszystkich uczestników uroczystości.

Homilię wygłosił bp Jan Kopiec. – Osiągnięcie doskonałości, osiągnięcie ideału, który płynie ze świętych ksiąg, wymaga od człowieka bardzo radykalnej decyzji, bardzo jasnego zadecydowania o sobie. Nie może być żadnej połowiczności, żadnego letniego stanu, tylko bardzo gorące umiłowanie tego, co w duszy zakiełkowało i co jednocześnie jest widocznym, bardzo mocnym znakiem przymierza między Tym, z ręki którego pochodzimy, a nami – stworzeniami, które są tylko przechodniami na tej ziemi – mówił biskup gliwicki. I wskazywał: – Wszyscy dobrze to wiemy, że najpiękniejsze zasady nie zawsze są w prosty sposób urzeczywistniane w naszym życiu.

Podkreślał też: – Osoby życia konsekrowanego towarzyszą nam i całej wspólnocie Kościoła na drodze wiary i powołania, które każdy z nas otrzymał.

Biskup tłumaczył, że wszyscy jesteśmy zaproszeni do tego, by kształtować wiarę najpierw w sobie, ale by też być pomocnymi dla świata. – Żeby inni mieli świadomość, że są kochani, że są w towarzystwie kogoś, kto pomoże, kto będzie zabiegał, aby życia swego nie przegrać – mówił bp Kopiec.

– Jestem przekonany, że wszyscy uczestnicy różnych form życia konsekrowanego wiedzą dokładnie, któż bardziej odpowiednio i z właściwym wyczuciem, jak nie wspólnoty rad ewangelicznych, może przekonująco ukazywać fundamenty wartościowego życia. Stąd tyle próśb kierowanych do osób zakonnych o modlitwę – przekonywał bp. Kopiec.

Za wzór stawiał Maryję, jej pokorę i posłuszeństwo. A także mówił, jak potrzebna jest chęć włączenia się w życie wspólnoty. – Trzeba służyć wspólnocie, a nie tylko szukać swoich własnych, jakże często indywidualnych – by nie powiedzieć egoistycznych – postaw. W 21. stuleciu, w wieku emancypacji wszystkich i wszystkiego, w wieku, w którym najtrudniej dojść do przekonania, że wspólnocie trzeba służyć, by utrzymać głębię tego wszystkiego, co nam zostało przekazane do pracy, do upiększania, do uszlachetniania, trzeba w tym świecie ustawicznego, bardzo delikatnego, ale ciągle kształtującego się w nas światła i mocy Ducha – mówił biskup Kopiec.

Podkreślał też, że życie konsekrowane jest drogą, ciągłym zatroskaniem, czy jestem na tej drodze w łączności z Chrystusem.

– Dzisiaj nasze myśli biegną do świątyni jerozolimskiej. Widzimy Symeona i Annę, którzy za sprawą Ducha Świętego w Jezusie widzą zbawiciela świata. Dzisiaj też dziękujemy Bogu za dar życia zakonnego w różnych jego formach – mówiła s. Jolanta Radomyska SSpS, dziękując księżom biskupom za odprawioną Mszę św. Przypomniała też trzy elementy życia konsekrowanego, na które w liście do osób konsekrowanych wskazał bp Jacek Kiciński. To miłość, wierność i jedność, które nazwane zostały drogowskazami na drodze wiary.

W dalszej części świętowania był czas na poczęstunek i otwarcie wystawy poświęconej s. Caelianie Klamminger SSpS. Odbyła się także konferencja s. Dolores Zok – przełożonej prowincjalnej Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego oraz przedstawienie pt. „Czyste serce”, przygotowane przez młodzież z Nysy.

Anna Kwaśnicka, Gość Niedzielny

Za: opole.gosc.pl